Dziś jest: Sobota, 23 marca 2019, godzina 12:32
zaloguj się :


Odpowiedź

Temat: Przewodnik po UMS-ach

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |   >   >>     Ostatnia
Bonethorn
Wiadomość [#21]: 08.10.2004 o 14:35

Konto skasowane





7 paladins :] grupka siedmiu paladynow musi zabic wardenke i chronic arthasa...jest jednak cos co mi sie w tym UMSie nie podoba :] napisze o tym :] jest to maly cheat znany ludziom przegladajacym mapki w edytorze :] a wiec: jest jedno miejsce na wschod od pozycji startowej w ktorym lezy sobie 7 koron + 5 ...wystarczy ze gracz niebieski wezmie skilla z ptakiem(tym od bm i skieruje go tam, a teal<jasnoniebieski> wezmie skilla blink<teleport wardenki> i 3 teleportami uda sie po te korony...taki heros jest właściwie niesmiertelny jesli w pozniejszej fazie gry kupi maske smierci(nie polecam brac wszystkiego dla siebie, dajcie 2 korony arthasowi bo przeciez jak on przegra to wy tesh:/) i nieustannie go leczyc... polecam grac bez koron bo jest wtedy naprawde ciezko zwlaszcza ze na 100% trafi sie jakis noob...

Lunar
Wiadomość [#22]: 10.10.2004 o 15:23

Konto skasowane





Też sobie nie pogram w to -.- trzeba szukać na chińskich stronach. Kto się poświęci i pójdzie na kurs tych skośnych znaczków? biggrin.gif

Life of Peasant

Ciekawa mapka. Zasady są proste. Najpierw wybieramy kim chcemy być :
- Peasant
Gdy zaczynamy wybieramy postać. W różnych wersjach są różne, ale najczęściej są to child, girl, boy, women, men. Gra nie ma celów, ale mimo to gra się wyśmienicie. Co do peasantów, to możemy wybieraćróżne zawody : Listonosz, ogrodnik , sprzątacz, grabaż, ochroniarz, kucharz, budowniczy, strażak, szeryf, sportowiec i wiele wiele innych.
- Police
No jak sama nazwa wskazuje do tego gracza, należy pilnowanie porządku w mieście oraz zwalczanie chuliganeri i gangów. Zadanie nie jest takie łatwe gdyż mimo dużęj liczby policjantów patrole są bardzo małe jak na rozmiar całego miasta, a jest sporo dzielnic, gdzie wiecej ludzi jest dresiarzami niż grzecznymi obywatelami. Jednak policjant musi uważać na mafię i drug lorda. Gdyż to oni są jego prawdziwymi wrogami i ich musi złapać i wpakować do więzienia. Podstawa, aby wpakować złych ludzi do więzienia. Ale trzeba im też nie dawaćsięrozwijać. W przypadku drug lorda sprawa jest taka, że nie możę się on rozwijać bez pieniędzy, które czerpie ze sprzedarzy narkotyków. A za pieniądze kupuje robotników i ochroniarzy, a potem bardzo uzbrojonych ochornoairzy oraz innych dilerów, który w ciemnych kątach miasta sprzedają peasantom za rózne ceny narkotyki. Trzeba i ćpunów wpychaćdo więzienia. A czasami nawet brakowało mi miejsca biggrin.gif W przypadku mafii trzeba być neutralnym tymczasowo, chyba, że mafia chce zrobić coś złego na zdobycie kasy np. obrabowanie banku. Wtedy wchodzimy do akcji. A można robić wiele. Blokady dróg, kolczatki, włączamy syreny pojazdów itp. smiley.gif

- Drug lord
Drug Lord to inaczej diler narkotyków. Ma własne botaniczne laboratorium wraz z "ogródkiem" marichuany i wielu innych narkotyków. Amfetamina czy cokolwiek. Wszystko sobie ceni za wartość jaką daje. np. marichuana dodaje jeden level dla bohatera więc jest bardzo ceniona. Drug lord broni się ćpunami i różnymi ludźmi, często tworzy sojusze z mafią co jest groźne. Zwykły peasant może być nawet pracownikiem drug lorda i zrozdawać narkotyki poza jego siedzibą albo też doprowadzaćdostawy zielska z helikoptera na odludziu.
- Mafia
Rodzina mafijna ma duży wpływ na miasto. A nawet większy niż policja. Jest ojciec mafii, jego żona, a reszta to synowie. Zdobywa on pieniądze poprzez obrawowywanie banku, haracze (jak ktośnie rozumie to powiem tyle : gdy jakiś peasant ma sklepik z hamburgerami to ma płacić czynsz do mafii, a jak tego nie zrobi to mafia go zabije. Proste? biggrin.gif Można dać sprawę na policje, ale mafia wszędzie ma swoich ludzi). Podstawa, pokazać miastu i policji kto tu jest panem.
Wiele rzeczy zależy też od pomysłowości graczy. np. peasant będzie szpiegował niewinnie mafie dla policji za co dostaje kase. A dla kasy czego to się nie robi. smiley.gif To jest urok tej gry.

A teraz opowiem nieco o różnych wersjach :

Life in Japan
Nie widzę różnic w budowie miasta oprócz wprowadzenia nowego popularnego zawodu : "Prostytuacja" oraz opcje związane z kontaktami damsko - męskimi, a nawet homosexualnymi. No to był wielki lol gdy zobaczyłem umiejętność, gdy córa koryntu pokazuje pewnączęść ciała to jednsotki doookoła mają "stun". No cóż pozostawiam to do waszej oceny. Dodane są peasanci "asian girl" i "asian boy" i pare innych takich jak "old men" itp. itd. Co do dziadków to są oni na emeryturze. I otrzymują rentę, ale nie mogą pracować.

God and Death
Nie wiem czemu, ale zyskało popularność. Jest to plusem i minusem. Powiem najpierw o co chodzi. Bo na pewno nie chodzi o kasę. Dodano opcję, że dwóch graczy będzie bogiem albo śmiercią. Bóg jak to bóg, nic nie robi, chyba, że ktoś go nie czci albo zadaje się z dziwkami w sensie kontaktu płciowego, bez ślubu. Sprowadza on teżdescze, burze i kataklizmy jak ma kaprys. Lubi też uprzykrzać życie złym ludziom.
A co do pana śmierci. A może to jest ona? Ta śmierć. Cóż, nie ważne jaką ma płeć interesuje ją jedno. Już tutaj zznaczam, żę god i death mająnieograniczoną ilośćżycia i ataku. I często grają nimi n00by, które niszczą całe miasto. A to wkurza i to jest ten minus. Nie często zdarza się, aby śmierć i bó byli dobrymi graczami. Ale jak sięcośtakiego zdarzy to gra jest świetna smiley.gif Pozwolę sobie opowiedzieć :

Peasant wybrał sobie miłą przyjemną pracę. Ma pod sobą około 500 ludzi. Czyli jest grabażem smiley.gif. Oprócz czyszczenia grobó, musi on (no tak...) zabijać duchy nawiedzające cmentarz. Czsami mają one kaprys nawiedzania miasta (hi ihihiih ^^ ). Ów grabaż jest tam ambitny, że wybił za dużo duchówi właściwie nie chodzi po mieście i nie robi nic innego jak wyżynanie niespokojnych upiorów. I wtedy może się niespodobać graczowi, który jest śmiercią. Wtedy pan śmierć zostawia mu karteczkę z napisem "Death is koming for you..." czyli można się domyśleć, że za pewien czas przyjdzie pan/pani z kosą w czarnym kapturze i powie, żę nadszedł nasz czas. Najprzyjemniejsze jest to, gdy damy tę karteczkę komuś do ekwipunku, a pan śmierć, którego pamięć jest ulotliwa, możę nie wiedzieć który peasant to który. A wtedy może odebrać życie nie temu co chciał. Możliwości jest naprawdę wiele, a to jest urok tego umsika. Gra się w to godzinami, aż do ostatniego leavera. smiley.gif

FBI
FBI albo Secret Agents. Wszystko jedno. Są w sojuszu z policją i jest to wydział wewnętrzny, który dokładnie wnika w sprawy przestępców. Całkiem ciekawe. Często spotyka się w dodatku nwoego playera : Terrorist. Czyli ogólmie mówiąc troszkę zły pomysł nizczący klimat spokojnego miasteczka. Bomby Nuklearne wraz z Osamą Benladenem to żart jakiegoś lamera, a nie poważna wersja. Cóż zostawiam to do waszej oceny.

Gold Edition
Po prostu poprawiona wersja z lepszymi i fajnymi opcjami. Zdarzają się w niej rzeczy wymienione powyżej.

PS. Jest tego wiele wersji i w większośći nie ma ciekawych rzeczy, jak nowe texturki, czy też kataklizmy oraz wiele opcji.

Balthor
Wiadomość [#23]: 04.12.2004 o 23:46

Konto skasowane





To ja zapiszę te podstawowe może smiley.gif

Aos:

No więc jak już ktoś wspominał jest wiele różniących się od siebie Aosów, ale ja napiszę o GT.
Są sobie 3 księstwa, które się między sobą biją i oczywiście jesteśmy bohaterem jednego z księstw - na początku masz cienia i wybierasz sobie hero - najlepiej po wyborze kupić książke wielkiego expa. Podstawowe założenie to pomóc w rozwaleniu zamku innych księstw - wtedy gra sie kończy. Oprócz Zamku unity spawnują jeszcze 2 ratusze, które w niektórych wersjach chronione są przez Taureny (gorąco polecam Dark Archerke - Urok przejmuje taureny co bardzo pomaga początkowo) a w innych wersjach bronią ich jedynie towery... Samego zamku broni gość o lvlu najwyższym możliwym do zdobycia - Chaos BM, MK i DL - najtrudniejszy jest chyba Chaos chociaż DL też jest niezły bo ma wampiryczną Aurę - póki nie jesteśmy pewni pokonania to nie idziemy do nich biggrin.gif W późniejszych wersjach autorzy zorientowali się, że pupilki są słabe i dalii coś lepszego - Lorda Gardhosa lvl 100 - 12,5k hp 500 + 300 damage i inne wypasy - trudny przeciwnik. Gdy zginie nam bohater (a dzieje się to gdy Ankhi się skończą, ale możemy je kupić w sklepie) to możemy spokojnie nowego wybrać jednak później chyba lepiej wyjść bo ani nikomu nie pomożemy ani sami się nie nagramy (boh lvl 1 z damage 30-40 przykładowo nei poradzi sobie z herem damage 300 powiedzmy :P ) Gra się bardzo przyjemnie... Co do samej mapy to jest to trójkąt - środek to pole bitwy do środka prowadzi jakoś 5 albo 6 dróg nie pamiętam:/ Są 3 źródełka bronione przez trolle i ogry - łatwizna dla nas... I to chyba już tyle co do założeń i tak dalej...

Przydatne rzeczy:

Warto wymaxować główną umiejętność, gdyż naprzykład taki Soul Burn na 10 lvlu ownuje (10 lvli podstawowej um i od 3 do 10 głównej + możliwość dodania 3-4 to all stats)
Rady: Nigdy nie chodź bez Ankh i TP scroll - po wskrzeszeniu masz jedynie 500 hp, a ktoś napewno to wykorzysta :P

Bugi? Niektóre premie z itemów nie kumulują się... Imba niektóre um herosów (Dark Ranger naprzykład strzała na 10 lvlu to bodajże coś ponad 300 damage ^^) Imba Licha Death and Decay w starszych wersjach - Niszczy 30k hp Castle w 6 sec powiedzmy... Teraz chyba go trochę znerfowali...

Ja kocham Aosa niemal tak jak moje kochane footie warsy smiley.gif

Aeon to niegdyś o wiele popularniejsza odmiana Aosa - jest hero max lvl 10 i ewolucja w nowego lepszego... Tłuką się 2 miasta... Tak to praktycznie wszystko jak w aosie no może poza balancem bo w Aeonie owego zabardzo nie możnabyło uświadczyć ... :P

Lunar
Wiadomość [#24]: 29.01.2005 o 23:08

Konto skasowane





BFME - Battle For Middle Earth.

Nie wiem czy było opisywane, ale jest to bardzo ciekawa strategia oparta na powieści Tolkiena znanej chyba wszystkim. Podstawa, nie grajcie w shitowego LOTR'a ani w inne BFME. Biercie tylko BFME autorstwa Beorna, a się nie zawiedziecie. Ostatnie wersje naprawdę są ciekawe.
Sytuacja przedstawia się tam, że mamy 10 graczy. 5 dla dobrych i 5 dla sił mordoru i nie tylko.
1 Team - Frodo musi zanieść pierścień na Górę Zagłady - Orodruinę. (to jedyny sposób na pokonanie Saurona i zniszczenie Minas Morgul oraz Barad-Dur). Następnie musimy pozbyć się sił korsarzy, czarnych Numenorejczyków (potomków Numeronu) Haradyjczyków z południa oraz Eastelignów - mieszkańców Rhunu. Oczywiście trzeba sprawić iż Saruman będzie wąchał kwiatki od spodu.
2 Team - Znaleźć Froda martwego lub żywego - trzeba odebrać mu pierścień i zanieść do Barad-Dur. Tam powstanie Sauron. Znalezienie pierścienia nie jest konieczne. Trzeba po prostu zniszczyć Gondor, księstwo Dol Amroth, las Fangorn oraz Rohan.

Gra toczy się tak, że co pewien czas w naszych bazach tworzą się dodatkowe jednostki. Są one różne ze względu na rasę jaką wybierzemy. Mamy na początku 5000 sztuk złota, które wykorzystujemy na budowę Castle (zamek). Jest to budynek, który tworzy sie bardzo długo. Po zbudowaniu tworzą sie coraz lepsze jednostki. U niektórych ras tworzą się one w wielu miejscach. Miło jest popatrzeć jak roki rwą na strzępy wyrmy mordoru :P (to coś takiego wogóle jest?)

Teraz opiszę każdego gracza :

1 gracz red - Gondor - W naszym posiadaniu znajduje się Minas Anor (Minas Tirith), Osigiliath na rzece na wschód. Na tej samej rzece na północ znajduje się Cair Andros. Są ta przystanice, których stracić nie możemy/nie powinniśmy. Przynajmniej na początku. Posiadamy jeszcze małe miasto ze stajniami pod Minas Anor. Tam mamy produkcję cennej konnicy. Nie polepsza się ona wraz z rozwojem, ale jest i tak przydatną i szybką jednostką, którą możemy rozsyłac we wszystkie strony, aby pomóc komuś. W Minas Thirith na różnych poziomach tworzą się straże oraz łucznicy. Mamy też workerów, którzy mogą stawiać katapulty (idealne w obronie tego miasta).
Podstawa po na początku wysłać trochę wojska i zabezpieczyć Cair Andros (łatwo je zdobyć małym wojskiem). Trzeba upchać Osigiliath i jeśli Mordor, Nazgule, Easterlingi wspólnymi siłami przedrą się to znaczy, że nie postarałeś się w obronie. Wykorzystuj siłę herosów, którzy mogą wytwarzać niektóre jednostki na stałe oraz mają stun (idealny w takich mafiach jakie są w tej grze) oraz aury. Nie wydawajcie punktów na zaklęcia typu "hammer" itp. Gdy Osigiliath padnie (to nieuniknione) to musimy bronić się w Minas Tirith. Katapulty są jak mówiłem perfect w obronie. Zamknijcie wszystkie bramy i obsadźcie strategicznie łuczników, a straże przy bramie. Jeśli macie szczęście i nie gracie z profesjonalistąto wykorzystujcie Faramira. Jego Shockwave wymiata :P robisz podchody i jeb, mordor nie ma paru orków. Mało znaczące, ale wpienia. Pozatym wojska, które stoją pod miastem zamiast stać pchają się do boju, a Minas Tirith zmiecie taką armię w proch. Pozatym mało kto micruje, aby najpierw zniszczyć bramę :P tylko klika A + lewy przycisk myszki (klika na mape). Na szczycie Minas Tirith jest oczywiście takie cóś co się zapala i przyśpiesza wiadomosć "POMOCY" co sprawia, że przyjaciele zjerzdżający sie na pomoc do Minas mają większą szybkosc (tymczasowo). Pod koniec wkurzają wyrm mordoru, które mogą nas zajść do dupy strony i zniszczyć główny budynek albo wieżyczki. Jednak dobry grach, które rozsadził armie po całym mieście na pewno da radę. Obrona Minas jest ogromna.

2 gracz blue - Rohan - Posiadamy największą warownię Helms Deep, stolicę Edoras oraz parę innych wiosek mało znaczących. Główne siły tworzą się nam w Helms Deep - na początku rekruci i młodzicy, którzy nie są żołnierzami. Zwykła milicja. Naszym przeciwnikiem głównym jest oczywiście Saruman znajdujący się na północy za rzeką (zapomniałem nazwy) mamy na nim parę posterunków, wież obserwacyjnych i wojska. I tego punktu trzeba się trzymać. Profesjonalni gracze wykorzystują sojusznika znajdującego się niedaleko - Fangorn. Enty są potężne w obronie rzeki i orkowie Sarumana nie dadzą rady nas przejść. Jednak ich machiny i wojsko zwiększa się i to potwornie i może dorównywać Mordorowi. Nie najlepiej jest stracić Edoras (dostajemy tam ciekawe wojsko) na południe za lasem mamy wysoką skałę gdzie mamy Rohirimów oraz najlepsze konie. Mamy rycerzy oraz łuczników na koniach. Można ich zdejmować z nich oraz nakładać jednego na drugiego. Na koniach mamy większą szybkość no i lekko wskakuje nam atak. Pozatym wróg straci morale jak zobaczy szarżującą armię. Ciekawa jest obrona, w której nam pomagają potężni herosi drużyny pierścienia oraz elfy. Ogólnie Helms Deep na początku sux, ale później tworzy tyle wojska, że szkoda gadać. Pozatym mamy fajnych herosów przywołujaćych unity na stałe.

3 gracz teal - Dol Amroth - Księstwo to znajduje się na brzegu morza Belfalas. Mamy do dyspozycji twierdzę Dol Amroth oraz trzy wioski i graniczne miasto bez nazwy nad rzeką Poros. Wiadomo iż Umbar i Harad tamtędy będą chcieli się przedostać i my mamy im to uniemożliwić jak tylko potrafimy. Gondor aby obronić się potrzebuje obrony Dol Amroth. Ci mają trudne zadanie gdyż Umbar, który ma łodzie, może atakować Dol Amroth we wszystkich miejscach wzdłuż wybrzeża i to bez ostrzeżenia. Mimo wszystko Dol Amroth jest moim ulubionym strnnictwem. Dlaczego? Bo mamy dwóch fajnych herosów na koniach z boskimi mocami. Imrathil oraz Amrathil. Tworzą oni wojsko i mają ciekawe aury oraz zdolności, które odwierciedlają coś jak "scroll of speed" itp. Mamy stajnie obok tych z Gondoru. Tworzymy tam tak samo konie, które są wielce przydatne. Łucznicy i żółnierze tworzeni są w wioskach. Po chwili mamy tam kapłanów. W Dol Amroth później mamy Championów, którzy wymiatają. Jednak jest ich mało jednak oddział, w którym mamy conajmniej 12 takich jest potężny. Uniki, criticale i pancerz mówią za siebie. Z czasem mamy katapulty i porządniejsze wojsko. Trzeba więc przyznać, że księstwo utrzymujące się tylko z wina i przypraw potrafi pokazać swoją moc. No i co tu się rozpisywać? To tyle. Trzeba pilnować i wyczuć gdzie zaatakuje Umbar gdyż to jest bardzo istotne. Oraz to, że trzeba samemu robić mu z dupy jesień średniowiecza. Ten kto pierwszy straci miasto graniczne, ten bardziej denerwuje się, a ten kto jest ma i wojsko w tym rejonie jest pewniejszy.

4 gracz purple - Fellowship - Drużyna pierścienia. Mamy calą gromadkę. Zacznę od Aragorna, Legolasa i Gimliego, którzy są w Helms Deep. Możemy ich z tamtąd zabrać jeśli chcemy, ale ci, którzy są rozważniejsi dają ich tam w murach na obronie. Aragorn po 10 (czy tam 15) levelu, gdy uda się tam gdzie Rohan ma koniki to pojawia się nagle nad portem Dol Amroth i tam otrzymuje armię składającą się z duchów, które są śmiertelne, ale mają ogromny dmg i szybko atakują. W Minas Thirith mamy na szczycie Peregrina Tooka i Mary'ego Brandybooka. Hobbity może i słabe są, ale odważne i strata tych herosów jest szaleństwem. Przed główną bramą znajduje się dowodzący obroną Gandalf. Jego moce (szczególnie "Light of Arnor") są tak potężne, że orkowie uciekają w popłochu. Jego strata jest jak wyjście z gry. Nie wiem kiedy, ale po dłuższej grze (może jak Gandi zdobędzie wyższy level?) wśród elfów Fangornu tworzą się unity "Dunedain of the north", które kontrolujemy my. Tak samo, pojawiają się orły i ich król (przyjaciele Gandalfa) na północy mapy. Są potężne i bardzo przydatne. Są idealną bronią powietrzną przeciwko złu. Obok Minas Tirith jest Frodo z pierścieniem oraz jego ochraniarz Sam. Brew pozorom są mocni. Niektórzy idioci zabijają Froda, aby pierścień wziąść Aragornem i schować się w bardzo głebokim miejscu (a znajdują ciekawe, chowanie się w Minas Tirith to szaleństwo, w Dol Amroth zapchanym wojskiem = tak sobie; w Helms Deep = lekkie szaleństwo). No i to chyba wszystko. Najważniejsze jest to, że bez Gandalfa obrona Osigiliathu oraz Minas Tirith nie potrwa długo. Ów dobry fellowship gracz, lata Gandalfem to do Gondoru, to do pomocy Rohanowi, aby Sarumanowi dokopać.

5 gracz yellow - Fangorn - Las Fangorn. Do dyspozycji mamy las zapchany entami. (dobrze rozlokowane są niezauważalne i zabójcze). Mamy trzech herosów. Dwóch entów oraz elfa Haldira (jego aura rox). Mamy dwa główne budynki. W jednym tworzą się enty (są naprawdę potężne) a w drugim elfy. (też mocne). Pomagać najlepiej Rohanowi oraz obładować obroną Cair Andros (aby nikt się nie przedostał, a zakorzeniony ent wymiata zza murów głazami, że hej). Ładnie jest też obładować rzekę, której do obrony uzywa Rohan. Gdy zapewnimy obrone, mozemy postarać się o atak. Podstawą jest zniszczenie obozowiska bandytów obok Isenguard. Gdy dobrze oblężymy wieże Sarumana i okoliczne wieże zeszturmujemy to Rohan zjedzie wojskiem i wytnie wszystko. (nie próbujcie tak jak jest w ksiażce i filmie. Rohan bez Fangorna daleko nie zaledzie. Chociarz ciekawe, gdyby tylko idiota wysłał całą armię na helms deep do oblężenia i pozwolił fangornowi niszczyć baze. :P No to tyle.

6 gracz green - Isenguard - Wieża Sarumana. Mamy 3 herosów. Gadziząb (albo smoczy), Sarumana oraz Ogluka czy jakoś tak.Jest to ork i najlepiej wziąść go do Isenguard z powrotem, zamiast szukać Froda. Nie mamy na to czasu, a jego aura jest potężna. Mamy sporo orków oraz trzy drabiny, których możemy użyć do wspinania się na mury Helms Deep. Saruman ma boskie zaklęcia, jednak gorsze od Gandalfa (moim zdaniem). Mamy obóz bandytó obok, których jest bardzo sporo, są liczni i przydatni jeśli chodzi o mięso armatnie, które zastraszy wroga. Prawdziwe gówna armii pojawiaja się dość często i są duże. Chodzi o orków w Isenguard. 3 kolejki na wojsko i mamy około 9 grup zapchanych unitami i możemy robić atak. (tak przynajmniej jest w środku i pod koniec rozgrywki oraz ulepszania wieży). Na północ od Isenguardu mamy mały dołek gdzie tworzy się ogromna ilość jeźdźców na wargach.

7 gracz gray - Easterling - Mieszkańcy Rhunu mają dwie bazy. Jedna jest na północ od gór Mordoru i nazywa się jak tamtejsza kraina "Dagorland". Mamy tam samych mieszkańcó Rhunu. Brudnych ludzi, którzy wzięli się za zbroje oraz łuczników (oni są kluczem do wygrania bitew) wraz z wazną jednostką jaką są bardzo słabi jeźdźcy, któych jedynym plusem jest Bloodlust, który zwiększa prędkość łuczniczek. Łuczniczki można pchać na grzbiety Olifantów sprowadzanych z bazy na południu od Mordoru, która ma nazwę tamtejszej krainy "Khand". Tam mamy dopiero armie. Stwory sprowadzane z dalekiej pustyni wymiatają. Olifanty wypchane łuczniczkami, ogromne mumakile oblężnicze, jeźdźcy na wargach to najpotężniejsze wojsko wspomagane barbarzyńcami oraz orkami. Mamy dwóch potężnych herosów posiadajacych zaklęcia atakujące (obszarowe) oraz przywołują jednostki. W starej wersji mamy jednostę tworzącą wargi. W nowszych wersjach jest to trzeci heros. Sam nie wiem, który z tych 432842 herosów w BFME jest tym bladym orkiem w filmie biggrin.gif

8 gracz lightblue - Harad - Grając Haradem mamy do dyspozycji Umbar oraz daleki Harad. Ten pierwszy to spec od walki na morzu. Piraci mają boski pancerz (towery twoga ich nie tykają prawie) a sami mają fajny atak oblężniczy (może nie mają, ale uzywam ich do niszczenia towerów - robią to szybko). Mamy czarnych Numenorejczyków wraz z ich herosem. Jest to fajna rasa uzupełniająca szeregi. Harad gra na wiele frontów. Na morzu, na lądzie z Dol Amroth. Pomaga niszczyć Osigiliath i Minas. A ja nawet nim zajechałem do Fangorn gdzie zniszczyłem stacjonówkę elfów :P (zrobiłem to samymi herosami - zdobywa się te boskie levele). Ogólnie rzecz biorąc w Far Harad mamy przez 65% gry samo gówno. Ale potem to się zmienia. Pojawiają się pierwsze mumakile w dalekim Haradzie oraz smoki (omfg? one wyginęły dawno temu) nad Umbarem. Jest to ciekawa strona konfliktu.

9 gracz darkgreen - Nazgul - Mamy tylko jedno miasto jakim jest Minas Morgul. Miasto graniczne w Mordorze. Mamy do dyspozycji 9 herosów, jakimi są sami nazgule. Jako 6 level mają zamianę w latające nazgule. Są niezwyciężeni i ciągle sieodtwarzają gdy zginą. Razem mają naprawde sporo umiejętności (4 razy rój ścierwojadów rox). Wojsko mamy raczej mierne. Paru orków, truposze, nekromanci i szkielety z oognistymi sztrzałami. jest tego mało, ale Nazgule mają pewną wygodę jak Fellowship i muszą latać po całej mapie cicho i czasami mają nieoczekiwane efekty. (np. ja użyłem ich jako pomoc Easterlingom, któzy dobijali Cair Andros.) Wraz z rozwojem dostajemy nazgule jako te latające jaszurki (no te takie smoki czy jak one tam :P ). Są ciekawą jednostką, gdyż służą jako transport i w grupie mają ciekawy atak itp. itd. Ogólnie moim zdaniem odpowiednik Fellowshipa (chociarz mierny). Ale ich umiejętnosci zmasowane potrafią zabić niejednego herosa. (chociarz Gandalf rzadko się daje biggrin.gif )

10 gracz brown - Mordor - No i Mordor, rasa którą często gram (nawet gdy chce inną) - a to dlatego, że nikt nie chce tej trudnej i odpowiedzialnej roli. Do nas należy wybicie w pień ludzi poczynając od Gondoru. Mamy 3 herosów. 1 to odpowiednik orka dowódcy. Jest obok Ugluka i też lepiej dać go biegiem do Isenguard. Ze względu na jego aure. Po drodze staną nam wojska Rohanu na rzece, ale oni będąstrzelać w orków a nasz heros z aurą mobilnosci będzie roxować. Wart odać Sharecontrol, aby Isenguard użwał twojego herosa sam, bo znajduje się on za daleko nas :P. Drugi heros to Sheloba. Warto wyciągnąć ją z jaskini i użyć w boju (jest mocna dość, a jej atak obszarowy rox). No i mamy moim zdaniem najleprzego po Aragornie herosa. Mouth of Sauron - największy sługa Saurona, jego głos. Jest to rycerz na koniu (omfg?), który ma aurę Bloodllusta!! Posiada Palantir dzięki któremu wszystko widzi i ma duży damage. Jego strata jest wielką żałobą. W nowszych wersjach pojawił się nwoy heros w postac ogra/orka. Jako wojsko - pojawia się ono w raz..dwa...trzy... w trzech miejscach. Mało? Cóz przed Barad-Dur otrzymujemy sporą mieszankę (dośc wybuchową) wszelkiej maści potworów. W dwóch innych miejscach mamy samych orków. W jednym z nich za pewien czas pojawiają się (big omfg?) wyrm of mordor. Czyli wyrmy, ale mordoru :P Mają neizły atak i najlepiej jest je przechować do 8-12 członków. A potem wziąść ich i bawić się nimi. np. obejść Minas Tirith od tyłei zniszczyć towery itp. (mnie się udało nie raz zniszczyć im główny budynek). Mordor to podstawowa siła do niszczenia wszystkich wrogów. Posiada dwie katapulty, które można rozkładać w tryb oblężniczy (stoją jak budynek ale zasięg mają ogromny i niszczą wszystko praktycznie) albo w normalnym, złożonym, ale wtedy nie atakują.

Podsumowanie - BFME to ciekawy ums godny uwagi. Można w nim pochańbić prawa Tolkiena i stworzyć nową historię dla Śródziemia. Ze względu na ogromną ilość unitów nie polegam umsa graczom o słabszych kompach.

Shunt
Wiadomość [#25]: 30.01.2005 o 17:10

Konto skasowane





Wow! Brawo Lunar smiley.gif
To chyba dosyc duża musi byc ta mapa smiley.gif
Mam tylko pytanie, czy chodzi Ci o to aby wchodzic do gry, którą zakłada Beorn, czy grac w wersję mapy zrobioną przez Beorna :P Bo jeśli to drugie, to można to sprawdzic dopiero po rozpoczęciu gry :/

Lunar
Wiadomość [#26]: 31.01.2005 o 18:02

Konto skasowane





Najczęściej gry się nazywają "Battle for middle earth" i często nawalają wersje 3.1 (ta była spox do czasu, patrzcie na takie jak 3.2 ; 3.3 itp. ) Te BFME które są4.7 czy coś takiego nie bierzcie bo są shitowate. Wersja 3.1 normalna Berons'a (twórcy mapy, pozatym w nazwie jest napisane Beorn's BFME) jest spox i miałą kwadratowy kształt. (mapa of course biggrin.gif ) Zaś wszystkie inne (no niestety trzeba najpierw zassać pare wersji a potem ocenić i dołączaćdo gier gdzie sątylko te jakie mamy albo sami zakładać) któe mają nieforemne kształty oraz takie protokonty chude i jakiekolwiek inne to nie polecam.
Najnowsza wersja jak zdownloadujemy ją to ma wreszcie ukochany rysunek od autora, jest na nim mapa śródziemia i na tym pierścień. (domyślacie się jaki? XD ). Jednak warto poszukać i pograć, bo gra się wyśmienicie. Gdy gramy z dobrymi graczami i mamy dobry komp to mamy długą grę (godzinną). Chociaz ja dałem rade grać przez 2:30 godziny :P To mój rekord. Ciągła łupanka (w tym 5 razy do WC) podstępy, ataki, a levele herosów takie, że w bitwie są wymiataczami. :P
Jakbyście mieli jakieś pytania to walcie.

PS - dzięki za uznanie XD <zbiera oklaski> (w sumie tak samo się namęczyłem przy opisywaniu Life of peasant, bo chyba ty prosiłeś :P )

Balthor
Wiadomość [#27]: 21.02.2005 o 20:37

Konto skasowane





To na napiszę nieco więcej o Docie bo info było dość ubogie. Dota to ums podobny do Aeona trochę, gdyż biją się 2 miasta (rasy) i też są towery, my mamy hero itp itd. Jest jednak jedna różnica -> są to hero stworzeni na potrzeby gry, a więc mają zupełnie nowe umiejętności itp itd. Na potrzeby gry zmieniono również działanie statsów (7 agli = 1pancerza, 1strengh = 19hp bodajże i 1int = 13 mana chyba...) Gra posiada wiele trybów, jednak najczęściej zobaczymy All random i All pick (nie muszę chyba tłumaczyć?) Można dodać ID (item drop czyli jak masz zgona to losuje Ci slota z inventory i jak tam był itemek to wypada) czy też DM (deatch match czyli po tym jak twój hero zaliczy zgona to dostajesz nowego i twój lvl jest redukowany o 1) Moim ulubionym trybem jest AP, gdyż tam wychodzi kto umie grać, a kto nie (w death match też w sumie...) Więc wybieramy hero... Wg mnie najlepiej być po stronie Scourge, gdyż mają oni więcej imba hero (może nie tyle co więcej co po prostu lepszych) Dla początkujących z tych mocnych hero polecam Leorica, ponieważ nie ma wielkiej filozofii w grze nim, a jest on bardzo mocny. Dla zaawansowanych polecam Bone Fletchera, Liona czy Nerubian Assassina, który zaczyna ownage przy lvlach 7-8, gdyż może zabić samym ulti + spellami) Dla najlepszych zostaje Medusa, która jest największym imba w docie (może wygrać ze wszystkim i jeśli ma dobrego kierowce jest nie do powstrzymania) Oczywiście nie są tu opisani wszyscy mocni hero -> może kiedyś się zabiorę za to ;) Gdy już pickowaliśmy hero kupujemy niezbędnik każdego bohatera jakim są buty szybkości (bez butów nawet nie ma co dupy ruszać bo dogonią i zownują :P ) i ruszamy na jedną z trzech stron czyli left, mid, right... Gdy już wybierzemy stronę (jak jesteś początkującym graczem to polecam iść na stronę z jakimś kolegą, a jak umiesz już grać to możesz się pokusić o solo) Moim ulubionym hero jest Nerubian Assassin. Jest on agli hero przez co atakuje dość szybko, a i obrażenia zadane są znaczne. Jego umiejętności to mocne Impale (na 4 lvlu 300damage i 2.25 sec stuna) Mana Burn, którym męczymy hero przeciwnika (żeby nie focusowali spelli na naszym hero, gdyż Neru ma mało hp i może go to zaboleć -> na 4lvlu pali 260many) i Skorupe, która zwiększa pancerz i odbija obrazenia -> to maxujemy jako ostatnie tzn przed statsami. Ultimate Nerubiana to WindWalk, który ma 225 Backstab Damage na 1 poziomie (niby mało, ale 225 + 300 + 260 to już ładnie nie? smiley.gif ) a na 3 poziomie wyciąga 525 damage. Dodatkowo fakt, że jesteś niewidzialny bywa cholernie przydatny... Niestety łatwo go skontrować znakami czy gemem prawdziwego widzenia. Jeśli chcecie grać assassinem to dam wam schemat gry nim:

500 zł at start -> boots of speed, a potem czekamy 1200 i Broadsword, następnie 650 blades of attack i 1300 po Crystalisa -> mamy już base damage ponad 100 co z Vendettą (ultimate) jest już całkiem całkiem... Po Crystalisie trzeba złożyć Mask of Madness, która nie dość, ze kradnie 12% życia to jeszcze pozwala wpaść w szał, klóry przyśpiesza chodzenie (bardzo ważne gdy kogoś gonimy) i radykalnie zwieksza prędkość ataku. Po masce robimy Power Tredsy, które zwiększą szybkość ataku i chodzenia za stosunkowo niewielki koszt... Gdy już to złożymy i umiemy dobrze zagrać to jesteśmy ultimate mega gosu :P Jedynym problemem assassina jest stun jeśli ktoś zestunuje cię wcześniej niż ty jego co nie powinno się często zdarzyć, gdyż nasz hero najczęściej atakuje swoim ulti... ;P

Dzisiaj pogram trochę Fletcherem to też go Wam opiszę ;P

McBurak
Wiadomość [#28]: 26.03.2005 o 14:10

Konto skasowane





nie mam co robic to napisze pare slow a Footman Frenzy ^^ Nie jest to moze szczegolnie skomplikowany UMS, ale gra sie naprawde milo i super mozna sie wyzycbiggrin.gif Po siecie krazy pelno wersji, rozniacy sie glownie herosami, najczesciej gra sie jednak w Footman Frenzy 3.8 przygotowana przez HatoUP. Ta tez wersje postaram sie przyblizyc^^


Na poczatek trzeba zastanowic sie nad wyborem herosa... Ze wzgledu na dosc sporo imbow, zwykle ustala sie ze wybiera sie random (w tawernie trzeba kliknac na znak zapytania) co nagradzane jest butami szybkosci i amuletem dodajacym 150hp i 100 mana. Dodatkowo wybierajac random mozna trafic na ukrytego herosa - o nim pozniej. Jednak jesli gramy wybierajac, wybor bedzie dosc wazny. Oto najlepsi chyba herosi:
1. Lich - mimo oslabiania go w kazdej kolejnej wersji, nadal jest on piekielnie silny ze wzgledu na wymiatajaca nove i zbroje mrozu... Jesli trafi sie na niego z randoma, ma on juz na poczatku bonusowa mane i zycie, wiec blyskawicznie dochodzi do wyzszego poziomu gdzie calkowicie ownuje.
2. Fire Lord - Jesli ktokolwiek zdecyduje sie lub trafi na fl, szybko na planszy zaroi sie od olbrzymich ilosci pomiotow - jesli nie zostana one szybko usuniete, mnoza sie praktycznie w nieskonczonosc i sa potwornie wkurzajace, zwlaszcza na wyzszych lvl firelorda, gdzie maja ponad 1000 hpsmiley.gif
3. Tauren Chieftain - jeden z najsilniejszych bohaterow, nieziemsko wytrzymaly, zadaje naprawde duze obrazenia a z boostem do many wykasza fala i stopnieciem. Na wyzszych lvlach praktycznie nie do ubicia, gdyz w sklepie jest bardzo tani eliksir zycia dodajacy 750 hp...
4. Archmage - Jak zapewne zauwazyliscie, w footach ownuja AoE, a am ma jak wiadomo najlepszy z nich - i wszystko wiadomo. Dodatkowo potezne zywiolaki czynia z niego najwiekszego chyba oprocz moze licha imbe w tej wersji footow.
5. Blood Mage - kolejne potezne AoE, w dodatku w polaczeniu z wygnaniem i poteznym feniksem powoduja ze jest bardzo potezny. Jednak ze wzgledy na brak zywiolakow do obstawy szybko ginie, wiec nie jest AZ TAK wymiatajacysmiley.gif
6. Pit Lord - niezle AoE, zew grozy i znakomity ultimate (nieco zmieniony w stosunku do 'zwyklego' wara, tak jak u wiekszosci herosow), dodatkowo duze zdolnosci w zakresie walki wrecz i mamy kolejnego ownerasmiley.gif
7. Morksa Wiedzma (cholera, nie wiem jak ona jest po angielskubiggrin.gif) - silne blyskawice i przede wszystkim strzaly mrozu powoduja ze po dopakowaniu many ten bohater calkowicie ownuje w late game.


to chyba byloby na tyle jesli chodzi o bohaterow tradycyjnych... Aha, tworcy zorientowali sie ze nikt nie chce grac "tymi slabszymi" bohaterami i z tego co sie zorientowalem dosc mocno poprawili im statsy, w zwiazku z tym w tej chwili mamy jednak dosc wyrownana stawkesmiley.gif

Teraz Custom Heroes, czyli to, co tygrysy lubia najbardziejbiggrin.gif W przeciwienstwie do np doty sa to glownie bohaterowie oparci na normalnych zdolnosciach, ale zupelnie nowe kombinacje calkowicie zmieniaja ich charakterbiggrin.gif Nie chce mi sie opisywac wszystkich, dam pare slow tylko o tych najlepszych...
1.Jaood - najtrudniejszy do grania bohater, wlasciwie idealny herokiller. Ma wind walka, mirror image, bloodlosta i avatara... Dodatkowo wlasciwie wszystkie statsy ida w zrecznosc, w zwiazku z czym z tego co pamietam nawet na 18 poziomie (maksymalny) nie przekracza on 800hp. Jesli da sie mu pare szponow ataku +20, w krotkim czasie bedzie on zadawal ponad 100 obrazen przy bardzo duzej szybkosci ataku i mozliwosci rzucenia na siebie bloodlosta - miodziosmiley.gif A ja sie do tego doda wind walka wychodzi trudny do grania ale niewyobrazalnie potezny hero... A jak mu sie kupi Mask of Death, jest praktycznie nieznisczalnybiggrin.gif M.i.n. z jego powodu obecnie najczesciej ustala sie przed gra arsmiley.gif
2. Avalanche - przeciwienstwo Jaoodasmiley.gif Atakuje baaaardzo wolno, na 1 poziomie zadaje ponad 400 obrazen, zdolnosci tylko pasywne (reinkarnacja na ulti). Bardzo silny i z plaszczem plomieni calkowicie ownuje, ale granie nim jest tak nuuudne ze malo kto sie decydujebiggrin.gif Aha, ma jeszcze niezuzywajacy many blink ale ze sporym cooldown.
3. Death Sheep - jak sama nazwa wskazuje najslabszy fizycznie herosmiley.gif Na 1lvlu 100hp, ale wszystki zdolnosci to ulti... Jesli potrafi sie ja utrzymac przy zyciu (obstawa piechurow) to Starfall na 1 lvlu ownuje a potem amulet +400 hp i ggsmiley.gif Jako ulti ulepszony dziki tabun...
4. HatoUP - swietny ranger, strzaly mrozu + shadow strike na wyzszym poziomie powalaja kazdego herosmiley.gif Poza tym aura dk i dziki tabun na ulti... Nazwana imieniem tworcy (tworczyni wlasciwie:P) w dobrych rekach duzo moze zdzialac.

Poza tym mamy jeszcze neizlego eterycznego Halpmecha, ktory jednak z racji podatnosci na czary raczej nie znajduje zastosowania, i niezlego herokillera dino-dina, nie sa oni jednak jakos szczegolnie imba.


Dobra, hero juz mamy(albo i nie, za chwile pare slow o tym), teraz trzeba zaczac grac. Istota rozgrwyki polega na nawalaniu sie bohaterem + robiacamy sie automatycznie footami. Za kazdego zabiego wroga mamy okreslona ilosc kasy, za bohaterow oczywiscie wiecej. Kase mzoemy wydac na przeksztalcenie naszej bazy (np z footow na ghoule, potem spidery, potem ulepszeni magowie a na koniec abomy), zapewnienie ulepszen naszym jednostkom lub na artefakty. Jesli chodzi o te ostatnie, to dla meele hero najlepiej skombinowac plaszcz plomieni lub Mask of Death (zalezy czy maja str czy ag), zas dla rangerow i magow albo pomniejsze artefakciki albo od razu tech. Jesli chodzi o techa to preferuje grunty a potem ulepszanie ich (mozna w nieskonczonosc, mialem kiedys grunty z 1800hp i ponad 100 obrazenbiggrin.gif). Mozna tez w ogole nie brac na poczatku hero iza zaosczedzona kase zrobic techa i uprgady, co da nam przewage nad przeciwnikami, jest to jednak nudne wiec malo kto tak gra... Jak juz mowilem w footy gra sie raczej dla rozrywki niz zeby ownowac za wszelka cenebiggrin.gif Poza tym dla rangerow warto sie wykosztowac na parke lub dwie calws of attack +20, ktore radykalnie zwiekszaja ich zdolnosci bojowe. W late game bardzo przydaje sie tech do driad, ktore sa odporne na czary, jednak wg mnie najlepszym wyjsciem jest ulepszanie gruntow, ewentualnie pakowanie w luczniczki. Aha, zupelnie nie oplaca sie inwestowac w wieze, co prawda zadaja one kosmiczny dmg, ale zwykle jesli wrog dojdzie do twojej bazy to przegralessmiley.gif Mozna za to sprobowac pobawic sie z burzycielem, ktorego mozna wynajac bodajze za 800 gold, ale raczej sie nie oplaci...

to by bylo na tyle z mojego krotkiego poradnika, jest on oczywiscie tylko dla tych ktorzy zaczynaja grac w footy, bo ja zadnym gosu bynajmniej nie jestem i nie zamierzam byc biggrin.gif

McBurak
Wiadomość [#29]: 26.03.2005 o 17:14

Konto skasowane





wiedzialem ze o czyms zapomnialemsmiley.gif Posta pisalem "na raz" i nie sprawdzilem ;P IMO Fox jest raczej sredni, bo ma mala szybkosc ataku a stapniecia sa malo skuteczne vs bohaterom - a w late game liczy sie przede wszystkim herokilling. Byc moze zostal po prostu oslabiony. Co do stworkow do wynajecia to sie nie moge wypowiedziec bo poza burzycielem raczej zadnym nie gralem... Jaood ownuje wlasnie w late game, kiedy moze w 2-3 sekundy rozwalic wlasciwie kazdego wrogiego hero (oprocz Avalancha:P) a i footy rozwala w tepie zastraszajacym. Poza tym dzieki windwalkowi jest niemal nieubijalny jak sie dobrze rozegra. Nawiasem mowiac ja sam jaoodem gram slabo, ale widzialem kolesi ktorzy dzieki jaoodowi cale gry wygrywali. Co do secret hero to ja trafilem tylko na jednego, ktory jest oczywiscie imba, ale to chyba uzasadnione w przypadku sekretnego;)


Strongest Man Ever - jak sama nazwa wskazuje str hero, o niezlej zwinnosci ale fatalnej intelignecji (przez cala gre 1:P). Wszystkiego jego umiejetnosci to aury, zwlaszcza wampiryzm czyni go wlasciwie niezniszczalnym w late. Poza tym ma powalajacego ulti - zabija wszystkie (!) jednostki i bohaterow na wskazanym obszarze, a nastepnie samego SME. Na wyzszych poziomach obszar jest wiekszy;) W jego przypadku podstawa to plaszcz plomieni, a potem tech i ulepszanie na maksa jednostek... Jesli sa jeszcze jacys inni secret hero, z gory dziekuje za support:P

ps. Wszystko co napisalem tyczy sie wersji 3.8 (i malo sie od niej rozniacej 3.61), ale jest masa innych wersji Footman Frenzy nie mowiac np o Footman Wars God - ale 3.8 jest jednak najpopularniejsza obecnie

RappaR
Wiadomość [#30]: 03.04.2005 o 01:08

Konto skasowane





Ja wreszcie mogę polecić z czystym sumieniem UMSa o nazwie Warhammer 40k.Aha, należy grać tylko w nowsze wresję, najlepiej od 3.37. Zmieny są ogromne - znerfowanie airów. Na starych mapach tylko raz wybroniłem się przed AIR. Oprócz tego trochę dodatkowego miejsca(w dobrym miejscu) na towery i zwiększony limit ich. A teraz o samym umsie.

Tower defense. Naszym zadaniem jest pokazanie wyższości W40k nad WFB. Czyli już wiadomo kto na nasz biegnie?? Na początku wybieramy rasę. Jest ich ok 10. Nie wiem, bo zawsze wybieram TAU smiley.gif. Każda rasa między sobą się różni. Tzn. takie orki mają grotzy za 3, a TAU za marne 12 smiley.gif . oprócz tgo tanie wojo mają IG bo dużo robia. Na każdą rasę przypada 9 rodzajów towerów. Są one zgodne z światem Warhammera. Sama gra zaś jest przednia. Aha, moja rady. Wybierzcie stałą rasę. Ja na przykład do mistrzostwa opanowane TAU i od dawna nikt nie miał więcej ode mnie kilów.Po drugie: zbudujcie choć jedne antyair. Wiem, że są drogie, ale potem veterani nie musżą się nawas wnerwiać. Po trzecie: korytarzyki się zostawia. Kupisz sobie tego leman russa/land raidera/ monolitha lewle później. Co z tego, skoro bedzie mógł wtedy strzelać dwa razy więcej?? Po czwarte.
Zawsze ktoś musi się poświęcic i zepsuć sobie grę przez budowę koło kręga towerów, chyba że grają somi gosu. Dlaczego?? Newbie mają to do siebie że sztrasznie pierwszy lewel przepuszcają. Po piąte: Rób na początku basici, bo wtedy nikt nie będzie musiał się poświęcac, advenced na starcie mało zabiją. Po szóste: potem rób tylko advenced, i ZASTĘPUJ basici. to znaczy na każdy sprzedany basic nowy advence, a nie na 10 basiców 1 nowy advenced. Ocena UMSA: 10/10 - zabawa naprawdę przednia.

Footman
Wiadomość [#31]: 02.10.2005 o 22:50

Konto skasowane





To moze ja bardziej rozwine Mojego ulubionego UMSA

Ninja Vs Samurai
Ogólnie:
Uwaga kazdy ma tylko 1hp! Dlatego trzeba uwazac, bo 1 cios zabija
Avoid w pro vesri to potezna zdolnosc!
Ninja:
-Uwazaj Masz tylko 10 zyc
-Nabijaj expa i golda na Guardianach, zeby latwo ich zabijac wystraczy caly czas sie ruszac (ich poski nie "podarzaja" za ninja)
-Zarobiony Gold wydawaj na shuriken, czasem na siec/mgłe/kunai
-Jeden z talizmanow latwo zdobyc bez problemu na 2 lv, chodzi o ten Teoretycznie najblizej bazy (za drzwami) idziesz odwaznie do talizmanu a jak go zdobedziesz blinkujesz sie do domciu lub blinkujesz sie odrazu czekasz (Nie bierzesz talizmana) az naladuje sie blink lapiesz talizman i znowu blink
-W Pro versji (tej lepszej) mozna wygrac z samuraiem w otwartym starciu za pomoca avoida
-Shuriken uzywaj rozsadnie, tak aby koszt sie jak najbardziej zrowcile (moj kolega kiedys zabil 1 shuriken, 3 samurai i 5 guardianow biggrin.gif)
-Avoidem mozesz sprobowac zablokowac Strzale samuraia
Umiejenosci Ninja:
rozdajemy tak 1pkt shadowmlend, 2pkt blink, 3,4,5pkt evastion 6pkt windwalk, 7,8blink, 9,10 shadowmlend
-Blink: Przydatna umiejetnosc pozwala uciec za drzewa, uciec normalnie, przemiescic sie sprawnie z talizmanem za drzewa
-Shadowmlend: Podstawa - Gdy stoimy stajemy sie niewidzialni, kolejne pkt zwiekszaja szybkosc stawania sie niewidzialnym po staniu
-Evastion: Uniki bardzo przydatne na 3 poziomie to chyba jest 80%!
-Ninja Istynct: Widzimy dalej i przez drzewa

Samuraie
Tu bedzie troche mniej bo mniej nimi gram
-Jezeli domyslasz sie gdzie jest ninja (przed chwila zabil kumpla i zniknol) nie trac czasu na znak wal tam strzale
-Staraj sie Lamersko szybko sprobowac campowac przy bazie ninja
-Ninja najtrudniej zdobyc talizman najblizej bazy, wykorzystaj to i obstaw go dodaktowo
-Nie zapominaj, samurai nie atakuje sam z siebie, ty musisz klikac (to chyba tylko w Pro versji)
-Towery sa przydatne (pro verja) ale nie przesadzaj z nimi
-drzewo daje 100%/50% szans na unikniecie ataku (w wrsji pro takze nawala kamieniami jak guardian) Sprobuj poczekac az ninja uderzy szybko sie odmienic i uderzyc
-Jezeli ninja sa dobrzi i nie caly czas sa poza baza skozystaj z tego i rozwal skrytke w ich bazie (pro versja) polegajac na taktyce uderz, odstap, uderz... lub burza ostrzy
Umiejetnosci
Kolejnosc
Tu mamy problem ja preferuje tak
1pkt znak, 2pkt strzala, 3pkt aura, 4,5pkt strzala 6pkt Burza/Teleport, 7,8pkt znak 9,10 aura
Znak: Wykrywa niewidzialne jednostki zawsze stawiaj obok siebie
Strzala: Jak shuriken tyle ze za darmo, bardzo przydatne
Aura: Co tu pisac? zwieksza szybkosc ruchu i ataku
Burza Ostrzy(pro versja): Jak burza ostrzy u BM tyle ze krocej i zmniejszym dmg
teleport (zwykla vesrja): teleportuje na krotka odleglosc, spowalnia wszystkich wrogow w okolicy teleportu
To by bylo jak narazie na tyle (uff ale sie napisalem moj najdluzszy post) sorry za bledy (napewno gdzies sa) Potem cos dopisze
Good Fun! biggthumpup.gif



"Szanse jedna na milion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Shunt
Wiadomość [#32]: 02.10.2005 o 23:03

Konto skasowane





Wprawdzie na pierwszej stronie już trochę opisałem to, ale fajnie to teraz rozpisałeś - tylko zapomniałeś napisać o duchach, jakie powstają z Ninja (i jeszcze w opisie zdolności napiłeś o instynkcie ninjy zamiast o ww biggrin.gif)
No i nie widzę nic o drzewo-samurajach biggrin.gif

[Edycja - Shunt w 04-10-2005 o 00:16]

Footman
Wiadomość [#33]: 03.10.2005 o 08:53

Konto skasowane





Hehe przeczytaj dokladniej Shunt :>

A zeby nie offtopicowac to opisze kolejny UMS

Human vs Orc
Chodzi o ta wersje bodobna do Doty

No wiec tak najpierw wybieramy rasy
Orkowie maja do dyspozycji:
Mistrza Ostrzy, Wrozbite, Wodza Taurenow (wbrew pozora miodziodiablotin.gif ) , Łowce cieni, Upiornego władce, Rycerza śmierci(dzi)( Zamiast paktu śmierci(dzi :P) ma okaleczenie przerobione na umiejetnosc), Lisza (zamiast paktu czegos tam ma Aure Świetności), Władca podziemi, Władce otchłani, Mrocznego łowce

Ludzie mają do dyspozycji:
Paladyna, Arcymaga, Maga krwi, Króla góry (miodziodiablotin.gif ) , Łowce demonów, Kapłanke księżyca, Strażnika gaju, Strazniczke (miodzio diablotin.gif ) , Władca ognia, Morska wiedzma ( confused.gif ) Panda biggrin.gif,

Teraz to czego nie pamietam tongue.gif
Alchemik confused.gif
Izymiera chyba nawet nie ma confused.gif
Władca zwierzat
Inni neutralni niewymienieni hero

Kazdy hero ma takie same umiejetnosci jak w oryginalnym TFT tyle ze moze je zmaksowac do 9poziomu A hero moze zdobyc maks 30lv. Zeby zapisac hero na koncu gry wpisujesz -save. Twoja postac pojawi sie w malym pomieszczeniu razem i innymi hero, wejdz do okregu jak bedzie zielony, a podadza ci twoj Kod. Potem zeby zaladowac na poczatku innej gry wpisujesz -load i kod np. -load fj8fjks9f ;p.

Porady
-Najlepiej wybierac ofensywnych hero, zwlaszcza jak jestes poczatkujacy (BM, Warden, DH...)
-Staraj sie oszczedzac drewno na korone krolow (+10 all stats) chyba ze grasz w wersji 3.0 to na upa
-Wybierz bron pasujaca do klasy (Miecz do zrecznych, topor silnych, laska inteligentnych
-Jak najszybciej kup kostur teleportacji
-Jezeli wrog z malym (lub tez nie) hp teleportuje sie, uderz Młotem burzy, Wojennym stapneciem, czy innym badziewiem, zeby go zatrzymac, ewentualnie Zatruty sztylet zeby go Dobic
-Dopoki nie bedziesz mial duzo wooda kupuj Amulety zdrowia i many
-Jezeli hero wroga sa zdecydowanie silniejsi, mosisz inwestowac w jednostki, zbuduj wszystko co mozesz, a bedziesz mial szanse na zwyciestwo
-Jezeli lezy up, nie krepuj sie zabieraj go, uwaga w wersji 3.0 kazdy up ma szanse zniszczyc twoja bron spowrotem na 1lv! dlatego do jakiegos momentu lepiej brac wysokie upy a potem tylko te z tartaku
-maksymalna bron to +50 do ataku +10 do atrybutu (sila, zrecznosc, inteligencja)
-istnieje kod na sword samuraia +100 do ataku, ale go nie podam bo to lamerskie po.gif

HvsO = Dota?
Fakt sa to gry bardzo podobne, ale jest pare roznic
1. W Docie nie mozna ladowac
2. W hvso nie mozna laczyc przedmiotow
3. W HvsO jest wiecej jednostek nie graczowych
4. W docie sa zedytowani herosowie
5. W dote gra wiecej ludzi ;p

O o czas do szkoly(po.gif ) , to pa po.gif
Sorry za bledy (tradycyjnie)
Good Fun! biggthumpup.gif



"Szanse jedna na milion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
dracool5050
Wiadomość [#34]: 19.10.2005 o 18:53

Konto skasowane





Nazwa: DBZ Tribute Ultra

Wersja: 9.3, a aktualnie wszyscy czekają (już jakieś pół roku na wersję 10)

Link do strony: www.dbz-tribute.com

Ogólny zarys: Znacie Dragon Ball Z? To coś dla was! Wybierz jednego z bohaterów:
(dobrzy: Goku, Vegeta, Piccolo, Gohan, Future Trunks, Trunks i Goten)
(źli: Cell, Babidi i Buu, Cooler [inaczej Geti Star Fragment], androids 13, 14, 15 chyba, Bebi, Broly)

Cel: Przechodzenie sag, które pojawiają się jedna po drugiej lub czasem jedna z drugą trwają w tym samym czasie.

Trochę więcej o grze: Ta gra jest bardzo rozbudowana, proszę mi uwierzyć. Po wybraniu bohatera dobrego lub złego zostajemy przydzieleni do teamu- dobrego lub złego. Naszym celem jest przechodzenie sag, a sagi jakby to ująć nawiązują do Dragon Balla z telewizji lub filmów kinowych. W sagach pojawia się jakich zły potwór, budynek itp. którego trzeba zniszczyć. Nie jest to łatwe, bo im wyższy mamy level tym potwór pojawia się potężniejszy. Przemyślane. Na mapie znajduje się niebo (dla bohaterów dobrych) i piekło (dla bohaterów złych). Do nieba lub piekła można trafić po śmierci bohatera. Aby się z tamtąd wydostać trzeba zdobyć zwój. Z nieba lub piekła nie trzeba od razu uciekać, można sobie tam bezpiecznie pozdobywać XPeki. Jest jedno, ale z niebem lub piekłem- gdy wszyscy z twojego teamu znajdą się w niebie lub piekle, to automatycznie przegrywa się grę. Niebo. Gdy zginiesz pojawiasz się przy strażniku niebiańskim. U niego wytwarzają się zwoje zmartwychwstania (ilość jest ograniczona). Jeden zwój długo się wytwarza, więc między graczami często dochodzi do sprzeczek kto ma zwój wziąć. Kto pierwszy ten ma. Od tego strażnika prowadzi bardzo długa wężowa droga (na tej drodze można się natknąć na księżniczkę w zamku- jak ktoś oglądał DBZ to będzie wiedział o co chodz, ale ta księżniczka nic nam nie robi i nie daje) do Kaito (trenera wojowników). Na jego planetce możesz poćwiczyć z różnymi przeciwnikami (Grzesiem, małpą, Yamchą i chyba kimś jeszcze). Kiedy już będziesz naprawdę dobry możesz rozwalić kamienie (bardzo długo się rozwala, ale ma się z tego XPeki) i przejść do cięższych wojowników (np. Paul Ku Chan itd.). Uzyskasz w ten sposób dojście do turniejów organizowanych co jakiś czas (musisz być dobry). Turnieje są dwa- jeden w niebie, a o drugim powiem potem. No więc turniej w niebie. Ci, którzy się zgloszą + stali komputerowi wojownicy walczą każdy na każdego. Zwycięzca dostaje zwój, który podwyżsa level (dokładnie o ileś poziomów, ale nie pamiętam o ile, zawsze stała liczba, więc warto oszczędzić sobie zwoje na później kiedy to zdobywanie leveli wiąże się z rozwalaniem masowo milionów creepów.). Piekło. W piekle to jest zabawa. Zwoju nie dostajesz, ale musisz go sobie wywalczyć. Małopoziomowi gracze mają twardy orzech do zgryzienia, bo muszą potłuc najpierw wszędzie chodzące potwory w celu zdobycia większego levelu. Od czasu do czasu wyskakują przy takim drzewku takie owoce co dodają ci ilość HP. No to tak. Jak chcesz zdobyć zwój to musisz zabić takiego potwora co to ma więcej ataku, obrony i HP niż inne. Jak go zabijesz to zwój jest twój smiley.gif. Chyba że jakiś lamer ci go zwędzi, co niejednokrotnie się zdarza. Gdy się dobry (ale nie pamiętam czy zły) gracz ożywi to trafia do wieży co to tam mieszka Wrzechmogący z takim grubym murzynkiem. Na wieży znajduje się sklep z darmową fasolką, która przywraca ci wszystkie życia (i chyba manę). Fasolka wytwarza się co jakiś czas. Jak ją weźmiesz ze sklepu to będziesz mógł zjeść ją chyba 3 razy. Na wieży znajduje się też Hyberbolic Time Machine (do której wstęp mają tylko dobrzy bohaterowie). Jak tam wejdziesz to będziesz mógł ćwiczyć z różnymi sajanami (na pewno są tam Goku [świetnie Goku ćwiczy z Gokusmiley.gif], Vegeta, Future Trunks, Gohan i jeszcze ktoś). Trenując tu czy w niebie trzeba uważać by cię te postacie z którymi ćwiczyć nie zabiły. Dobra w Hyberbolic Time Machine możesz się leczyć przy fontannie czego nie było w niebie. Teraz nadszedła pora na Smocze Kule (Dragon Balls). Jest ich siedem. Są rozrzucone na całej mapie. Dobrzy bohaterowie mogą dopomóc sobie Dragonballowym radarem do zdobycia u Bulmy w mieście w południowo-wschodnim rogu. Wtedy taki radar po naciśnięciu wskazuje kule na mapie. Źli tak nie mają smiley.gif Sami szukają smiley.gif. Radar wskazuje nawet te kule, które ktoś niesie. Dobra. Po zdobyciu wszystkich siedmiu kul możesz wybrać życzenie. Do wyboru jest ożywienie wszystkich przyjaciół lub podniesienie twojej mocy o ileśtam leveli. Nie musisz od razu korzystać z życzeń, możesz zachować je na później. Trzeba pamiętać tylko o tym, ze jak się zginie to kule wypadają i może zebrać je kto inny. Teraz trochę o położeniu rzeczy na mapie. Na mapie są dwa miasta. Jedno leży w południowo-zachodnim rogu mapy, drugie jak już powiedziałem w południowo-wschodnim. Te pierwsze niczym się nie wyróżnia, może poza tym, że zaczyna tam grę Vegeta i Goten z Trunksem. W tym drugim znajduje się dom Bulmy, u której można nabyć Dragonballowy radar oraz miejsce drugie turnieju. Tutaj turniej (Tenkaichi Budokai) wygląda nieco inaczej. Nie każdy na każdego, ale tutaj jak zabijesz swojego przeciwnika to dopiero przechodzisz do następnej walki itd. aż zostaje zwycięzca, który także w nagrodę otrzymuje zwój z levelami. Nad południowo-wschodnim miastem jest jaskinia z małym labiryntem. Tam zaczyna grę Babidi z Buu oraz cyborgi (androids). U Babidiego nic ciekawego. Androidy za to mają tam taką machinę która nie puszcza ich do piekła tylko od razu ożywia ich na miejscu. Po jej zniszczeniu po śmierci będą trafiać do piekła. Jest jeszcze jeden zły bohater, który po śmierci nie trafia do piekła- jest to Cooler (lub jak kto woli Geti Star Fragment). Jego baza jest w północno-zachodnim miejscu na mapie i też jest do zniszczenia. Mniej więcej po śrdku mapy znajduje się taki słupa. Jak się na niego wejdzie to przechodzimy na wieżę wrzechmogącego. Dobra to tyle o mapie. Zaraz napiszę coś o sagach i o samych bohaterach i przeciwnikach. Polecam tę mapę wszystkim. Jest bardzo rozbudowana. Niektórzy bohaterowie np. jak Piccolo mają swój prawdziwy wygląd i twarz jak z kreskówki. Gościu nieźle musiał się natrudzić żeby zrobić modele. Teraz aktualnie wszyscy czekają na wersję 10, która jak to zapowiadają ma być nie do porównania ze starymi wersjami. Zresztą wejdzcie na stronę która podałem wam na początku to zobaczycie screeny. W mapę najlepiej zagrać z ludzmi którzy grają do końca bez leave, bo gra się na mapie dobre kilka godzin. Największa frajada jest z przechodznia sag i zdobywania setnych leveli...

Goku- może osiągnąć różne przemiany dostępne na różnych levelach. Są to Kaioken (kaox10), super sajajin (ssj), super sajajin 2 (ssj2), super sajajin 3 (ssj3) oraz super sajajin 4 (ssj4). Aby się przemienić w jakieś stadium, oprócz levelu, należy napisać to co napisałem ja w nawiasach przed chwilą (wiecie np. enter piszemy kaox10 i jeszcze raz enter i mamy przemianę Kaioken). Przemiana podwyższa naszą siłę ataku, obrony i szybkość. Niestety przemiana żre manę (energię KI). Aby się odmienić należy napisać revert. W miarę lepszych poziomów będziemy mogli przechodzić przemiany bez utraty many. Gdy Goku będzie mógł przemieniać się w ssj4 i będzie miał powyżej 250 levelu, a jego kompan Vegeta z teamu także jak on (ssj4 i 250 level) będą mogli się scalić w GOGETĘ!!!- najlepszego wojownika tu i wszędzie! Aby się scalić trzeba być blisko siebie i w miarę jednocześnie napisać fusion ha. Przemiana jest ograniczona czasowo tzn. po jakimś czasie wraca się do poprzedniego stanu. Istnieje możliwoś stałego połączenia wojowników. Wtedy nie jest wymagany level 250, a tylko ssj4 i kolczyki potara. Skąd wziąć kolczyki? Na jakimś levelu zabiera cię taki gość do siebie, cośtam mamrocze i daje tobie kolczyk. Żeby się scalić to znowu przemieńcie się w ssj4 i w miarę jednocześnie naciśnijcie w ekwipunku na kolczyki potara. Scalenie jest wieczne, ale wasza siła nie jest tak duża jak przy pierwszym sposobie scalania. Goku posiada ataki: Kamehameha, Słoneczny Kieł i Genki Dama (nie licząc umiejętności którą wybierzemy to daje nam więcej do ataku i więcej do krytyków). Co jeszcze powiedzieć o Goku? Goku zaczyna w... niebie! Można od razu wziąć zwój, ale wskazany jest trening u Kaito. Nie powiedziałem jeszcze o tym, że Goku na jakimś levelu dostaje możliwość teleportacji. Teleportować można się do obu miast, do wieży Wrzechmogącego lub do jakiegoś przyjaciela (tego ostatniego nie jestem pewien ale chyba tak). Bardzo przydatna umiejętność. A jak się teleportować? Niestety nie pamiętam, ale trzeba napisać teleport czy jakoś tak spacja i nazwę miejsca gdzie chcemy się teleportować (nazw miejsc po angielsku nie pamiętam, ale można sprawdzić to klikając przycisk w górnym lewym rogu panelu sterowania grą- misje). Inną umiejętnością jaką otrzymuje Goku jest sense. Niestety do dziś nie wiem co ona daje... Wpisuje się sense spacja i np. buu i na mapie coś się zaznacza. Może służy to odnajdywaniu przeciwnika- nie wiem.

Vegeta- można powiedzieć, że jest alternatywą dla Goku. Ataki to Burning Atak, krytyki i dalej nie pamiętam . Vegeta ma te same przemiany co Goku z wyjątkiem ssj3. Zamiast tego ma Ultra Super Sajajin (ussj) (jeżeli się mylę to mówcie ). Nie ma teleportacji jak Goku, ale za to na jakimś levelu uzyskuje dostęp do Capsule Corp (wejście jest w domu Bulmy). Można tam ćwiczyć bez obawy, że się zginie. Zabija się tam jakieś pieniążki, ale dają one XPeki.

//Sorry, ale post o każdej postaci osobny mija się z celem - korzystaj z edycji...

[Edycja - Shunt w 21-10-2005 o 17:27]

ArthasComPl
Wiadomość [#35]: 23.05.2006 o 09:47

Konto skasowane





A więc powiem coś o Azeroth Wars Strategy.

A więc jest to mapka dla doświadczonych graczy którzy znają rasy, przeszli kampanie i znają historię azerothu.Jest 5 drużyn a oto one:
1 drużyna:nieumarli, płonący legion, horda draenoru
2 drużyna:ludzie, krasnoludy, magowie, elfy
3 drużyna:horda thralla, taureni/trolle/ogry
4 drużyna:druidzi, nocne elfy
5 drużyna(moja ulubiona), nagi

Każda z tych drużyn ma jakieś zadanie, grałem paroma ale powiem to co wiem:a więc draenor z nieumarłymi musi zdobyć księge medivha i przyzwać demony do azerothu, dalaranem nie grałem lecz wiem że muszą oni zabunkrować się tak aby księgi nie zdobyto, ludzie pod przywództwem arthasa i muradina przywódcy krasnali muszą zdobyć ostrze mrozu, gdy arthas je zdobędzie masz wybór grania arthasem przywódcą nieumarłych lub grania dalej ludźmi(polecam nieumrałych bo gdy zabijesz Nerzhula to stajesz się lichem arthasem), burning legion am za zadanie zniszczyć cały Azeroth, druidzi muszą obronić drzewo świata przed zniszczeniem go, nocne elfy muszą obudzić malfuriona gdy cenarius padnie, żyje on tylko raz jak mannoroth kiljaeden czy archimionde(gdy zginą legion przepadł), nagami musisz zdobyć illidana z więzienia maiev, możesz go zmienić z pomocą guldna(zabić go na początku gry, jest bardzo blisko bazy,wziąć czachę, zostawić ją w bazie, i iść po illidana, oraz muszą oko sargerasa zdobyć.

Tylko tymi grałem i gdy zagram, kimś innym to powiem co nim tzreba robić.

IkariShinji
Wiadomość [#36]: 23.05.2006 o 14:10

Konto skasowane





tongue.gif dodam coś od siebie:
dozwolone są absurdalne przymierza(NE i BLbiggrin.gif)
Draenor może namówić hellscreama do przejścia na ich stronętongue.gif(wtedy horda thralla traci far seerów ale zyskuje orki chaosu)
księgę medivha można chyba nadal utopić biggthumpup.gif



łee, wcięło sygnaturkę :< ZA CO?! :S
PureEvil
Wiadomość [#37]: 23.05.2006 o 15:20

Konto skasowane





Mój ulubiony UMS to Risk Revolution 3.1 Mr.Peacecraft'a:

Zasady ogólne
Grać można na trzy sposoby: w dwuosobowych drużynach, każdy na każdego oraz z możliwością zawierania i łamania sojuszy w trakcie gry. Rodzaj gry na początku wybiera gracz Czerwony.
Po wybraniu opcji gry dostajemy pewną pulę "domków" na mapie Europy, półn. Afryki i Bliskiego Wschodu, 4 szt. złota. "Domek" (ich podział jest całkowicie losowy) składa się kręgu mocy, w nim jednego wojownika (na początku jest to strzelec), wieżyczki oraz budynku produkującego jednostki (stocznia bądź koszary - w zależności od położenia miasta). Miasto zdobywa się zabijając wszystkie jednostki przeciwnika w kręgu i umieszczając w nim jedną swoją. Wieża i koszary/stocznia są nieśmiertelne - po zdobyciu kręgu automatycznie zmieniają właścieciela. Nie można budować nowych miast. Domki symbolizują miasta, lcz nie są konkretnymi miastami (np. nie ma Paryż czy Ryga, chociaż używa się tego do określania ich ;) )
Co minutę następuje zbiór podatków - domyślnie każdy gracz dostaje 4 szt. złota / rundę, ale może mieć tego więcej, gdy zajmie wszystkie "domki" w którymś z państw (bonus pieniężny zależny jest od wielkości państwa). Pańśtw jest 34 (w tym Polska). Największa Rosja - z 10 miast, najmniejsze mają po 2 miasta (np. Estonia, Czechy, Tunezja). Ale to nie "Europa bez podziałów" - na granicach stoją drzewa, więc między państwami musisz przechodzić w ściśle określonych miejscach. Dodatkowo, jeśli posiadasz państwo w jego środku co turę otrzymujesz odpowiednią ilość Strzelców.
Wygrywa ostatni żywy (ew. drużyna). Czasami grę kończy się, gdy jakiś sojusz kontroluje wszystko i nie chce walczyć przciw sobie.

Rady/Przebieg gry:
- w 1. rundzie zdobędzisz co najwyżej 1 miasto, więc najlepiej nich będzie to w państwie, w którym brakuje ci tylko jednego. Osobiście polecam państwa nadbałtyckie, południoych sąsiadów Polski, płn Afrykę, Wyspy Brytyjskie i Bliski Wschód - dużo małych państw = szybka kasa. Jeśli na to państwo ma chrapkę w 1. rundzie również inny gracz nie trać czasu - lepiej zrób armię gdzie indziej.
- zawiązuj mądre sojusze. Najlepiej to robić z dużym sąsiadem, który ma na ciebie chrapkę. Pamiętajcie o różnicy między "ally" a "peace"!
- nie mając dużych zysków co rundę, nie podbijaj większych państw. Jeśli zacniesz od Rosji, na jej podbijanie zmarnujesz kilkanaście rund, a później ktoś z mniejszymi państwami, ale większym kontem bankowym zabierze ci jedno miasto - po zyskach i po obronie
- wykorzystuj różne rodzaje jednostek podczas bitwy. Pierwsza linia - konnica (5/10 szt. złota/1 szt.). 2. linia - strzelcy (1 szt. złota/1 szt.) 3. linia - leczący (2/4 szt. złota/1. szt.), 4. linia - snajperzy (3 szt. złota/1 szt.)
Jeśli masz silniejsze 1. i 3. linię walcz na otwartej przestrzeni, a mając przewagę 2. i 4. linii - na granicach, gdzie jednostki melee mają ograniczone pole manewru.
- obejrzyj na początku gry minimapę. A (jeśli dożyjesz) spróbuj to porównać z mapą po 10 rundach widać różnicę? Ładne kolory.
- obserwuj minimapę również na bieżąco. Czasem widać, gdzie a chwilę rozgorzeje bitwa, lub gdzie statek zaraz wyląduje, by podbić port
- a propos portów, w każdym trzymaj statki bojowe do obrony - są najtrudniejszymi punktami do obrony
- ciągle kontroluj sojuszników - możliwe, że zechcą cię zdradzić
- jeśli twój sąsiad dostaje bęcki i nie ma szans na przetrwanie - zaatakuj go i wydrzyj mu jakieś państwo, zanim całe jego ziemie przypadną jego pogromcy

Wiem, że dużo porad, ale wdrażając je po kolei spokojnie można zostać Pro w tę grę.
Dlaczego tak ją lubię? To namiastka prawdziwej polityki i wojny. Wyobraźcie sobie, że w jednej grze naraz walczyłem w Norwegii, Islandii, na Litwie, Białorusi, Ukrainie, w Bułgarii, Katalonii, Tunezji i na Cyprze. Wojna Światowa ;)

Jeśli cały czas odpadacie na początku, zwalcie winę na pech, a nie trudność. Jeśli gra max graczy (12), to na samym początku ze trzech musi wypaść. Może się okazać, że w jednym miejscu walczy 5 osób, a inna spokojnie podbija obszary niczyje ;) To najbardziej przypadkowy UMS, w jaki grałem, a jednak jakoś to wciąga

A propos AzerothWarsStrategy mój brat (fanatyk tego UMSa) zauważył błąd w wypowiedzi ArthasComPl: kiedy Arthas bierze Ostrze Mrozu, nie staje się zły, tylko dostasje dopalacz ;) zły może stać się wtedy, kiedy zginie Terenas, a on posiada Ostrze Mrozu. Wtedy wybierasz, czy jesteś Lordaeronem (Arthas staje po stronie Plagi), czy Arthasem (posiadłości Lordaeronu dzielą się pomiędzy jego sojuszników).




Shunt... We miss you sad.gif

Fan Pokemonów, Kodu Lyoko i Power Rangers.

http://www.pokemonff.prv.pl - moje opowiadanie o Pokemonach diablotin.gif
Mielo
Wiadomość [#38]: 31.05.2006 o 17:53

Konto skasowane





Opiszę tu UMS'a, którego hostowanie powoli zamiera, mimo jego doskonałości...

--------------------------------------

Swat: Aftermath

Gra jest nietypowym RPG rozgrywanym w postapokalipsie. Gracz wciela się w jednego z członków oddziału "Swat", który został wezwany to Racoon City w celu zbadania sytuacji która tam nastała. Od miasta bowiem nie docierają żadne sygnały życia, zatem dowództwo postanowiło sprawdzić co jest grane... Po dotarciu na miejsce okazuje się, że miasto jest opanowane przez dawnych mieszkańców - zombie.

Gracz na początku musi wybrać pomiędzy ośmioma klasami. Każda z nich różni się stylem gry, bronią i ekwipunkiem. Następnie wybieramy rodzaj pancerza (który będzie znacząco wpływał na starcia) oraz specialne umiejętności (są tu takie jak "Odporność na radiacje", "Chomik" czy "Medyk". Łącznie ponad czternaście), poczym próbujemy odbić Racoon City. Oczywiście dzięki pokaźnej liczbie klas wykształciła się też tu konieczna walka zespołowa.

Wraz z postępami w grze będzie nam rosnąć stopień (ranga) postaci. Po prostu wystarczy pod koniec gry zapisać kod wyświetlony na ekranie po walce i często grać, aby pozwolić swojemu stopniowi na rozwijanie się. Ciekawe jest też, że stopień nie sprawia, że zaczynamy od wyższego poziomu lecz po prostu szybciej poziomujemy i zyskujemy możliwość do odblokowania wielu ciekawych umiejętności.

Podczas gry będziemy walczyć z zastępami nieumarłych zombie, niekiedy z bossami pod postacią niesamowicie potężnych potworów, a czasami nawet z komandosami tajemniczej frakcji 'Umbrella'. Zazwyczaj wystarczy przyjąć tylko kilka uderzeń, aby nasz komandos spotkał się z Św. Piotrem, jednak w przyjmowaniu ciosów pomogą nam namity - tutejsza "Tarcza many". Grę ułatwi nam bardzo wiele umiejętności, oraz niesamowicie szybkie poziomowanie (limit to 100, zdobywa się w 15 minut dobrej, zespołowej gry).

Aby zwyciężyć, zależnie od poziomu trudności musimy wykonać trzy zadania. Pierwszym z nich jest zmniejszenie radioaktywności w mieście poprzez niszczenie niewielkich fragmentów radiacji, które spowodowały cały ten zamęt. Naszym drugim głownym zadaniem jest uratowanie niektórych cywili przez odtrucie ich antidotum zdobytym w labolatorium ulokowanym w centrum mapy. Ostatnie zadanie to odzyskanie prądu w mieście poprzez ładowanie poszczególnych reaktorów (niebieska plamka na mini-mapie) maną.

Wszystkie zadania wydają się banalne, lecz całość sprawia, że gra jest niesamowicie wciągająca. Największą wadą jest jej pokaźny rozmiar (zamieszczam w tytule link do strony głównej, gdzie można ściągnąć najnowszą wersję) oraz rzadkie blokowanie postaci w chwilę po starcie. Denerwuje może jeszcze fakt, że po zapisaniu gry i jej wczytaniu, wiele ważnych umiejętności nie działa poprawnie.

Warto też dodać, że nie polecam gry na starszych wersjach gry. Najstabilniejszymi wersjami są 1.3.6 w górę. Na innych poziom trudności jest niewyrównany. Wtedy została też dodana klasa 'Cyborg' ^^.

Grę polecam wszystkim i mam nadzieję, że po mojej wypowiedzi będzie chociaż trochę bardziej tolerowana w świecie UMS'ów. Bowiem zagrać w nią naprawdę warto.

[Edycja - Mielo w 31-05-2006 o 17:55]

Shunt
Wiadomość [#39]: 25.07.2006 o 18:31

Konto skasowane





7 Blademasters / 7 Illidans / 7 Dreadlords

Mapy te są bardzo zbliżone, w zasadzie różnią się tylko scenerią biggrin.gif
Opiszę tutaj dla przykładu 7 Blademasters

Każdy gracz jest jednym Mistrzem Ostrzy - każdy posiada inne zdolności. Czerwony ma zdolności ognia, niebieski lodu, pomarańczowy ziemi, zielony błyskawic itd.
W zasadzie gra polega na tym, by bronić się przed kolejnymi falami przeciwników, a gdy będziecie dostatecznie silni, zniszczyć wieże i iść do przodu - a na końcu zabić wielkiego króla góry. Cały problem w tym, że wrogów jest masa i bez dobrej współpracy nie macie szans smiley.gif Nie wolno samemu pójść za daleko (bo pojawiające się jednostki cię zablokują i otoczą), często trzeba się wycofywać do fontanny i leczyć.
Dosyć ważnymi postaciami są gracze jasnozielony (teal) i fioletowy (purple), a w Illidanach zamiast fioletowego niebieski (blue). Teal dlatego, że jest healerem i leczy innych - ten gracz nie powinien rzucać się na wrogów za bardzo, a raczej uważnie obserwować energię sojuszników - wtedy jest znacznie przydatniejszy (nie raz można kogoś w ostatnim momencie uratować smiley.gif). Z kolei purple to sam Grom Hellscream - jeśli on zginie, to wszyscy blademasterzy przegrywają. Podobnie w illidanach - tam niebieski jest Illidanem, jak zginie to koniec (w Dreadlordach fioletowy to Balnazzar - też nie może zginąć, dzięki Pure smiley.gif). Ogólnie ci dwaj gracze muszą być doświadczeni, a reszta współpracować, to gra się "uda" smiley.gif
Kilka porad:
- jak tylko zarobi się 450 złota należy kupić Ankh Reinkarnacji (warto mieć dwa), przydaje się też kostur teleportacji (można znaleźć - na wypadek okrążenia i zablokowania), a także maska śmierci za 1500 złota, reszta przedmiotów do wyboru, można zapchać ekwipunek szponami +15 bo są dosyć tanie, kula ognia jest dobra bo daje
- przy pierwszym "posterunku" jest m.in. arcymag - po zabicu go zostanie Maska Sobi - jeśli macie dobrego healera, to koniecznie dajcie mu tę maskę!
- czasami warto poczekać na załadowanie się czarów i później zaatakować smiley.gif

-----------------------------------------------

Peon Wars / Wisp Wars

Jesteś peonem (lub wispem) i potrafisz budować różne wieże - mają one różny zasięg, różny typ obrażeń, różną szybkość, różne obrażenia itd.
Wieże te jednak nic nie kosztują i często można je ulepszać.
Chodzi o to, by za pomocą swoich wież zniszczyć główną wieżę przeciwnika i nie stracić swojej biggrin.gif
Polecam "wbijać" się do bazy przeciwnika od dołu (jak gra się po lewej stronie :P) - nie wiedzieć czemu rzadko tam jest obrona smiley.gif



[Edycja - Shunt w 25-07-2006 o 21:56]

PureEvil
Wiadomość [#40]: 25.07.2006 o 21:14

Konto skasowane





Shunt napisał:
w Dreadlordach chyba Tichondrius jest czerwony i taki ważny, ale nie wiem smiley.gif).


Fioletowy - Balnazzar. Tichondrius jest "zwykłym" DLem (Dreadlordsy są najprostsze, a Illidany - najtrudniejsze IMO)




Shunt... We miss you sad.gif

Fan Pokemonów, Kodu Lyoko i Power Rangers.

http://www.pokemonff.prv.pl - moje opowiadanie o Pokemonach diablotin.gif
REKLAMA
Strona 2 z 5.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |   >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Odpowiedź

Skocz do :