Dziś jest: Poniedziałek, 18 grudnia 2017, godzina 23:25
zaloguj się :


Odpowiedź

Temat: Protoss i wall

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 |   >   >>     Ostatnia
zbigr
Wiadomość [#1]: 03.09.2010 o 08:24

Dołączył: 31.08.2010 o 11:05
Lokalizacja: Lublin


Gdzieś na forum wyczytałem że grając protosem przeciwko terkowi nie koniecznie trzeba robić walla. Coś mi się wydaje że Wall dla tych słabszych graczy jest raczej nieodzowny.
Przede wszystkim Wall + kilka działek odstrasza rinów i maruderów i daje możliwości większej rozbudowy bazy i innych jednostek i co za tym idzie zastosowanie innych strategii. Brak Wall zmusza do klepania piechoty robienia tam któregoś z kolei gatea i ustawiczną szarpaninę co o tym sądzicie?

PM Email
hellbike
Wiadomość [#2]: 03.09.2010 o 08:35

Dołączył: 06.05.2009 o 21:42


Cannony do obrony to slaby pomysl. Dlaczego? nie masz armii i przeciwnik bez trudu moze postawic expa. Sam go nie postawisz, bo nie masz czym obronic.

PM Email
zbigr
Wiadomość [#3]: 03.09.2010 o 09:02

Dołączył: 31.08.2010 o 11:05
Lokalizacja: Lublin


Z terranami z którymi grałem bardzo póżno robili expa, najpierw rozbudowa w bazie potem ewentualnie exp jak już mieli sporo wojska i mogli go wybronić. Raz nie zrobiłem wall i wyglądało to tak że był scan a potem atak chmary piechoty, za trzecim atakiem było gg bo nie nadążyłem robić woja. W powtórce okazało się że miał 6 czy 8 budynków do piechoty i nic innego.

PM Email
Kaczorek
Wiadomość [#4]: 03.09.2010 o 11:14

Dołączył: 31.03.2005 o 13:30


zabawne, ale moj post trafil do zupelnie innego tematu ;d

ale napisze na temat:
wall (raczej robienie choke na rampie, bo wall to moze tylko terran zrobic) przeciw terkowi jest zbedny, bo nie ma melee. za to twoje zety beda sie blokowac w przejsciu, a maja szybko dostac sie do mm (i najlepiej otoczyc)
choke trzeba miec zawsze przeciwko zergowi i przydaje sie na tossa, glownie broniac early pusha

[Edycja Kaczorek - 03.09.2010 o 11:40]



SC2 ACC #3 SOLD
SC2 ACC #2 ACTIVE | CRUNOZAUR.304
SC2 ACC #1 SOLD
---
Xfire - szafirek
PM Email
Dreathan
Wiadomość [#5]: 03.09.2010 o 11:16

Dołączył: 11.01.2007 o 21:02


Najlepszy wall przeciwko terrkowi to sentry i jego umiejetnosc force field.

PM Email
zbigr
Wiadomość [#6]: 03.09.2010 o 12:18

Dołączył: 31.08.2010 o 11:05
Lokalizacja: Lublin


Przez takie rady przegrałem 1 września potyczkę z Germańcem ( raczył się przedstawić i trochę pogadaliśmy w czasie rozgrywki) chyba nie muszę tłumaczyć jakie to było przykre.
Poszedł w mass piechota ja nie zrobiłem wall czy czegoś tam i dupa nie wybroniłem.
A wystarczyło postawic dwa budynki 2 pylony i 3-4 kanonki i mółby mnie w du... pocałować.
Nie musiałbym się rozpraszać na jakieś śmieszne potyczki i robiłbym swoje

Oczywiście gram w bronzie wieć proszę o nie wstawianie uszczypliwych postów.

PM Email
Katan
Wiadomość [#7]: 03.09.2010 o 12:38

Dołączył: 05.03.2010 o 12:21
Lokalizacja: Elblag


zbigr napisał
.......Brak Wall zmusza do ...... i ustawiczną szarpaninę co o tym sądzicie?


hmm... no właśnie ta "szarpanina" to całe piękno tej gry ; p
gdzieś komuś od tyłu do bazy, gdzieś postawiony siege tank, gdzieś wlezie coloss, gdzieś wykopie się infestor i puści fungala <:

gdzie przyjemność, widowiskowość, emocje w zabunkrowaniu się a później lecenia ogromną ilością BattleCrusierow na oponenta?
(:

dla graczy okazjonalnych to fajna sprawa wypuścić taki ogromny statek, ale ktoś kto siedzi troszeczkę więcej, to woli popatrzeć na non-stop akcje .. niż na siedzenie przez 15 minut każdy w swojej bazie i na koniec 1 minuta nawalanki...




Nad plakatem Jakki Degg mam obrazek Matki Boskiej który dostałem na komunię świętą.
hf :*
PM Email
Kaczorek
Wiadomość [#8]: 03.09.2010 o 13:08

Dołączył: 31.03.2005 o 13:30


zbigr napisał
Przez takie rady przegrałem 1 września potyczkę z Germańcem ( raczył się przedstawić i trochę pogadaliśmy w czasie rozgrywki) chyba nie muszę tłumaczyć jakie to było przykre.
Poszedł w mass piechota ja nie zrobiłem wall czy czegoś tam i dupa nie wybroniłem.
A wystarczyło postawic dwa budynki 2 pylony i 3-4 kanonki i mółby mnie w du... pocałować.
Nie musiałbym się rozpraszać na jakieś śmieszne potyczki i robiłbym swoje

Oczywiście gram w bronzie wieć proszę o nie wstawianie uszczypliwych postów.

no ale wall jest niepotrzebny, jak juz koniecznie musisz turtlowac z canonami to stawiaj sobie na rampie. zrozum, ze jak robisz male przejscie to zety sie blokuja, a jego range to wykorzystuje.
ale w bronzie kazda metoda zadziala, rob jak ci jest wygodnie



SC2 ACC #3 SOLD
SC2 ACC #2 ACTIVE | CRUNOZAUR.304
SC2 ACC #1 SOLD
---
Xfire - szafirek
PM Email
r3tsa
Wiadomość [#9]: 03.09.2010 o 13:17

Dołączył: 20.07.2010 o 00:15


W bronzie to zadziała mass cannon do obrony 3x DT i gg.

PM Email
Dreathan
Wiadomość [#10]: 03.09.2010 o 14:27

Dołączył: 11.01.2007 o 21:02


@zbigr

Powiem tak. Wall jest tylko przeciwko zerglingom uzywany, zeby nie wparowaly do bazy. Grajac przeciwko terranowi, to utrudnia obrone. Co prawda w bronze to moze ulatwia, bo teerran pewnie sie gubi jak wbic na szczyt rampy, ale cozsmiley.gif Z pewnoscia nadejdzie taki dizen, ze stwierdzisz iz wall przeciwko terrkowi bardziej przeszkadza.

[Edycja Dreathan - 03.09.2010 o 14:28]

PM Email
Malachiasz
Wiadomość [#11]: 03.09.2010 o 15:23

Dołączył: 02.08.2010 o 08:37
Lokalizacja: Kraków


Zasada doboru miejsca do walki jest nastepujaca:

Zergowie ze wszystkimi chca walczyc w otwartym polu

Protossi z Terranami chcą walczyc w otwartym polu, z zergami w chokepointach

Terranie ze wszystkimi chcą walczyc w chokepointach

Stąd zergowie praktycznie nie stosują wall-in nigdy, protossi robią chokepointy przeciwko zergom, a terranie robią wall-in za każdym razem.

Oczywiście są od tych reguł wyjątki uzależnione konkretnie od specyfikacji wojsk (przykładowo armia złożona z hydralisków będzie chciała walczyć z zealotami w chokepoincie). Pamiętaj też, że przez "walkę w chokepoincie" należy rozumieć to, że to przeciwnik jest w chokepoincie, a ty stoisz zaraz za nim i masz możliwość dopasowania krzywizny krawędzi swojej armii tak, aby powierzchnia styku waszych wojsk była jak największa dla ciebie i jak najmniejsza dla niego.

PM Email
zbigr
Wiadomość [#12]: 06.09.2010 o 07:32

Dołączył: 31.08.2010 o 11:05
Lokalizacja: Lublin


Co to jest chockepoint

confused.gif?

PM Email
r3tsa
Wiadomość [#13]: 06.09.2010 o 11:03

Dołączył: 20.07.2010 o 00:15


Stawiasz walla tak, że wciśniesz między budynki jednego, dwa zety, które naraz będą zwalczać 4-6 zerglingów. Generalnie chodzi o to, żeby zerg nie przedostał się przez mur bo jak wpuścisz speelingi w early do bazy to masz gg.

PM Email
Albinos84
Wiadomość [#14]: 06.09.2010 o 11:26

Dołączył: 16.08.2010 o 13:24


Zwężenie, ciasne przejscie

PM Email
wasilii
Wiadomość [#15]: 20.03.2011 o 00:18

Dołączył: 20.03.2011 o 00:10


Może się nie znam, bo sam z brązu jestem (ale wydaje mi się, że niezbyt słusznie większość osób ocenia słabo brąz, bo czasami spotkasz tam lepszych przeciwników niż niektórzy gracze ze złota albo srebra tongue.gif), ale myślę, że taki "wall" na terrana też się przydaje. Nawet chyba w kilku poważniejszych replayach to było. Robisz choke z gatewaya i cybernetic, nigdy z pylona, bo raz, że słaby, a dwa, że jak go rozwalą Ci to w początkowej fazie gry od razu masz supply block i tracisz zasilanie od gate'a postawionego obok. Do tego robisz sentry, a w choke stawiasz zealota. Opłaca się to zrobić jak najszybciej to uniemożliwisz scout'a jak przeciwnik nieco się spóźni, a jak ładnie ukryjesz budynki w bazie to comsatem nie odgadnie szybko Twojej taktyki. W razie ataku puszczasz FF na dół rampy i jak przeciwnik nie będzie miał energii na comsata to będzie musiał odpuścić. A w pierwszych kilku minutach najpewniej energia pójdzie na mule'a. Także ja to trochę tak widzę, ale nie każdy musi się oczywiście ze mną zgadzać tongue.gif

PM Email
r3tsa
Wiadomość [#16]: 20.03.2011 o 00:28

Dołączył: 20.07.2010 o 00:15


Skan i nie masz gate/core'a od nastimowanej piechoty.

PM Email
ac1d
Wiadomość [#17]: 20.03.2011 o 03:40

Dołączył: 07.10.2010 o 14:11


wasilii napisał
jak ładnie ukryjesz budynki w bazie to comsatem nie odgadnie szybko Twojej taktyki. W razie ataku puszczasz FF na dół rampy i jak przeciwnik nie będzie miał energii na comsata to będzie musiał odpuścić. A w pierwszych kilku minutach najpewniej energia pójdzie na mule'a.


no dobra, a gdzie tu miejsce na "wall musi byc"? akurat na tossa i terrana walla nie robie (gram tossem), bo maja duzo zasiegowych jednostek, ktorymi moga postarcac tego walla. na zerga tez bym najchetniej nie robil, ale s-lingi w early w mineral line = f10+n. tak ze, na zerga wall jest praktycznie musem, na terrana czy tossa tylko budynki mozesz niepotrzebnie stracic.

zeby puscic forcefielda na dol rampy wcale nie musisz sie wallowac ^^

PM Email
Venucci
Wiadomość [#18]: 20.03.2011 o 08:20

Dołączył: 01.09.2007 o 15:07


Ja kiedyś walczyłem w 2v2 z niemcami (francuz czy włoch był moim sojusznikiem). Ja grałem protossem a on grał terranami a nasi przeciwnicy zerg i terran. Oni szli w mass mariny i maraudery + roache i my zrobilismy tak (nie wiedzieliśmy w co oni idą!): ja zbudowałem wall z 1 gate 2 pylonów i 2-3 cannonów( on też jakiś wall zrobił z supply i baraków) i pierwszy atak ledwo(bo trochę jednostek i z 3 - 4 budynki mogliśmy stracić) ale przeżyliśmy, potem dobudowałem jeszcze 2 (plus te stracone cannony) i odbudowałem to co zniszczyli wpierw i znowu(choć oni mieli dużą przewagę liczebną) pokonaliśmy ich, ale tym razem bez trudu. Potem mój kolega szedł w maraudery i tanki, a ja w zety i High Templary i normalnie gości rozwaliliśmy(może nie za pierwszym ale za 2 czy 3 razem - zadawaliśmy im za każdym razem ogromne obrażenia i robiliśmy scany aby wiedzieć co robili. Tak więc nie psujcie "roli" jaką mogą spełniać cannony, szczególnie na początku rozgrywki. Warto też dodać że to była liga gold (ja byłem w srebrnej jeszcze ale to nic nie znaczy). Może takie coś z Pro graczami nie wychodzi ale od bronz do gold na pewno jest świetnym rozwiązaniem.

PM Email
Xoltro
Wiadomość [#19]: 20.03.2011 o 08:40

Dołączył: 24.04.2010 o 16:13
Lokalizacja: Częstochowa


Ja powiem tak, jest różnica między lubieniem gry w stara, a chęcią nauczenia się w niego grać. Jeżeli chcesz grać w stara to możesz sobie techować do carrierów z maina, tylko nie dawajcie rad na forum pls. Jeżeli chcesz trenować to walla nie robisz bo ma SAME, powtarzam SAME minusy.

Malachiasz napisał


Stąd zergowie praktycznie nie stosują wall-in nigdy, protossi robią chokepointy przeciwko zergom, a terranie robią wall-in za każdym razem.


Jak masz głupoty pisać to nie pisz... w TvT terran nie robi walla i w PvT. Co Ci lepsi na większych mapach w TvZ robią później walla, lepszego, aczkolwiek to must be. Więc takie głupie gadanie to nie jako rady może pisz. Zergowie nie robią wallina bo jak do cholery niby mają to zrobić?

[Edycja Xoltro - 20.03.2011 o 08:42]

Venucci napisał
Ja kiedyś walczyłem w 2v2 z niemcami (francuz czy włoch był moim sojusznikiem). Ja grałem protossem a on grał terranami a nasi przeciwnicy zerg i terran. Oni szli w mass mariny i maraudery + roache i my zrobilismy tak (nie wiedzieliśmy w co oni idą!): ja zbudowałem wall z 1 gate 2 pylonów i 2-3 cannonów( on też jakiś wall zrobił z supply i baraków) i pierwszy atak ledwo(bo trochę jednostek i z 3 - 4 budynki mogliśmy stracić) ale przeżyliśmy, potem dobudowałem jeszcze 2 (plus te stracone cannony) i odbudowałem to co zniszczyli wpierw i znowu(choć oni mieli dużą przewagę liczebną) pokonaliśmy ich, ale tym razem bez trudu. Potem mój kolega szedł w maraudery i tanki, a ja w zety i High Templary i normalnie gości rozwaliliśmy(może nie za pierwszym ale za 2 czy 3 razem - zadawaliśmy im za każdym razem ogromne obrażenia i robiliśmy scany aby wiedzieć co robili. Tak więc nie psujcie "roli" jaką mogą spełniać cannony, szczególnie na początku rozgrywki. Warto też dodać że to była liga gold (ja byłem w srebrnej jeszcze ale to nic nie znaczy). Może takie coś z Pro graczami nie wychodzi ale od bronz do gold na pewno jest świetnym rozwiązaniem.

Nie ma rozwiązania dobrego gdzieś, a złego gdzieś indziej. Jest optymalna strategia, a optymalna strategia to jest 0 canonów na początku w mainie. Chyba, że fe z forgem na zerga. Po co piszecie takie głupoty w radach nie mam bladego pojęcia. Już Ci mówie dlaczego cannony są słabe. Bo nei chodzą, to jest pierwszy problem. Drugi problme jest taki, że przeciwnik zajmuje instant expy, kiedy widzi cannony. Nie radze uczyć się bezsensownych nawyków, jeżeli chce się ktoś czegoś nauczyć. Bo to jest rozwiązanie na krótką mete. No fakt w bronzie będziesz mógł obronić jakiegoś rusha we wczesnych etapac hgry, ale już w platynie ludzie zaczną myśleć, scoutować i expować, a wtedy od samego poczatku będizesz musiał uczyć się obrony bez cannonów, bo inaczej się po prostu nie da.

[Edycja Xoltro - 20.03.2011 o 08:45]

PM Email
Temporal
Wiadomość [#20]: 20.03.2011 o 10:26

Dołączył: 08.05.2007 o 14:56


Teraz cos odemnie :P Wall na terrana jest zly bo: niepotrzebnie wysuwasz budynki pod morde maruderow ktore na stimie zjada ci raz dwa. W tej grze nie chodzi tylko o to by wielkie armie na srodku mapy sie bily albo ktos frontalnie wchodzil komus do bazy. Ty sie za wallujesz a terran ma to gdzies. Bedzie sie cieszyl gdy z dolu bedzie ci sciagac gate'a czy cybernetica. Tu sie rozchodzi o minimalizowanie strat, wall na terka niestety je tylko powieksza. To ze ktos tam na repach walluje sie slepo na kazda rase to nie zaden wyznacznik gry.

PM Email
REKLAMA
Strona 1 z 3.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 |   >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Odpowiedź

Skocz do :