Dziś jest: Poniedziałek, 26 października 2020, godzina 13:18
zaloguj się :


Odpowiedź

Temat: Najtrudniejsza potać

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 |   >   >>     Ostatnia
Nekkro
Wiadomość [#21]: 24.03.2010 o 08:18

Konto skasowane





ChiKuSho napisał
Grajcie co wam sie podoba a nie co jest najtrudniejsze bo takie pojecie jest cholernie wzgledne i bezsensu

this.



An Karanir Thanagor,
Mor Ok Anga'lor,
Mor Ok Gorum Pala'ahm Raval.
ChiKuSho
Wiadomość [#22]: 24.03.2010 o 08:41

Konto skasowane





Lilly napisał
Arato napisał
Balance dru nie jest trudna klasa. On jest po prostu dosyć słaby porównując np do takiego ele szamana, który tez nie wymaga wiele.

No właśnie generalnie jeśli dana klasa jest do czegoś słabo przystosowana, to trudniej się nią to robi ^^ Kiedyś słyszałam takie fajne określenie, które nota bene dotyczyło głównie balance druidów (ale też ele shamanów, bo oni na pvp mają bardzo podobne problemy), że jak ktoś grając w balance ma jakiś raiting, to gdyby grał inną klasą, przy tych samych umiejętnościach gracza miałby z 300 raitingu więcej. Problemem speców, które na pvp sobie średnio radzą jest przeważnie dużo mniejsza ilość narzędzi, którymi się mogą posługiwać przeciwko innym i de facto polega się przede wszystkim na drużynie, potem na błędach przeciwników, a potem na własnym ogarnianiu tego, co się w arsenale posiada.

To jest bzdura cholerna ... mechanika boomkina jest strasznie prosta i to ze nie ma ich na wysokich ratingach to tylko dlatego ze sa do dupy ... ele shaman jest praktycznie rownie prosty dostal pare buffow i jest jedna z lepszych klas na arenie atm ...



Last.fm user
<('-'<) ( '-' )/ (>'-')>
Bies
Wiadomość [#23]: 24.03.2010 o 09:51

Konto skasowane





ChiKuSho napisał
To jest bzdura cholerna ... mechanika boomkina jest strasznie prosta i to ze nie ma ich na wysokich ratingach to tylko dlatego ze sa do dupy ... ele shaman jest praktycznie rownie prosty dostal pare buffow i jest jedna z lepszych klas na arenie atm ...


To jest bzdura cholerna ... ele szmaek dlatego gra na arenie bo ma hero.
Gdyby boomkin miał coś podobnego bylby zapewne lepszy.

Z calego tego tematu jednej rzeczy nie rozumeim - laczego tle osob uwaza ze rogal wymaga skilla ?
Przeciez to jedna z bardziej no skillowych klas na arenie. Puste ui i kilka skili na krzyrz, przy rogalu ilość skilli do ogarniecia takiego np warka, ferala jest chyba z 10x wieksza.

undermad
Wiadomość [#24]: 24.03.2010 o 10:27

Konto skasowane





Hmm, ja chcialem poruszyc sytuacje elemental shamana, wydaje sie prosta klasa, duzy burst itd. ale tak naprawde nie jest. Biorąc pod uwage 2v2, zawsze wbija sie w shamana, a trudno jest dpsowac i uciekac jednoczesnie... Lava burst na ludzi z resi wchodzi po 7k max gdzie mjaa 30k zycia dodatkowo latwo przerwac kazdy skill, trudno manewrowac cure, purge, hex, dps, totemy. Mi sie np wydaje ze to trudna postac do gry pvp ale i tez ciekawa, a jak juz osiagnie skill to jest niezwykle potężna. Jeśli chodzi o najbardziej trudne postacie do gry pvp a gralem prawie kazda to:
-Hunter
-Warrior (stance dance, niegdy nie mogelm jaks tego ogarnac biggrin.gif)
-ele shaman

najlatwiejsze to:
-rogal (nie wiem czemu ale to jest dla mnie bardzo prosta klasa do gry, bez problemu zrobie 2k rata z dobrym partnerem lub partnerami (3v3,2v2))
-ench shaman
-resto shaman
-DK
-pala

EDIT: to tez wedlug uznania, ja np cale zycie prawie gralem rogalem i shamanem i jakies pół roku DK i tymi klasami gra sie najłatwiej

[Edycja undermad - 24.03.2010 o 10:29]

Luktus-Thundero
Wiadomość [#25]: 24.03.2010 o 10:48

Konto skasowane





Bez przesady wow nie jest az taki trudnysmiley.gif moim zdaniem wszystko to zalezy od gracza, ktos mowi ze nie ogarnia wara, ktos inny ze war banalny. Wszystko widac na arenie, jakie klasy topuja itp. A co do shamanow enh to wciaz nie widze sporo gladiatorowsmiley.gif Sam gram enhem , ele i dk( z ktorego zrezygnowalem ze wzgledu na poor dps). Ele sie mi latwiej gra niz enhem mimo ze gram nim o wiele krocej, Ale w obu tych specach czuje sie bardzo. Ktos Lubi grac melee gra melee bo mu to wychodzi, a nie widzi gry casterem, i na odwrot to samosmiley.gif Wiec moim zdaniem zaleyz to od upodoban i zdolnosci gracza do danego typu postaci. Ja lubie tanczyc z totemami :P



Luktus - Main Enh shaman na zawsze
Thundero - Alt Ele shaman, rozwiazanie dylematu pomiedzy enhem a elesmiley.gif, nowy shamek
Lilly
Wiadomość [#26]: 24.03.2010 o 11:13

Konto skasowane





ChiKuSho napisał
Lilly napisał
Arato napisał
Balance dru nie jest trudna klasa. On jest po prostu dosyć słaby porównując np do takiego ele szamana, który tez nie wymaga wiele.

No właśnie generalnie jeśli dana klasa jest do czegoś słabo przystosowana, to trudniej się nią to robi ^^ Kiedyś słyszałam takie fajne określenie, które nota bene dotyczyło głównie balance druidów (ale też ele shamanów, bo oni na pvp mają bardzo podobne problemy), że jak ktoś grając w balance ma jakiś raiting, to gdyby grał inną klasą, przy tych samych umiejętnościach gracza miałby z 300 raitingu więcej. Problemem speców, które na pvp sobie średnio radzą jest przeważnie dużo mniejsza ilość narzędzi, którymi się mogą posługiwać przeciwko innym i de facto polega się przede wszystkim na drużynie, potem na błędach przeciwników, a potem na własnym ogarnianiu tego, co się w arsenale posiada.

To jest bzdura cholerna ... mechanika boomkina jest strasznie prosta i to ze nie ma ich na wysokich ratingach to tylko dlatego ze sa do dupy ... ele shaman jest praktycznie rownie prosty dostal pare buffow i jest jedna z lepszych klas na arenie atm ...

Umm... to, że mechanika speca jest prosta nie znaczy, że się nim łatwo gra. Moonkin w porównaniu do speców dobrze sprawdzających się na PvP ma, bardzo mało skilli obronnych, a te które posiada są sytuacje i generalnie jeśli ktoś nie jest zajebisty (bo dobry nie wystarczy) w ich timowaniu, to może sobie darować (i jeszcze przydaje się być Taurenem, a i tutaj też sporo wprawy wymaga idealne timowanie war stompa z cyclonem). Nawet Blizzard przyznaje, że ten spec jest do PvP za słaby, a to że go nie naprawili jeszcze wynika z tego, że druidzi posiadają inny spec, który działa - resto - więc moonkin miał mniejszy priorytet niż całe klasy, które na PvP nie działały. Dopiero w najbliższym patchu pojawił się pierwszy, czysto PvP buff moonkinów, czyli zmiana nature's grasp na 3 ładunki ... na pewno coś to pomoże, ale nadal nie eliminuje takich problemów, jak kompletny brak obrony przed casterami, poza zmiejszeniem obrażeń raz na 1min o 20%. Nie wiem, jak się prezentuje kwestia many, bo jak ja grałam areny, to balance z many na PvP wychodziło się w momencie (a jak się trafiło na team z mana drainem to już w ogóle było pograne). Wiem, że są ludzie, którzy nadal próbują grać areny jako balance i ja ich podziwiam za wytrwałość.

Tak coby może użyć małej analogii ... granie balance druidem na arenie, to jak BWM w F1 próbujące się mierzyć z Ferrari ... można ... i czasami może coś się wygra przy dobrych wiatrach ... ale generalnie to po prostu "nie ciągnie" tak jak powinno.

Co do shamanów, nie wnikam, bo zmian tej klasy nie śledzę aż tak dokładnie i nigdy nie grałam.



I don't subscribe to the 'don't feed the troll' philosophy. My philosophy is 'eat the troll'. TotalBiscuit

.:: Lilija - Lvl 85 Balance druid ::.

.:: Elitist Jerks ::.
mindseeker
Wiadomość [#27]: 24.03.2010 o 12:51

Konto skasowane





Z calego tego tematu jednej rzeczy nie rozumeim - laczego tle osob uwaza ze rogal wymaga skilla ? Przeciez to jedna z bardziej no skillowych klas na arenie. Puste ui i kilka skili na krzyrz, przy rogalu ilość skilli do ogarniecia takiego np warka, ferala jest chyba z 10x wieksza.

To ja zapytam czy grałeś rogalem w wotlk po nerfach i buffie resi? Raczej nie bo nie wypisywał byś takich bzdur.
Warek 10x więcej skilli od rogala? Nie żartuj proszę - nie będe tutaj wypisywać wszystkich użytecznych skili obu klas ale kazdy normalny człowiek wie że rogal wymaga mnóstwa bindów i macr.
A non skillowy to rogal byl może w tbc, bo wtedy też był najpopularniejszą klasą, a teraz jest najmniej popularną, a to mówi samo za siebie. Czasy zabijania ludzi w stunie dawno minęły. Rogal ma zjebaną przestarzalą mechanike gry zależną od cd, które są bardzo długie. Poza tym rogal jest najłatwiejszą klasą do skitowania z melee; taki dk, mag albo hunter robią znim co chcą w 2vs2.
Poza tym rogal nie ma żadnego burstu, co kiedyś było ikoną tej klasy - walniemy 2x mutilate za jakieś 3k łącznie, poisony jebną za jakieś 1k i envenom za 5 k i rogal jest bez energii.

najlatwiejsze to:

-resto shaman

Resto Shaman to najtrudniejszy healer jeśli chodzi o pvp.

Arato
Wiadomość [#28]: 24.03.2010 o 14:59

Konto skasowane





Lilly chcesz pograć porządne i skilowe pvp to zmień sie na feraltongue.gif Dru ma 2 bardzo mocne spece na pvp i to ze moonkin troche dostaje to nic wielkiego. Rogue dla przykladu ma tylko 1 spec pvp.
Ci co twierdza ze rogue to najłatwiejsza klasa chyba nigdy nimi nie grali, albo nie potrafia z nimi wygrac i szukaja pretekstu tylko. Rogue tak jak mindseeker napisał jest mocno uzależniony od swioich cd, ma najmniejszy surv w grze oraz dmg o wiele mniejszy od reszty mele nie liczac juz casterow.

undermad napisał
Lava burst na ludzi z resi wchodzi po 7k max
[Edycja undermad - 24.03.2010 o 10:29]


Liczac ze ma 100% na kryta to tak i tak duzo. Dla przykładu envenom rogue to z 5k dmg kryt, a wymaga nabite 5x combo 5x deadly i nie ma 100% na kryt. Wiekszosc mysli ze rog to tylko spam muti i cel sam pada, a na arenie robi dps na poziomie prot pvp pala.[swoja drogą juz dawno prot powinien nerfa dostać]

[Edycja Arato - 24.03.2010 o 15:00]

Luktus-Thundero
Wiadomość [#29]: 24.03.2010 o 15:27

Konto skasowane





Nie rożałabym się nad żadną klasasmiley.gif szczególnie nad rogalikiemsmiley.gif już nie przesadzajcie... rogue robi dobry dmg na pvp i do tego stuny, jesli chodzi o duele jak gram enhem vs rogue na podobnym poziomie( ja mam vs rogue 29,6k hp tarcza na plecach 55% redukcji fizycznych z armora 1263 resi) rogue zaczyna z stunami, robi swoje dmg dosyc przyzwoiti mu wchodzi kończą sie stuny, daje mu dota, probuje kite cloak of shadow vanish sprint i znowu sie zaczyna stunowanie i teraz, konczy sie kolejny stun, rozbrojenie evasion muti spam z envenomem... mimo mojego niezłego gearu jestem już low hp nie mogę go prawie trafiać z melee. Jedynie shocki i próba kite powolnie, uciekne. Rogue uzywa preparation i wtedy już po mnie na nowych cd. Wygrywam gdy wilki użyję po cloak of shadowsmiley.gif wiec prosze mi nie mowic ze rogue jest biednysmiley.gif Po duelu z arena masterem rogalem zostalem wyzwany od non skilli bo wilkami go (wulg.)emsmiley.gif ok ale spam muti na evasion to tez super umiejetnsoci trzeba posiadac... Drazliwy jestem na punkcie rogali i tylesmiley.gif Podobnie warek który płakał na poczatku TBC ze go dk miażdzy, dk a w TBC krol aren. Najbardziej plakal shadow priest, oni to sobie buffa wyplakali w TBC bezszczelnie sie wrabywal w kilku fear i ciezko bylo go zabic shield doty rullez. A teraz znowu Shadow priest wrocil w łaski blizzarda. Wiec prosze bez jeczeniasmiley.gif A co do moonkina jednorazowke z niego zrobiona jak z enha wilki OP bez wilkow juz nie jest taki OP, druid z krzakami i starfallem tez robi niezly dmg. Ogolnie koncepcja robienia jednorazowek sie mi nie podoba.

[Edycja Luktus-Thundero - 24.03.2010 o 16:24]



Luktus - Main Enh shaman na zawsze
Thundero - Alt Ele shaman, rozwiazanie dylematu pomiedzy enhem a elesmiley.gif, nowy shamek
Igor
Wiadomość [#30]: 24.03.2010 o 15:40

Konto skasowane





eeeee wybacz. nie da sie tego przeczytac. trzy razy przeczytalem i nie wiem o czym piszesz i jaka grasz postacia. niby sie domyslam ale z tekstu to nie wynika. po polsku mozna by jakos?

ChiKuSho
Wiadomość [#31]: 24.03.2010 o 16:37

Konto skasowane





Lilly napisał
Tak coby może użyć małej analogii ... granie balance druidem na arenie, to jak BWM w F1 próbujące się mierzyć z Ferrari ... można ... i czasami może coś się wygra przy dobrych wiatrach ... ale generalnie to po prostu "nie ciągnie" tak jak powinno.

Swietna analogia ... brakuje tutaj tylko :
"... i najwet najlepszy kierowca gowno zdziala jadac BMW i tak nie bedzie wstanie wyprzedzic ferarri ..." (w odniesieniu do F1)
Co potwierdza tylko to co powiedzialem.

Odnosnie ele shamana i ktos tam mowil jak sytacja wyglada jego w 2v2 ... sorry ale taka sama sytuacje ma kazdy caster w 2v2 nie tylko shaman. W 3v3 ele shaman nie jest taki trudny a jak slysze teksty typu "no bo jak usiada na ele shaman to gowno zrobi" ... zrobi wiecej niz destro lock czy wiekszosc innych klas. Ele shaman ma szeroki wachlarz spelli defensywnych i nawet jesli dostaniesz kicka na lighting bolta to "nvm lava burst 8k" ... i w gruncie rzeczy to wystarczy zeby pomoc w dps'owaniu swojemu partnerowi.

Ktos tam mowil o enh shamanie ... enh shaman robi strasznie maly dps. Enh shaman jest pure supporterem ktory spamuje purge, shocki, totemy (tremor, grounding, cleansing, earthbind etc etc) i w polaczeniu np z Hunterem (beast cleave) ktory ma MS i poterzny DMG, jego maly dmg nie przeszkadza gdyz nadrabia to purge spamem etc. Dlaczego nie ma tyle enh shamanow w top ratingach? A dlaczego w ogole malo jest shamanow enh nalezalo by sie zapytac ... bo wiekszosc enh shamanow jakich znam w poprzednim sezonie dobilo do gladiatora grajac Beastcleave a za super skillerow (patrzac na inne alty) ich nie ma co uwazac.

Arena 3v3/5v5 na wysokim poziomie nie bierze pratkycznie pod uwage jaki zajebisty jestes ... tylko jak zajebiscie umiesz wykorzystac swoje umiejetnosci w odpowiednim czasie na arenie ... polwa sukcesu to dobry positioning ktory jest wymagany od kazdego bez wzgledu na to jaka klasa gra. A jesli ktos juz mial jedna postiacia wysoki rating to bez problemu wbije i druga gdy troche nia pogra. To sie nazywa ogole rozeznanie na arenie.



Last.fm user
<('-'<) ( '-' )/ (>'-')>
Lilly
Wiadomość [#32]: 24.03.2010 o 17:02

Konto skasowane





Arato napisał
Lilly chcesz pograć porządne i skilowe pvp to zmień sie na feraltongue.gif Dru ma 2 bardzo mocne spece na pvp i to ze moonkin troche dostaje to nic wielkiego.

Nie lubię grać melee, a do resto mam uraz z czasów vanilli :P Głównym powodem, dlaczego dałam sobie spokój z PvP, to że nie mogę grać specem, który sprawia mi frajdę ... a trochę mi szkoda, bo uważam, że w PvP można nauczyć się paru fajnych rzeczy, które później mogą zaowocować w PvE. W Cataclysmie pewnie znowu spróbuję.



I don't subscribe to the 'don't feed the troll' philosophy. My philosophy is 'eat the troll'. TotalBiscuit

.:: Lilija - Lvl 85 Balance druid ::.

.:: Elitist Jerks ::.
undermad
Wiadomość [#33]: 24.03.2010 o 17:17

Konto skasowane





mindseeker napisał

najlatwiejsze to:

-resto shaman

Resto Shaman to najtrudniejszy healer jeśli chodzi o pvp.


nie dla mnie, to zajebiscie banalna klasa, latwo uciekac i wszystko inne robic, jedynie czasami sa problemy z mana ale to bardzo zadko sie mi zdarza

mindseeker
Wiadomość [#34]: 24.03.2010 o 19:26

Konto skasowane





Nie lubię grać melee, a do resto mam uraz z czasów vanilli :P Głównym powodem, dlaczego dałam sobie spokój z PvP, to że nie mogę grać specem, który sprawia mi frajdę ... a trochę mi szkoda,

Znajdź sobie rogala i graj 2vs2. Raz na jakiś czas spotyka się taki team i na pewno nie jest to zły team, bo jak rogal ogarnia co i jak to druid ma sporą swobodę, a to właśnie od tej swobody jest balance uzależniony. Tak w ogóle to rogal jest chyba jedyną klasa która stanowi vaible combo z kazdym praktycznie, no może z wyjątkiem wara i DK(z tym swego czasu wbiłem 1800 jako rogal mimo wszystko;p).

Ashinron
Wiadomość [#35]: 25.03.2010 o 11:27

Konto skasowane





Jak każdy, to i ja troche poofftopuje;)

Spodziewam się, że wiem z jakiego powodu założyciel tematu prosi o informacje dot. tego jaką klasą się najtrudniej gra i za argument jest fakt, że grając taką postacią "będzie mial ciągły uśmiech na twarzy". Dla osob nierozumiejacych tego podejscia juz tlumacze!!
Niektorzy ludzie maja takie "cos", to "cos" to sie nazywa ambicja, czasami zgubna cecha (powoduje, ze czlowiek moze nabrac dystansu do tego co wczesniej lubił robić), ale czasami, jak juz sie osiagnie maksimum tego co tak niewiele osob jest wstanie osiagnac, wtedy pojawia sie prawdziwa, czysta radosc... duma wrecz, ze to ja i tak nieliczna grupa innych podobnych do mnie opanowala ta najtrudniejsza klasesmiley.gif ... stąd ten usmiech na twarzy;)

(subiektywnie) No a teraz do rzeczy, od najtrudniejszej do najprostrzej:
- shaman (gralem najpierw ele, pozniej resto - moim zdaniem najtrudniejsza klasa do PvP - w ogole nie ogarniam stawianie w odpowiednim momencie odpowiednich totemow, a totemy to 30% shamana)
- rogal (prawie rownie trudny co shaman, calkowicie inna gra, ale ciezko do wyciagniecia wystarczajacego burstu do wykoszenia przeciwnikow (najwiecej gralem w TBC, ale tam to togal byl o wiele prostrzysmiley.gif )
- warek (juz nieco latwiej, ale nadal bardzo trudno ogarnac wszystkie mozliwe kombinacje skilli, stance i calej reszty.... wazne tez zorientowanie w tereniebiggrin.gif )
- mag (juz bardziej lajtowy, fajne skille przydatne do pvp, nawet spora przezywalnosc (jak na clothowca) niezły burst)
- hunter (....eeeehe;) "to jest to co tygryski lubia najbardziej" bym powiedzial, moja pierwsza klasa od czasu Vanilii, ahhhsmiley.gif po prostu i nie ma mocni. Uciekanie (profesjonalnie kitowanie) opanujesz do perfekcji i odpowiednie gemy + enche masz na sobie, to malo ktora klasa sobie z Toba poradzi, moim zdaniem najprostrza klasa z możliwych)
Co do reszty to sie nie wypowiem, bo nie gralem innymi klasami na tyle dlugo, zeby moc cokolwiek powiedziec. A i jeszcze dodam, wszystko prawdopodobnie zależne jest od tego czym(jaką klasą) się zaczynało swoją przygodę z WoWem, tudzież jaką (klasą) się najdłużej gralo.

Im dłużej grasz daną klasą tym jesteś coraz lepszy, uczysz się, nabierasz doświadczenia w rezultacie może okazać się, że najtrudniejsza wg ogółu klasa jest dla Ciebie najprostrzą i na odwrót. To bardzo indywidualna statystyka. Więc osobiście propnuję grę tym co Ci sie będzie najbardziej podobać (zrob każdą klasą 20 lvl i coś już bedziesz wiedzieć, to niewiele, ale moim zdaniem więcej niż jakiekolwiek opinie osób, których w ogóle nie znasz).
Pozdrawiam,

[Edycja Ashinron - 25.03.2010 o 12:20]

Allien84
Wiadomość [#36]: 26.03.2010 o 07:14

Konto skasowane





Mysle ze temat zostal wyczerpany chociaz mozna by pisac o upodobaniach i gustach ale "podobno o gustachsie nie dyskutuje".
Moj przedmowca bardzo fajnie opisal klasy i dodal bardzo wazna rzecz mianowicie trzeba polubic swoja klase zeby wytrzymac dluga gre ktora doprowadzi do perfekcji.
Podsumowujac. Ten temat bardzo mi pomogl mam nadzieje ze jesli ktos bedzie sie wachac kim grac po przeczytanu tego posta troszke rozjasni mu sie w glowie.
Tak wiec temat mozna uznac za zamkniety. Natomiast jesli macie jakies mile doswiadczenia zwiazane ze swoja klasa to mozna z nami sie dzielic.
Dzieki dla wszystkich.

armin10
Wiadomość [#37]: 26.03.2010 o 08:47

Konto skasowane





undermad napisał
-DK


EDIT: to tez wedlug uznania, ja np cale zycie prawie gralem rogalem i shamanem i jakies pół roku DK i tymi klasami gra sie najłatwiej

[Edycja undermad - 24.03.2010 o 10:29]

Widać wystarczająco nie grałeś DK na pvp żeby twierdzić że ta klasa jest łatwa, na wysokich ratingach 3vs3 setup np taki jak PHD wymaga u DK switchingu, peelingu i kontrolowaniu healera co może się wydawać łatwe lecz nie jest zwłaszcza dla początkujących. Nie mówię też tutaj o TSG który cechuje się jedynie zergiem danej klasy lecz mówie o setupach na 3vs3 DK + ranged (affi lock, ele shaman, hunter, shadow priest) one się bardzo cechują skillem .

@topic
Każda klasa jest trudna pod jakimś względem.



"Like most players, Blizzard has no idea how Death Knights work. "
Mistwen
Wiadomość [#38]: 08.04.2010 o 15:02

Konto skasowane





trollować każdy może
zupa vs drugie danie

ciężko jest jak masz:
1. nieogarnięty skill lub nie znasz skila i mocy przeciwnika (brak ci sposobu na niego tylko klikasz to co w pve bo tam działa)
2. dupowate party (z dobrym mógłbym grać każdą klasą i po każdej stronie biggrin.gif)
3. nie bawisz się postacią, tylko cię męczy
4. średnie podejście do pvp - jak wolisz zbierać kwiatki to się nie męcz
5. kiepskie podejście do przegranej - to też trzeba umieć

Każda klasa jest dobra (ma swoje plusy dla party), niekoniecznie dla Ciebie.
PARTY to podstawa

Też chciałbym mieć 10k resi w plate z blokiem pala, klokiem rogala, uderzeniem 2h połączonym z drainem hp (tak po 15 - 60k karać).
Najlepiej czułbym się jako LK w HM mogąc zabijać kogo bym chciał.

Prowler
Wiadomość [#39]: 08.04.2010 o 17:40

Konto skasowane





sama nazwa tematu wskazuje co sprawia Ci trudność... pisanie.



تلاش کے استعمال سے پہلے آپ کسی چیز کے بارے پوچھنا! `;..;´
miszmasz
Wiadomość [#40]: 05.05.2010 o 13:42

Konto skasowane





Ciekaw jestem co w rogalu jest takiego trudnego? Wystarcza bindy bo poza blindem i sapem to nawet nie ma co makrować (chyba że ktoś gra w subtlety ale dla mnie to cienki build ma za mały burst) ma najmniej skilli z wszystkich klas a w teamie z casterem dorzuca blinda do cc chaina i facerolluje areny. Btw nie mam nic do rogali i osobiście lubie ta klase ale napewno nie wymaga wielkiego skilla imo już trudniej jest zdispellowac wara z dotow locka niz ogarnać rogala

REKLAMA
Strona 2 z 2.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 |   >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Odpowiedź

Skocz do :