Dziś jest: Czwartek, 21 listopada 2019, godzina 18:15
zaloguj się :


Odpowiedź

Temat: Dlaczego Protossi tak rzadko ...

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ...  >   >>     Ostatnia
wess
Wiadomość [#1]: 23.06.2006 o 23:52

Konto skasowane





Właśnie..

Zauważyłem, że w znakomitej większości, koreańscy (ale nie tylko koreańscy) gosu grają
terranami albo zergami. Dosyć mało tych "słynnych" grywa Protossami. Nawet jak ktoś
kiedyś grywał (typu JulyZerg) to zmienił na Zergów właśnie albo Terran.

Czy Prottosi mają jakąś zauważalną wadę, albo raczej specyficzne cechy, które
powodowałyby, że wymiatacze rzadziej nimi grywają?

Co o tym sądzicie ?

pozdr.

bajki
Wiadomość [#2]: 24.06.2006 o 11:27

Konto skasowane





Nie no według mnie najlepsi wcale nie uciekają od tego tosa ... No może troche, ale np nal_ra dalej namiata tossem

rahm
Wiadomość [#3]: 24.06.2006 o 16:47

Konto skasowane





No ok. Ale jednak znakomita większość gra innymi rasami. Co więcej sporo z obecnych
"TOP-Gosu" grało wcześniej Tossami, a przeszło na inne rasy, co może być trochę
zastanawiające.. i dlatego właśnie zapytałem. Z drugiej strony np. Draco wymiata
niesamowicie Tossami, ale jdnak to nie jest poziom Proligue z Korei smiley.gif

Acha, to może trochę śmiesznie zabrzmi, ale Zealot strasznie przypomina mi
Predatora smiley.gif Co więcej głosy Zealotów są niemal identyczne jak głos tego Predatora
z pierwszej częśći (w tej, w ktorej gubernator Kalifornii biegał z giwerą po dżungli).
Szczgólnie jak się kliknie na Zealota i pokazana jest jego gęba w okienku smiley.gif
Ciekaw jestem czy ktoś tu się na kimś/czymś wzorował smiley.gifsmiley.gifsmiley.gif

pozdr

TheAdas
Wiadomość [#4]: 24.06.2006 o 17:40

Konto skasowane





Tworcy SC wzorowali sie na wielu rożnych rzeczach...

rahm
Wiadomość [#5]: 24.06.2006 o 19:42

Konto skasowane





Brzmi ciekawie smiley.gif Może doprecyzujesz?

Ok. Podobieństwo Zealotów do predatora (i wygląd i głos) jest duże.
Znasz jeszcze jakieś inne przykłady "wzorowania się" Blizzarda?

Ciekaw jestem czy wzorowali się na czymś tworząc Zergów. Albo
czy ktoś wzoował się na zergach ;)
Tak trochę "Obcy" przypomina mi cwaniaka rasy zerg. No i ten motyw w obcym,
kiedy "pani porucznik" jest zakażona i częściowo zmieniona w rasę "Obcych"
(nie pamiętam która to była część). Nie przypomina to Wam motywu Kerrigan ?

smiley.gif

pozdr

Scarabeush
Wiadomość [#6]: 24.06.2006 o 20:40

Konto skasowane





Mnie to bardziej Dark Templar przypomina Predatora..



It's better to live one day as a lion, than a one hundred days as a lamb.
TheAdas
Wiadomość [#7]: 24.06.2006 o 20:47

Konto skasowane





Wydaje mi sie ze o podobienstwach była mowa w kłizie, przejrzyj...

pajel
Wiadomość [#8]: 28.06.2006 o 23:12

Konto skasowane





tez to zauwazylem ze w sumie wszyscy dawni tossowie odeszli i ida na terran lub zerg mi sie zdaje ze dlatego chyba
toss jest najprosciejsza rasa tzn najwygodniej nimi grac a njatrudniej terkami chyba wiec niektorzy moim zdaniem postanowili chyba sobie zycie utrudnic i dlatego

snajper
Wiadomość [#9]: 05.07.2006 o 08:40

Konto skasowane





nawet ostatnio czytałem wywaiad z blackmanem i tez on mówił że nie ma tossa w top 10 swiata ale ja tam gram tossem i nie zmienie jej

[Edycja - snajper w 05-07-2006 o 08:40]

[Edycja - Karo_l w 05-07-2006 o 09:24]

rzemieslnik
Wiadomość [#10]: 07.07.2006 o 07:25

Konto skasowane





tosów jest widocznie mniej bo zergowie opracowali świetne ZvP a technika protosów stanęła w miejscu(w przypadku wielu graczy)
osobiście jak przeciwnik protos to wole grać zergiem a nie PvP - po prostu PvP to koszmarna nuda
co do TvP to jest balans
wracając do PvZ - da się spokojnie wygrać tylko trzeba troszkę poprawić przyzwyczajenia
już widziałem gry gdzie zergowie niepokonani dotychczas w swoich zagraniach byli srogo młuceni
problemem w lategame są oczywiście lingi+ultry i swarm, grajacy klasycznie toss raził zerga w zasadzie tylko sztormami(zealoci bez mocy archonów pod swarmem padają jak muchy) ale już sobie zaczęto z tym radzić dodatkową porcją reavierów i działa to świetnie!
jeżeli chodzi o mapki gdzie zergowi opłaca się stawiać 2 expy od razu(np gaia) i młucić lingi i hydry to wystarczy poprawić timing i celność sztormów
to samo pomoże jak nie będziemy mieli obsa - jak nas zerg zablokuje to wystarczy sztormów żeby się przebić z bazy i atak na expa jakiegoś
jest jeszcze sprawa obrony własnych expów, zazwyczaj toss musi chodzic całą armią bo jest mniej liczna niż zergowska, do obrony zostawia się templara - jednak ten nie pomaga gdy nie zauważymy ataku na czas bo grupa lingów zamieni 4 canny w pył w ciągu sekundy - jakby dać archona+baterię to w połączeniu z canami jest to świetna obrona ponieważ bateria może ładować jednostkę nieprzerywajac jej ataku, archon otoczony 3 canami gwarantuje w miare bezpieczeństwo - nawet jesli nie zauważymy ataku może zostać mało przeciwników, archon nie jest zresztą taki łatwy jeżeli będzie stał tak że lingi go nie otoczą, a i może na czas bo naładujemy
zerg atakuje expa pod swarmem? można rzucić z 3-ech corsów aż 6 pajęczynek które otoczą expa i wróg nie będzie mógł atakować - może zdążymy przyjść wojskiem, a dodatkowe te corsy odpędzają overki i mamy przewagę walcząć darkami(ale to już dla zaawansowanych graczy, zagranie widziałem może z 2-3 razy); dark archon w obronie expa to raczej się nie nadaje - po pierwsze jest lądowy, po drugie kosztowny - już lepiej mieć darki na swarmy, po trzecie już lepiej go mieć w ataku gdzie gramy kombinacją sztormy templarowe+sztormy archonowe diablotin.gif

jednym słowem gra protosem to żadna męczarnia potluczony.gif

Asaran
Wiadomość [#11]: 07.07.2006 o 21:03

Konto skasowane





E tam takie pindolenie za przeproszeniem.

Proty były mocne, a wypracowanie dobrych taktyk na niezlego prota zajęło innym userom trochę czasu.

Obecnie sytuacja przypomina walkę myśli startegicznych na jedną taktykę opracowana zostaje kontrtaktyka, a na nią kolejna taktyka itp. , itd.

A jaki user wygrał ostatnio WCG 2005?

Zergowie to też inna historia pomysłowości twórców. Myślę, że tutaj mocno przegieli tworząc taką rasę. Nie mam na myśli ich siły militarnej, ale raczej pojedyncze jednostki. Takie sunkeny i ultrale są zaprzeczeniem masowości zergów i bardziej pasują do mocniejszych (w sensie jednostek) Protossów. Prawdopodobnie miała tu wpływ zbytnia sympatia do serii alien, a także kolejnym powodem ich umieszczenia było stworzenie balansu, bo bez nich Zerg mógłby jedynie ponosić klęski w walce z protem.
Podobnie tyczy się carrierów, których hit points są śmiesznie niskie wzgledem świata technologicznego protossów. Itd.

Cóż kierując się jedynie prawdopodobieństwem to Protossi byliby jedynymi wygranymi walk w świecie Starcrafta, a tak musiano stworzyć balans, aby każda miała swoje mocne i słabe strony.

chester
Wiadomość [#12]: 07.07.2006 o 21:41

Konto skasowane





nie rozumiem czemu sie do sunków i ultrali przyczepiłeś ;|

chyba wiadomo że tworząc gre głównie na Multi trzeba zrobić takie rasy żeby były zbalansowane... I co z tego że sunk jest mocny skoro większość ludzi którzy grają fast exp zergiem nie zdąży postawić sunka przed nadejściem pierwszego zealota... (ogólnie jeśli zerg w czasie robienia hatcha nie oszczędzał w mainie larw do zrobienia obrony z lingów to ma jakieś 70% na stracenie expa...)

Zresztą popatrz z innej strony: Toss ma Carry, Terk ma BC, a Zergowskiego Ultraliska napewno nie można z tymi jednostkami porównywać... chodzi mi o to że Terk i Toss mając po ~tuzinie tych najlepszych jednostek mogą wygrać całą gre, a tuzin ultralisków nie jest tak trudny do rozbicia bez swarmów i pomocy lingów (nie mówie tu o gosu jak np Boxer pokazał lockdown'ami ghostów w pewnej akcji na bc przeciwnika i pozniejszym dobiciu ich przez wraithy...)

Balans musi być, bo wytłumacz mi jeśli gra nie jest zbalansowana to dlaczego tak wielu koreańskich wymiataczy wybiera właśnie terk/zerg a nie toss? Jeśli toss byłby najmocniejszą rasą to jakim sensem byłoby granie innymi rasami?

Asaran
Wiadomość [#13]: 08.07.2006 o 17:07

Konto skasowane





Wszystko się zgadza, ale raczej miałem na myśli wymuszony balans niż logikę. Według fabuły gry Protossi jako bardziej zaawansowani powinni dysponować przewagą, której w multi nie ma, bo twórcu chcieli osiągnąć równowagę w siłach militarnych tych ras. Trzymając się koncepcji ilości u Zergów i wyśrodkowaniu Terran, ultrale nie powinny mieć tyle punktów życia, a batek powinien mieć ze 150 mniej punktów wytrzymałości.

Powiedz mi, gdzie u Prota jest odpowiednik zerglinga?(jeśli zestawiasz ultrale z carrami) Terranie mają marinsów a tossi zety, ale nie są one raczej na tyle szybkie na początku, aby swobodnie kontrolować zerglingi (mniejsza mobilność), bo w przypadku Zergów, może on stosować zasadę nakrywania czapkami. A lurkery? Dobrze, że jeszcze nie strzelają w powietrze, bo byłoby to wyraźne faworyzowanie tej rasy, co i tak widoczne jest gołym okiem. Wcześniej templary były odpowiedzią na masowe zerglingi, a obecnie doszły jeszcze lurkery, a u Prota darki (doskonałe jako wsparcie na Terka, gorzej na Zerga). Wyraźnie zaznaczam, że dając obszarowe rażenie na takiej długości twórcy przeholowali (kilka lurków zakopanych blisko siebie czyni masakrę z nadchodzących jednostek, a nawet wykryte są trudne do zniszczenia w wąskim gardle przez jednostki naziemne), nie wspomnę o devkach, które zbyt mocno wzmocniły air Zerga.

Jak widzisz jest to wyraźne ułatwienie dla Zerg userów, które bez brood wara mieli problemy z airem Prota, ale scourga dawały balans, który obecnie Protom mialy zapewnić corsy (same niezłe do mid game) i arbitry, ale to wymaga kontroli skutecznej scoutów, carrierów, corsów i arbitrów, aby pokonać bez problemu muty, scourge i devki Zerga (aż 4:3!) sam widzisz, że do kontroli potrzebna jest wieksza uwaga i myslę, że jest to główna przyczyna dla której wybiera się Zergów czy Terran.
Jest to zwykła wygoda, a nie ma co tu ukrywać, że jesli w podstwace mocne były Terki, tak teraz Zergi , a na końcu Proty ze swym zawiłym systemem taktycznym.

Protosii wymagają czasem bardziej zaskakujących taktyk, ponieważ zwykłe zagrania zostały skontrowane. Czego nie można powiedzieć np. o Zergach, które idą mass coś tam, nie wykryjesz na czas i kupa. U Zerga popełniając nawet fatalny błąd możesz wygrać, szybko regenerując straty.


[Edycja - Asaran w 08-07-2006 o 17:10]

Xsarg
Wiadomość [#14]: 08.07.2006 o 17:42

Konto skasowane





dobrze ze starcraftowi gracze nie znają pojecia ,,imby" bo by sie zaczęła kolejna mania...

chester
Wiadomość [#15]: 08.07.2006 o 21:18

Konto skasowane





no ok postawiłeś kilka dobrych argumentów, ale zauważ jesli gra byłaby imba (pozdro XSarg biggrin.gif ) to nie miałaby takiej rzeszy graczy... ogólnie jeśli gra nie jest zbalansowana w stosunku ras to raczej wielu ludzi do niej nie przywiązuje uwagi...


jeśli zestawiasz ultrale z carrami


Właśnie tu mi chodziło o to że Ultrów NIE można porównywać z BC i Carrierami... A zauważ np to jeśli chodzi Ci o ling>zeal, że jeśli ustawisz dobrze 3 zety na holdzie na rampie to zergowi naprawde trudno przejść przez taką "barierę" używając samych lingów... I do tego samego aspektu - porównaj w drugą strone - gdzie tu ling ma szanse z zetem? no dobra 2 lingi bo wiadomo ze z jednej larwy są 2.. - w takim starciu lingi nie mają szans, bo uwidocznione jest to że "najsłabsza" jednostka tossów ma jednak przewage nad innymi rasami (1rin vs 1zet można sie wykłócać o micro bo da rade to wygrać no ale... :P)

w każdym razie nie wiem czy chciałoby Ci się grać w taką gre gdzie są 3 rasy a każdy gra jedną bo jest najlepsza:P musi być balans bo bez niego gra nie istnieje (pomijając to że zawsze znajdzie sie ten jeden koreańczyk który wybierze inną rase a i tak wymiecie pół świata bez względu na to czy ma słabszą rase czy nie ;])

Asaran
Wiadomość [#16]: 09.07.2006 o 14:22

Konto skasowane





Zgadzam się z przedmówcą, ale balans jednak nie jest doskonały diablotin.gif . Beta testerzy sprawdzali wszystko jak trzeba (niestety nie da się zrobic tego na 100%),a także podejrzewam, że faworyzowanie serii alien zrobiło swoje coolgleamA.gif , ale o jest tylko moje zdanie, z którym nie musicie się zgadzać.

496kontratakuje
Wiadomość [#17]: 10.07.2006 o 05:13

Konto skasowane





dawnoo temu prawie wszyscy koreanczycy grali zergami
zaczelo sie to w prehistorycznych czasach, kiedy spawning pool kosztowal 150mineralow i mial znacznie krotszy czas budowy
oznaczalo to smierc dla terran (zwlaszcza bez medyczek) oraz duze problemy dla protossow

taktyki w stylu - szybka ekspansja - spawning pool - hatchery ->hydry ->szybkie guardiany byly bardzo trudne do zatrzymania

potem powstal brood war - mimo wszystko wiekszosc graczy grala nadal zergami, choc balans byl juz znacznie lepszy (swoja droga, juz w sc balans sie poprawial z latki na latke, ale nadal niewiele osob gralo terranami/protosami. zwlaszcza terran uznawano za uposledzona rase - grano min. bunkry vs protoss..)

mimo wszystko, tacy gracze jak Garimoto radzili sobie calkiem niezle
jednak pojawil sie Boxer - i nastapila rewolucja - nowe buildy - koreanczycy powoli zaczeli przerzucac sie na terran

protossow polecano jedynie osobom zaczynajacym gre w sc (w europie), aby nie mialy problemow z micrem ani macro.. zadko kiedy ktos gral nadal ta rasa - byli to zazwyczaj malo kreatywni gracze (z paroma wyjatkami) - dochodzilo do takich rzeczy, ze nikogo nie dziwilo, iz progamer grajacy protossem nie ma przygotowanych observerow grajac na zerga budujacego hydry... dosc zalosne...

potem pojawil sie nal_ra - ktory zrewolucjonizowal gre protossami (a raczej przypomnial stare strategie, z czasow kiedy reavery mogly strzelac z predkoscia karabinu maszynowego - bo nie bylo opoznienia po wyjsciu z shuttle)
coraz wiecej osob powrocilo do gry protossami
sama gra zaczela dojrzewac

jednak, aby stac sie dobrym, trzeba (zwlaszcza w korei?) paru lat gry
trudno, by w krotkim czasie pojawilo sie mnostwo pro-protossow

mimo wszystko, w top10 zawsze bylo ich 1-2 (reach, nal_ra, grrr..., garimoto etc)
pojawili sie tez "nowi protossi" - tacy jak stork..

wiec gadanie o rzekomej slabosci protossow mozna miedzy bajki wlozyc - bodajze tylko 3 razy zergowie wygrali turniej w korei (przy czym ostanie 2 razy w tym roku jesli sie nie myle) - a protossi tez 3...

wiele zalezy od map
ale takze i od taktyk, dopiero od "niedawna" protossi buduja wiecej niz 3 jednostki (zealot, dragoon, probe) i moim zdaniem ta rasa ma jeszcze wiele przed soba



rahm napisał:
No ok. Ale jednak znakomita większość gra innymi rasami. Co więcej sporo z obecnych
"TOP-Gosu" grało wcześniej Tossami, a przeszło na inne rasy


o ile sie orientuje prawie wszyscy zaczeli od gry zergami..
chyba ze piszesz o graczach europejskich, tutaj wielu zaczelo od gry protosami
jednak nigdy nie nauczyli sie dobrego PvZ - bo nie bylo dobrych zergow.

dawniej jak ktos chcial sie nauczyc grac ZvZ to trenowal na west, bo tam bylo pelno koreanczykow

Asaran napisał:
Powiedz mi, gdzie u Prota jest odpowiednik zerglinga?(jeśli zestawiasz ultrale z carrami) Terranie mają marinsów a tossi zety, ale nie są one raczej na tyle szybkie na początku, aby swobodnie kontrolować zerglingi (mniejsza mobilność), bo w przypadku Zergów, może on stosować zasadę nakrywania czapkami.


w tej grze nie ma odpowiednikow
wszystkie rasy sie roznia
jak chcesz gre w ktorej sa odpowiedniki, to polecam warcraft2

skoro uwazasz, iz marines to odpowiedniki zerglingow, to tym bardziej sa nimi zealoci

co to jest zasada nakrywania czapkami...?


A lurkery? Dobrze, że jeszcze nie strzelają w powietrze, bo byłoby to wyraźne faworyzowanie tej rasy, co i tak widoczne jest gołym okiem. Wcześniej templary były odpowiedzią na masowe zerglingi, a obecnie doszły jeszcze lurkery, a u Prota darki (doskonałe jako wsparcie na Terka, gorzej na Zerga). Wyraźnie zaznaczam, że dając obszarowe rażenie na takiej długości twórcy przeholowali (kilka lurków zakopanych blisko siebie czyni masakrę z nadchodzących jednostek, a nawet wykryte są trudne do zniszczenia w wąskim gardle przez jednostki naziemne),


wyraznie widac, iz po prostu nie potrafisz grac przeciwko lurkerom
skoro trudno pokonac ci ich "obszarowe razenie" protossami, to polecam probe sil terranami.

skoro uzywasz jednostek naziemnych (zealotow?) na lurkery "w waskim gardle" to rzeczywiscie mozesz miec problemy..
proponuje rzucic sztorm na kilka zakopanych blisko siebie lurkerow...

nie wspomnę o devkach, które zbyt mocno wzmocniły air Zerga.


chyba na BGH...

devourery pozwalaja ledwo powstrzymac przewage protossow kiedy chodzi o walki "powietrzne"/na wyspach
protossi maja jeszcze sztorm i maelstorm, ktore jednostki powietrzene zergow masakruja - w polaczeniu z corsairami.

te godanie "iz blizzard lubi zergow" jest zalosne
piszecie, iz sunkeny sa za mocne
skoro blizzard tak je kocha, to czemu maja teraz 100hp mniej?

Jak widzisz jest to wyraźne ułatwienie dla Zerg userów, które bez brood wara mieli problemy z airem Prota, ale scourga dawały balans,


nie masz pojecia o czym piszesz
bez corsairow, protossi nie mieli zadnej przewagi

który obecnie Protom mialy zapewnić corsy (same niezłe do mid game) i arbitry, ale to wymaga kontroli skutecznej scoutów, carrierów, corsów i arbitrów, aby pokonać bez problemu muty, scourge i devki Zerga (aż 4:3!)


prawie nikt nie robi scoutow vs zerg, moze jednego na poczatek i czasem pare vs devourers..
swoja droga, co to za problem kontrolowac kilka silnych jednostek, chyba trudniej wieksza grupe slabszyszh

nie widzialem zeby ktos uzywal arbitrow vs armia powietrzna zerga, moze to i dziala, ale podejrzewam iz storm jest lepszy, moze to jest przyczyna twojej frustracji.

sprobuj rzucac sztormy na armie zerga, zamiast inwestowac w scouty

sam widzisz, że do kontroli potrzebna jest wieksza uwaga i myslę, że jest to główna przyczyna dla której wybiera się Zergów czy Terran.


skoro uwazasz, iz protosami trzeba lepiej kontrolowac jednostki, to polecam pograc troche TvZ i ZvT

w przypadku protossow mozna poradzic sobie grajac wolniej
micro tez nie jest az tak wymagajace

Jest to zwykła wygoda, a nie ma co tu ukrywać, że jesli w podstwace mocne były Terki, tak teraz Zergi , a na końcu Proty ze swym zawiłym systemem taktycznym.


"w podstawce" nie byly modni terranie
byli modni od czasu gdy pojawil sie boxer
protossi jako rasa sa modni w europie i w miare w usa

Protosii wymagają czasem bardziej zaskakujących taktyk, ponieważ zwykłe zagrania zostały skontrowane. Czego nie można powiedzieć np. o Zergach, które idą mass coś tam, nie wykryjesz na czas i kupa. U Zerga popełniając nawet fatalny błąd możesz wygrać, szybko regenerując straty.


nie prawda
moze jak grasz na kiepskich przeciwnikow to tak..

Xsarg napisał:
dobrze ze starcraftowi gracze nie znają pojecia ,,imby" bo by sie zaczęła kolejna mania...



znaja, tylko nie znasz starcraftowych graczy

Asaran napisał:
Zgadzam się z przedmówcą, ale balans jednak nie jest doskonały diablotin.gif . Beta testerzy sprawdzali wszystko jak trzeba (niestety nie da się zrobic tego na 100%),a także podejrzewam, że faworyzowanie serii alien zrobiło swoje coolgleamA.gif , ale o jest tylko moje zdanie, z którym nie musicie się zgadzać.



beta testerzy sprawdzali te gre ostatni raz jak powstawalo BW
i zeby bylo smieszniej beta testy wygral wlasnie protoss... o ile pamiec nie myli
stosowal corsairy+DT vs zerg i dziwaczna taktyke zwana "blue goon" vs terran
ale to na dobra sprawe o niczym nie swiadczy, bo wtedy gracze grali generalnie kiepsko jak na dzisiejsze standardy

ciekawe skad wywnioskowales iz blizzard faworyzuje serie alien...
dlatego ze sunkeny maja 300hp? (100 mniej niz dawniej?) - jakos nie zauwazylem takowych w serii alien
widac brak ci doswiadczenia - i nigdy nie grales ZvT, gdzie sunkeny sa generalnie konieczne aby przezyc

pewnie masz problemy z radzeniem sobie z zergami, ktorzy stawiaja mnostwo sunkenow, ale na nich tez sa taktyki..
najprostsza jest niedopuszczenie ich do tego




balans gry zalezy glownie od map
choc gra PvZ jest rzeczywiscie bardzo wymagajaca
ale to samo mozna napisac o ZvT.. jakos nikt nigdy nie przejmowal sie, ze przez bardzo dlugi czas zaden zerg nie wygral nigdy turnieju..


[Edycja - 496kontratakuje w 10-07-2006 o 05:17]

Xsarg
Wiadomość [#18]: 10.07.2006 o 11:59

Konto skasowane





brawo 496 musze przyznać ze dawno nie widziałem tak rzeczowego posta w twoim wykonaniu biggthumpup.gif

Asaran
Wiadomość [#19]: 11.07.2006 o 20:18

Konto skasowane





W niektórych kwestiach masz rację, ale nie zgodzę się, że istniał balans w airach danych ras.

devourery pozwalaja ledwo powstrzymac przewage protossow kiedy chodzi o walki "powietrzne"/na wyspach
sprobuj rzucac sztormy na armie zerga, zamiast inwestowac w scouty

Hmm ciekawe ja mówiłem tylko o walce powietrznej , a nic o udziale jednostek lądowych.

prawie nikt nie robi scoutow vs zerg, moze jednego na poczatek i czasem pare vs devourers
swoja droga, co to za problem kontrolowac kilka silnych jednostek, chyba trudniej wieksza grupe slabszyszh"

I tutaj nie zrozumiałeś mojej myśli. Uważam, że Toss potrzebuje lepszego zarządzania jednostkami, bo ma ich MNIEJ niż inne rasy. Z reguły posiadają większą żywotność, ale ze względu na trudną masową produkcję - szczególnie na początku, trzeba nimi rozsądnie kierować i nie narażać na bezsensowne starcia.

pewnie masz problemy z radzeniem sobie z zergami, ktorzy stawiaja mnostwo sunkenow
ale na nich tez sa taktyki..

Kolejne twierdzenie na wyrost. Jak chcesz wiedzieć to bardziej denerwują mnie konserwy terrańskie, szczególnie na mapach typu BGH (gram dla zabawy, więc wybieram różne mapy), bo muszę poświęcić trochę czasu na jej otwarcie.

Część Twoich wniosków jest słuszna. Szczególnie podobał mi się kawałek historyczny beta testów. Nie twierdzę jednak, że mnie przekonałeś np. w kwestii lurków. W podstawce Zerg miałe spore szanse i to bez nich, a w BW dali lurki i darki dla Tossa, porownując ich możliwości, wyrażam opinię, że jest to przegięcie. Nie przekonasz mnie, że to zależy od taktyki skoro zestawiam jednostki 1 do 1, bo porównywałem jednostki pod względem siły z detektorami po obu stronach. Ile darków zabiją zakopane lurki, zanim go dopadną? Sprawdź. Zobaczysz, że poniesiesz straty większe niż poniesie Zerg.

Wbrew pozorom fascynacja serią alien mogła mieć spory wpływ na problemy, przedstawione w poprzednich moich wypowiedziach. Przykładowo hydry (stworzone na podobieństwo wojowników obcych są stosunkowo za mocne za tą cenę (24 hydry wygrają z 12 dragonami, przynajmniej ja otrzymywałerm takie wyniki,i koszt jest zbliżony).

496kontratakuje
Wiadomość [#20]: 12.07.2006 o 01:22

Konto skasowane





Asaran napisał:
W niektórych kwestiach masz rację, ale nie zgodzę się, że istniał balans w airach danych ras.

devourery pozwalaja ledwo powstrzymac przewage protossow kiedy chodzi o walki "powietrzne"/na wyspach
sprobuj rzucac sztormy na armie zerga, zamiast inwestowac w scouty

Hmm ciekawe ja mówiłem tylko o walce powietrznej , a nic o udziale jednostek lądowych.


nie ma praktycznie zadnych map "czysto" powietrznych
na kazdej na ktorej gralem (oprocz bodajze "carribean island" czy jakos tak) byla mozliwosc wyboru miejsca bitwy i udzialu jednostek ladowych

mimo wszystko, nadal duze grupy corsairow sa bardzo trudne do pokonania, nawet bez wsparcia czarami

ale wiekszosc protossow z czarow korzysta


prawie nikt nie robi scoutow vs zerg, moze jednego na poczatek i czasem pare vs devourers
swoja droga, co to za problem kontrolowac kilka silnych jednostek, chyba trudniej wieksza grupe slabszyszh"

I tutaj nie zrozumiałeś mojej myśli. Uważam, że Toss potrzebuje lepszego zarządzania jednostkami, bo ma ich MNIEJ niż inne rasy. Z reguły posiadają większą żywotność, ale ze względu na trudną masową produkcję - szczególnie na początku, trzeba nimi rozsądnie kierować i nie narażać na bezsensowne starcia.


co to jest trudna masowa produkcja
skoro jest mniej jednostek, to latwiej je produkowac.

twoje teorie o nie narazaniu jednostek, wlozylbym miedzy bajki
protossi musza byc agresywni, zarowno militarnie jak i ekonomicznie (stawianie ekspansji)

.. to jak nieagresywne TvZ...


Nie twierdzę jednak, że mnie przekonałeś np. w kwestii lurków. W podstawce Zerg miałe spore szanse i to bez nich, a w BW dali lurki i darki dla Tossa, porownując ich możliwości, wyrażam opinię, że jest to przegięcie.


nie?
lurkery to bron przeciwko nowemu nabytkowi terran - medyczkom.

protossi radza sobie z lurkerami za pomoca dragoonow
tudziez zealotow+archonow (niekiedy)
reaverow

zatrzymac dobrego zerga, jest ciezko, ale nikt nie powiedzial ze to nie jest mozliwe

sproboj kombinacje corsair + DT... przez pewien czas nikt nie zablokuje cie lurkami, choc wszystko zalezy od konkretnej gry

twoje myslenie jest bledne
wiele jednostek protossow moze zabic dosc slabego lurkera (zwlaszcza dragoony)

poprobuj moze dragoon+HT/dragoon+reaver

myslisz, ze kazda jednostka ma miec konkretna kontre - to blad



Nie przekonasz mnie, że to zależy od taktyki skoro zestawiam jednostki 1 do 1,


to blad swiadczacy o twoim niklym pojeciu o grze.
PvZ jest trudne, bo ciezko protossowi dowiedziec sie czy zerg zaatakuje mutaliskami czy tez lurkerami..

bo porównywałem jednostki pod względem siły z detektorami po obu stronach. Ile darków zabiją zakopane lurki, zanim go dopadną? Sprawdź. Zobaczysz, że poniesiesz straty większe niż poniesie Zerg.


no skoro korzystasz z armii lurkery vs DT to rzeczywiscie masz problem...


Wbrew pozorom fascynacja serią alien mogła mieć spory wpływ na problemy, przedstawione w poprzednich moich wypowiedziach. Przykładowo hydry (stworzone na podobieństwo wojowników obcych są stosunkowo za mocne za tą cenę (24 hydry wygrają z 12 dragonami, przynajmniej ja otrzymywałerm takie wyniki,i koszt jest zbliżony).


bo dragoony to nie jest kontra na hydry?
skoro lubisz takie bezsensowne obliczenia
to wytlumacz mi, dlaczego protoss w grze 5ekspow na 5ekspow zerga zawsze wygra?

albo policz sobie ile hydr moze zabic 2High Templarow - i ile to bedzie kosztowac..

widze masz problemy z dobraniem odpowiednich kontr..

REKLAMA
Strona 1 z 6.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ...  >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Odpowiedź

Skocz do :