Dziś jest: Sobota, 4 kwietnia 2020, godzina 22:31
zaloguj się :


Temat został zamknięty.

Temat: Hunter a gra

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |   >   >>     Ostatnia
Raveen
Wiadomość [#21]: 14.11.2004 o 06:30

Konto skasowane





Hunter wymiata! Wczoraj widziałem jak 2lvl hunter wymiutł 1lvl huntera hahaha.gif

Mati_PL!
Wiadomość [#22]: 16.11.2004 o 16:14

Konto skasowane





proponuje przenies ten temat do poddzialu profesje.

Ciapek
Wiadomość [#23]: 16.11.2004 o 17:41

Konto skasowane





No hmm, ale ten temat jest chyba o hunterze? i chyba o nim tu ludzie rozmawiaja?

Osk_kc
Wiadomość [#24]: 17.11.2004 o 14:20

Konto skasowane





Witam,

Gram aktualnie jeszcze Night Elfem Hunterem (22 lvl). Jak na ten level mam wytrenowane wszystkie umiejetnosci, rozdane wszystkie talenty, wszystko skierowane ku walce PvP. Itemy całkiem niezłe, luk najlepszy jaki mi sie udało kupić w sklepie sad.gif (niestety nie udało mi sie znaleść jeszcze zadnego fajnego, a i za robienie tego typu rzeczy sie jeszcze nie brałem). Do tego pet, kotek o imieniu Burek na 22 lvl, również jak na swój poziom wytrenowany na maxa. Pisze o tym żebyście mieli jako taki obraz mojego Huntera. Oka przechodze do wywodów na temat huntera:

Moja ocena w walce w pięciostopniowej skali: w PvM 5.0 natomiast w PvP 3.0 sad.gif


PvM

Jeśli chodzi o PvM to hunter spisuje sie świetnie. Grywam raczej w pojedynke i jestem zadowolony. Aktualnie daje sobie rade z monsterami na 25 lvl. Jedyna siła huntera to pet, bez niego walka wyglądała by marnie ze wzgledu na skille huntera. Tak to miało wkońcu być, skile podpasowane w jedyny atut huntera - go zwierzaka. Jak to wygląda juz chyba wielu pisało ale napisze jeszcze raz.

Podchodze do ofiary daje Hunter marka, wysyłam burka i wale strzale spowalniającą ofiara zaczyna biec w moja strone w miedzyczasie Burczasty ja atakuje co sprawia ze ofiara w wiekszosci przypadków zatrzymuje sie przy nim wtedy to juz wyciagamy arsenal w postaci zatrutej strzaly i czegos tam jeszcze (nie pamietam) w miedzy czasie waląc tez zwyklymi strzalami. W tej chwili zadaje obrazenia zwykle w granicach 50, do tego burczasty podgryza kostki za 20 punktów, poison co chwile zabiera kolo 20, do tego od czasu do czasu zdazy sie jakis crytyk. Walka jest szybka i prosta. Jeśli jakas ofiara jest bardziej wymagająca mozemy zafundować jej pułapke która sprawia ze hp ofiary szybko sie stapi Stajemy na lini z ofiara stawiamy pułapke po czym strzelamy w ofiare, ta biegnac w naszym kierunku wpada w pulapke wysylamy burka i robimy to co wyżej. W tej taktyce dochodzą jeszcze spore obrażenia z pułapki.
Fakt że kosimy ofiary o 3-4 levele od siebie wieksze sprawia ze fajnie sie expuje huntera, pasek expa ku pociesze oczu bardzo szybko sie zapełnia.
Inna fajna rzecz, kiedy nasz pupil w walce stracił juz duzo hp i zaraz ma paść, a czego oczywiscie nie chcemy, wysyłamy strzale, (niestety nazw nie pamietam, moze później uzupełnie), która sprawia ze monster zostawia naszego peta i atakuje nas, i wykańczamy go daggerem przy pomocy obolalego ale nadal walczacego jeszcze burka. A co jeśli do walki przyłancza sie drugi monster, który aktualnie przechodził obok, wtedy mozemy zastosować multishot, nasz hunter posyla strzale która dzieli sie maksymalnie na 3 i tyle też ofiar trafia. Niestety taki strzal, zdążymy wykonać tylko jeden, gdyż monster który dołączył sie do walki zaraz po tym jak dostanie zaczyna biec do nas. Z doświadczenia wiem ze nie nalezy go atakować, tylko walić cały czas w ofiare, z która walczy burek, gdy ten zrobi swoje podbiega od razu do ofiary która nas atakuje i zajmuje ją, wycofujemy sie i pomagamy mu łaskocząc naszą ofiare strzałami smiley.gif.
Opisałem tu walke na dystans, niestety w walce wręcz nasz hunter nie ma czym sie popisać, poradzi sobie z przeciwnikiem na swoim poziomie, ale walka jest dośc dłóga, nasz hunter często pudłuje daggerem, gdyby nie pet to nawet nie wiem czy by dał rade, do tego traci duzo hp.


PvP

O pvp moge powiedzieć tyle że jeśli chodzi o huntera pozostawia duzo do życzenia. Oczywiście moje ocena jest na poziomie 22 lvl . Nie mówie tu o walce w teamach, gdzie stojący poza linią walki hunter wali z luku i zadaje pożyteczne obrażenia z daleka, tylko o 1v1. Aktualnie gram w okolicach Ashenvale na terenach hordy. Wielokrotnie padałem ofiarą grup hordy, złożonych z 2-3 przeciwników. Jednak od czasu do czasu zdaży sie jakiś samotny przeciwnik. Jako że nasz hunter z nazwy jest łowcą, popadam czesto w kilamtyczne polowanie na przeciwnika. Wygląda to tak że udaje sie w tereny gdzie nateżenie hordy jest dość nieprzeciętne :P i staje sobie gdzieś na obrzeżach jakieś doliny lub drogi (najczęściej na jakieś pofałdowanej górce skąd dobrze moge obserować okolice oraz wrazie czego sie schować. Oka idzie sobie troll mag 22 lvl (ja bylem na 20), szybko przywoluje burka, który pewnie gdzieś tam wylegiwał sie na słoneczkusmiley.gif a robota czeka, pakuje na trolla hunters marka z daleka, gość stanął i sie rozgląda, po czym w nogi, wysłałem za nim Burka i sam też zeskoczylem z ukrycia i zacząłem gonić na dopalaczusmiley.gif (jakaś aura nie wiem czy moge to tak nazwać, tak jak mówiłem nazwy póżniej uzupelnie) Troll zorientowal sie że goni za nim tylko jeden elf do tego o 2 poziomy od niego niższy, zatrzymał sie, w tym momencie dopadł go Burczasty, no i ja zacząłem sypać strzałami, trutka, specjalne shoty i na koniec spowolnienie gdyby przyszlo mu do glowy uciekać, w miedzy czasie dostałem dwiema petardami w głowe, które w sumie nie zabrały mi wiele hp, zwłaszcza ze zanim od walnął te dwa shoty ja juz wypuściłem troche strzałek, wtedy gość zrobił coś co go pogrążyło zaczął walić w burka zamiast we mnie. Przykuł mojego peta do podłoża jakimś lodem i zaczął uciekać, to ja zanim na dopalaczu. wypuściłem spowolnienie, i gośc padł, trutka go zjadła smiley.gif, podbiegamy wskazujemy na ofiare i smiejemy sie w jego rozplaszczone na ziemi ścierwo w nadziei że sprowokowany przyjdzie po nastepne baty. Jednak jako że było to moje pierwsze równe (1v1) starcie z przeciwnikiem, pomyślałem ze może wrócić ze starszym bratem wiec opuściłem tamtą okolice.

W takim czatowaniu na ofiare przydatny jest czar shadow (chyba) który sprawia ze nasz hunter staje sie przeżroczysty, jeśli dochodzi do tego ubarwienie terenu (wszyscy wiedzą ze jest obfite) oraz dośc nietypowa wysokośc z której obserujemy ofiare lub jakiś zakamarek to nasza postać jest nie do zauważenia, jedyny minus jest taki ze czar pryska jak sie tylko poruszymy. Jeśli jestesmy na terenach hordy, gdzie jest raczej niebezpiecznie to przydatnym czarem jest eye of the beast, po rzuceniu którego przez jakiś czas (na poczatku minuta) mozemy wejść w skóre naszego peta i zwiedzać okolice, w czasie gdy nasza postac siedzi gdzies w ukryciu, niestety po uzyciu tego czaru pryska również czar shadow, zupelnie nie wiem dlaczego, mogł by zostać. Drugim czarem jest eye of eagle, który pozwala nam wybrać jakiś odległy punkt np. na drzewie z którego chcemy poobserwować oklice, podczas gdy nasza postać jest nadal w tym samym miejscu, (niestety shadow teżpryskasad.gif) W momencie gdzy widzimy grupe hordy, nastepuje krótka wibracja neuronów w mózgu i wiemy ze nie mamy szans, wtedy pierwsze co to nalezyc odwołać peta czarem dismiss. Nie chcemy chyba zeby pet wydał nasze położenie, nastepnie shadow i obserwujemy grupke hordy z nadzieją ze nie szukają zagubionego klucza od domu i nie beda zaglądać we wszystkie zakamarki.

I jeszcze taka taktyka hunter vs hunter o wyższym levelu, mialem okazje walczyć z hunterem o levelu 25 i mu spuścić łomot, jak?. Otóż czaimy sie w zakamarku i czekamy aż nasz dziarski hunter zaatakuje potwora, a dokladniej jak jego pet zaatakuje potwora bo juz wiemy ze hunter wali z daleka. w tym momencie jak jego pet poleci do potwora wyskakujemy i atakujemy huntera, jego pet jest zajety wiec nam nic nie zrobi, chyba ze nasz dziarski hunter popisze sie świeżością umysłu i zachowa zimną krew w obliczu walki to skieruje go na nas, z tym ze wtedy za jego petem poleci monster, nie nalezy sie przejmować petem tylko robić swoje, posyłać strzaly w huntera. jak hunter padnie jego pet znika, na ile ta taktyka jest fairplay pozostawiam waszej ocenie smiley.gif

Teraz ciemne strony naszego huntera. Otóż trzeba wiedzieć ze, hunter nie bedzie w nas strzelal jeśli podejdziemy wystarczająco blisko, co jest głupotą bliza, Zrozumiałbym ze nie można strzelać w przeciwnika jeśli stoi obok nas i np nas atakuje, ale jesli chodzi o 5 metrów to nasówa sie pytanie dlaczego nie mozemy strzelić do przeciwnika? Cylon_anim.gif Tłumacze sobie to tylko tym ze to beta i ze to naprawią w kolejnych paczach. Druga sprawa to trzeba wiedzieć ze pet huntera znika zaraz po tym ja hunter padnie, wiec nie nalezy sie przejmować petem, tylko strzelać, atakować samego huntera. Skrócić dystans, w walce wrecz nasz hunter jest jak kebab na rożnie obkrajany z kazdej strony biggrin.gif czesto pudluje daggerem i jest powolny. jeśli dysponujemy skutecznym atakiem wrecz to hunter juz niezyje. Dystans na który trzeba odskoczyć zeby móc strzelać jest zbyt duzy i spowolniony hunter nie ma szansy na taki manewr. Nie mówie o tym minusach katygoriami ze nasz hunter jest pokrzywdzony, bo jakby nie mial tych minusów to byłby killerem smiley.gif, chodz to ze musze odskakiwać na znaczną odległośc zeby strzeliś z luku mnie boli sad.gif podczas gdy przeciwnik moze czarować z bliska sad.gif . Reasumująć jeśli zostaniemy napadnięci z blizka nasz hunter nie ma zbyt wiele szans na przeżycie, jedynie uratować nas może głupota przeciwnika, który np zacznie walczyć z naszym petem :P

To tyle, Polecam huntera ludzią którzy chcą w szybki sposób zdobywać levele, a gre PvP stawiają na drugim planie.

Rjin
Wiadomość [#25]: 17.11.2004 o 23:18

Konto skasowane





Wie ktos moze o co chodzi z Arcane Shot czy jakos tak (Taka niebieska strzala na 1 poziomie 13 DMG zawsze zadaje) zadaje dmg <-- czyli małe ze zwykla strzala wiecej odemuje cos ona poza tym robi czy nie? BO jak nie to kicha X_O

KhaYmaN
Wiadomość [#26]: 17.11.2004 o 23:42

Konto skasowane





Arcane Shot zadaje tylko obrazenia ale jednak sa to dodatkowe obrazenia na 2 lvl 21 dmg wiec juz calkiem niezle a po wystrzale z AS leci zaraz normalna kula wiec przynajmniej wg. mnie warto investowac

Mati_PL!
Wiadomość [#27]: 18.11.2004 o 13:38

Konto skasowane





Osk_kc napisał:
PvP
I jeszcze taka taktyka hunter vs hunter o wyższym levelu, mialem okazje walczyć z hunterem o levelu 25 i mu spuścić łomot, jak?. Otóż czaimy sie w zakamarku i czekamy aż nasz dziarski hunter zaatakuje potwora, a dokladniej jak jego pet zaatakuje potwora bo juz wiemy ze hunter wali z daleka. w tym momencie jak jego pet poleci do potwora wyskakujemy i atakujemy huntera, jego pet jest zajety wiec nam nic nie zrobi, chyba ze nasz dziarski hunter popisze sie świeżością umysłu i zachowa zimną krew w obliczu walki to skieruje go na nas, z tym ze wtedy za jego petem poleci monster, nie nalezy sie przejmować petem tylko robić swoje, posyłać strzaly w huntera. jak hunter padnie jego pet znika, na ile ta taktyka jest fairplay pozostawiam waszej ocenie smiley.gif

Takie cos na serwerze an tkroym gram (13) nazywane jest creep harrasing i jest uznaawne za zwykle lemrstwo i noobostwo, ludzie a anwet niektore gildie dowiaduja sie o osobach nagiminnie uprawiajacych ta czynna i masowo kampuja goscia. po.gif po.gif
Osk_kc napisał:
Teraz ciemne strony naszego huntera. Otóż trzeba wiedzieć ze, hunter nie bedzie w nas strzelal jeśli podejdziemy wystarczająco blisko, co jest głupotą bliza, Zrozumiałbym ze nie można strzelać w przeciwnika jeśli stoi obok nas i np nas atakuje, ale jesli chodzi o 5 metrów to nasówa sie pytanie dlaczego nie mozemy strzelić do przeciwnika? Cylon_anim.gif

rotfl
o czym ty klepiesz? przeciez to totalna zbdura walic z luku jak gosc ma ci zamiar wrzucic za moment noz w brzuch, jak ty sobie to wyobrazasz? Pomysl jestes np na ajkiejs sredniowiecznej wojnie (troche dziwny przyklad ale niech bedzie)
i jestes lucznikiem, niestety sily wroga przebily linie zaporowa i biegna z meiczami na was? to robuzmiem ze ty jakby nigdy nic po prostu strzelal bys sobie w przeciwnikow? zastanow sie.
Osk_kc napisał:
Druga sprawa to trzeba wiedzieć ze pet huntera znika zaraz po tym ja hunter padnie, wiec nie nalezy sie przejmować petem, tylko strzelać, atakować samego huntera. Skrócić dystans, w walce wrecz nasz hunter jest jak kebab na rożnie obkrajany z kazdej strony biggrin.gif czesto pudluje daggerem i jest powolny. jeśli dysponujemy skutecznym atakiem wrecz to hunter juz niezyje. Dystans na który trzeba odskoczyć zeby móc strzelać jest zbyt duzy i spowolniony hunter nie ma szansy na taki manewr. Nie mówie o tym minusach katygoriami ze nasz hunter jest pokrzywdzony, bo jakby nie mial tych minusów to byłby killerem smiley.gif, chodz to ze musze odskakiwać na znaczną odległośc zeby strzeliś z luku mnie boli sad.gif podczas gdy przeciwnik moze czarować z bliska sad.gif . Reasumująć jeśli zostaniemy napadnięci z blizka nasz hunter nie ma zbyt wiele szans na przeżycie, jedynie uratować nas może głupota przeciwnika, który np zacznie walczyć z naszym petem :P

To tyle, Polecam huntera ludzią którzy chcą w szybki sposób zdobywać levele, a gre PvP stawiają na drugim planie.

Skill w pvp az sie rzuca w oczy widze ze uzycie ponad 2 skilli wyamga niesamowitego skilla, -_-
wczesniejw topicu opisalem styl walki pvp
i jak anrazie rpzegralem tylko okolo 5 walk 1v1 na okolo 50 -_-
2 z druidami o ok 5 lvli wiekszymi, i 3 z magami o 7lvli wyzszymi.... duel hunterem to banalna sprawa, majac 19lvl z palcem w nosie jade 24 lvle magow, warriorow czy czegokolwiek, a co do daggera to sie nei zgadzam ze jest slaby, gdy przeciwnik do nas podbiega wystarczy odpalic aspect of monkey pociagnac go z raptora, zalozyc wingclipa oddalamy sie znow aspect of hawk, poison, spowlniajaca, monkey i znow raptor, nic prostrzego.
zazwyczaj walki z lvlami rownymi mojemu koncza sie ty iz ja mam ejszcze 90% hp a przeciwnik 0...

Co do pvm to wcale nie wyglada to tak kolorow jak napisales ale nie chce mi sie rozpisywac.

Moja ocena (6stopniowa skala) to Pvm 4/6
Pvp 6/6.


[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:39]

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:42]

Gilgalad
Wiadomość [#28]: 18.11.2004 o 13:50

Konto skasowane





Mati_PL! napisał:
rotfl
o czym ty klepiesz? przeciez to totalna zbdura walic z luku jak gosc ma ci zamiar wrzucic za moment noz w brzuch, jak ty sobie to wyobrazasz? Pomysl jestes np na ajkiejs sredniowiecznej wojnie (troche dziwny przyklad ale niech bedzie)
i jestes lucznikiem, niestety sily wroga przebily linie zaporowa i biegna z meiczami na was? to robuzmiem ze ty jakby nigdy nic po prostu strzelal bys sobie w przeciwnikow? zastanow sie.

Jeżeli inni łucznicy by ździerżyli, to zanim wróg by dobiegł mogłoby z niego niewiele zostać. Akurat tu się zgodzę z Oskiem, ten zasięg minimalny to głupota. Cholera mnie brała, jak mój dwarf oddał jeden strzał, przymierzał się do drugiego a tu nagle "target too close":/

Osk_kc
Wiadomość [#29]: 18.11.2004 o 15:38

Konto skasowane





Osk_kc napisał:
Mati_PL! napisał:
Takie cos na serwerze an tkroym gram (13) nazywane jest creep harrasing i jest uznaawne za zwykle lemrstwo i noobostwo, ludzie a anwet niektore gildie dowiaduja sie o osobach nagiminnie uprawiajacych ta czynna i masowo kampuja goscia. po.gif po.gif

Tak, zgadzam się ze to nie jest fair, tak jak mówiłem pozostawiam to osobistej ocenie każdego czytelnika. Osobiście wielokrotnie zostawałem tak zaatakowany, lub napadnięty przez grupe hordy, także gra uczciwa, bez podstepu jest raczej zadkością w WoW, przynajmniej miedzy ludzmi którzy wogole sie nie znają.

Mati_PL! napisał:
rotfl
o czym ty klepiesz? przeciez to totalna zbdura walic z luku jak gosc ma ci zamiar wrzucic za moment noz w brzuch, jak ty sobie to wyobrazasz? Pomysl jestes np na ajkiejs sredniowiecznej wojnie (troche dziwny przyklad ale niech bedzie)
i jestes lucznikiem, niestety sily wroga przebily linie zaporowa i biegna z meiczami na was? to robuzmiem ze ty jakby nigdy nic po prostu strzelal bys sobie w przeciwnikow? zastanow sie.

O czym "klepie" ?. Jakbyś przeczytał uważnie co napisałem, a nie tylko co drugie słowo to byś wiedział ze nie mówie o sytuacji kiedy gość, stoi obok mnie i mi wsadza sztyleto pod żebro, a o takiej ze walczy z moim petem kawalek odemnie i ja nie moge do niego strzelić. Takze wyobraź sobie ty sytuacje że stoisz 5 metrów od przeciwnika, który nawet na ciebie nie patrzy i musisz sie oddalić zeby strzelić bo jestes za blisko ? To jakaś kompletna bzdura. Jeśli juz doszukujesz sie jakiś rosterek myślowych w głowie naszego dziarskiego elfa huntera, to skołuj jakiś inny przykład, bo mówisz o jakieś niewiadomo skad wzietej wojnie a ja mówie o strzelaniu do miśka w lesie.

"meiczami na was? to robuzmiem ze ty jakby nigdy nic po prostu strzelal bys sobie w przeciwnikow? zastanow sie."
naprawde doszukujesz sie cech osobowościowych w naszym elfie, także ci odpowiem, ja bym nie stał, ale elf, który czuje się nadistotom, i nie czuje strachu, nawet by nie drgnął na widok czegoś takiego (małe odwołanie do fantazy) OWNED ?

Mati_PL! napisał:
Skill w pvp az sie rzuca w oczy widze ze uzycie ponad 2 skilli wyamga niesamowitego skilla, -_-
wczesniejw topicu opisalem styl walki pvp
i jak anrazie rpzegralem tylko okolo 5 walk 1v1 na okolo 50 -_-
2 z druidami o ok 5 lvli wiekszymi, i 3 z magami o 7lvli wyzszymi.... duel hunterem to banalna sprawa, majac 19lvl z palcem w nosie jade 24 lvle magow, warriorow czy czegokolwiek, a co do daggera to sie nei zgadzam ze jest slaby, gdy przeciwnik do nas podbiega wystarczy odpalic aspect of monkey pociagnac go z raptora, zalozyc wingclipa oddalamy sie znow aspect of hawk, poison, spowlniajaca, monkey i znow raptor, nic prostrzego.
zazwyczaj walki z lvlami rownymi mojemu koncza sie ty iz ja mam ejszcze 90% hp a przeciwnik 0...


Tak, tak oddalamy sie ? O_o Wiesz co jakoś niechce mi sie w to wierzyć, w momencie starcia kiedy, walisz raptorem spox, walisz wing clipa i biorąć pod uwage że ty też jestes spowolniony o 50% wycofujesz sie na odlaegłość taką zeby do niego strzelić z łuku?, a przeciwnik zamroczony co? stoi w miejscu? Tu sie właśnie kłania ta odłegłośc minimalna do oddania strzału, i nawet na aspect of the cheetah (+30% speeda) nie jesteś w stanie wystarczająco sie oddalić od przeciwnika który jest obok ciebie i nie zapominajmy ze tez ma swoej skille, wiec albo grasz tylko z kompletnymi lamkami albo bzdury tu wypisujesz na forum

Co do walki z postaciami które walczą na odległośc to hunter spisuje sie niezle bo sam wali z daleka a do tego pet przerywa czary przeciwnikowi. Także sie zgodze ze mogles na 20 wygrywać z magami o 4 levele wiekszymi.

Pvp 6/6.


[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:39]

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:42]
lol.gif lol.gif hahaha.gif hahaha.gif

Mati_PL!
Wiadomość [#30]: 18.11.2004 o 16:00

Konto skasowane





ach rzeczywiscie nie zrozumialem o co ci chodzilo z ta minimalnym zasiegiem, mysllamez e chcesz atakowac z odleglosci "wyciagnietej reki"
przyznaje ci slusznosc nie zrozumialem.
Natopiast co do pvp nie zminiam zdania.

Osk_kc
Wiadomość [#31]: 20.11.2004 o 13:05

Konto skasowane





Coś śmierdzi bąkiem ta tablica, nie wierze ze tak malo osob gralo hunterem? Co drugiego elfa ktorego widziałem to był właśnie hunter smiley.gif

Mnie interesuje jeszcze bardzo coś czego nie przetestowalem do końca, teraz sie zastanawiam dlaczego, ale teraz to sobie moge smiley.gif Mianowicie chodzi mi o PET'A. Nie wiem dlaczego ale na początku oswoiłem sobie kotka i juz tak ze mną został do końca. Interesuje mnie jakie wy mieliście zwierzaki i jakie one miały umiejętności po wytrenowaniu, ewentualnie jaki dmg zadawały. A juz najbardziej interesuje mnie czy ktoś oswoił i wytrenował na maxa pajączka. W okolicach Astranaar były takie pająki 20-22 lvl. Umiejętność jaką posiadały to możliwość rzucenia pajęczyny na przeciwnika, który np uciekał. interesuje mnie czy po oswojeniu takiego pająka i wytrenowaniu posiadał on tą samą umiejętność w walce np PvP ? Pajęczyna ta przykówała przeciwnika do ziemi na pare sekund, chyba nie musze mówić ze taki pajączek po naszej stronie to zbawienie dla naszego huntera, który tak kocha walczyć w dystansie, a tak nienawidzi jak ktoś szybko do niego podbiega i nie pozwala do siebie strzelić.

kupidonia
Wiadomość [#32]: 20.11.2004 o 13:33

Konto skasowane





jak gralem wojownikiem(21lvl) to nie mialem zbyt duzych problemow zeby zabic huntera(duel) natomiast spore mialem z lotrzykiem a bardzo duze z paladynem bo choleta jak mial juz maol zycia to sie leczyl na max i tak caly czas powinni dac wiekszy odstep czasu zeby moc znowu rzucic czar leczenia u paladyna

Rjin
Wiadomość [#33]: 20.11.2004 o 13:35

Konto skasowane





Jesli oswoisz jakieś zwierze automatycznie twoj łowca uczy sie jego specjalnych umiejetnosci. Czyli odpowiedz na twoje pytanie, tak posiadał by i moglby stosowac to w pvp. Dodatkowo te umiejetnosci co nauczy sie hunter mozesz przekazac swojemu innemu zwierzakowi, jednak nie wszystkie umiejetnosci pasuja do kazdego zwierzaka. Np. Claws niedziwedzia, nie mozna nauczyc wilka. Prawodpobonie nie mozna tez nauczyc Sieci, orla czy niedzwiedzia ;).

Pozdrawiam

kupidonia
Wiadomość [#34]: 20.11.2004 o 14:58

Konto skasowane





hmmmmmconfused.gif

mati_pl napisal: majac 19lvl z palcem w nosie jade 24 lvle magow, warriorow czy czegokolwiek, a co do daggera to sie nei zgadzam ze jest slaby

hmmm? no nie wiem co ci mam powiedziec powiem tylko tyle ze grajac wojownikiem(21lvl) robilem b.duzo dueli takze z lowcami przewaznie mieli takie same lv lub 1 lvl wyzej lub nizej i :

po 1 te zwierzatka co mialy lvl taki sam co lowca smeraly mnie po dupie
po 2 jak (wulg.)em krytyczne udzerzenie ktore odbieraly 200+ to zabieraly 1/2 zycia
po 3 wojownik na poczatku ma do kitu umiejetnosci ale za to pozniej np.mortal strike ktory podnosi o 200% damage kazdy atak i trwa przez 6s albo furry zwieksza 30% szybkosc ataku a co 3 uderzenie jest uderzenie krytyczne a najlepsze jest to ze w arms jest muiejetnosc specjalizacka w mieczach 2-reczny ktora daje 5% na exrta uderzenie spezjalizacja w mieczach ktora tez daje 5% na extra udzerzenie jak jak wlaczysz mortal strike ktory podnosi 200% damage i tak sie zlozy ze w tych 6s
wyjdzie kryrydzne uderzenie lub specjalizacja w 2-recznych lub spezj.w mieczach hehe a jak gram mieczem 2-recznym albo kilka naraz tak tez sie moze byc to to jak ci wtedy za(wulg.)e to ten luk ci nic nie da ani twoj pupilem ani dagger czyli sztylet !!!!!!!!!!


zrozumcie no jak moze hunter wygrac z warciu z wojownikiem !!!!!
to jest gra zespolowa!!!! wojownicy oslaniaja lowcow i magow ktorzy wala z daleka!!!!!!!!!!!!!
a zanimi kaplani lecza!!!1 biggrin.gif

takze nie wciskaj mi kitu ze majac 19lvl rozwaliles wojownika z 24 no normalnie hahaha.gif masz bujna wyobraznie
ja walczylem majac 21lvl z kolesiem ktory mial 24lvl to nie bylo za fajnie
pozdrawiem i przypominam ze tym postem nikogo nie chcialem urazic a jak tak sie stalo to przepraszam i jeszcze raz pozdrawiem biggthumpup.gif

Osk_kc
Wiadomość [#35]: 20.11.2004 o 16:40

Konto skasowane





nom ja również w to nie wierze, zwłaszcza ze stoczylem wiele pojedynków swoim hunterem, zreszta juz pisałem ze taktyka, którą niby Mati_PL! stosował i odnosił sukcesy przy, jak to określił, stracie tylko 10% życia w wiekszości przypadków, jest wogóle nie efektywna, wiec zaliczam to do kompletnej bzdury. Zwłaszcza ze wypróbowałem ją już chyba na wszystkie możliwe sposoby. W momencie gdy jestesmy zaatakowani przez np warriora (chodz wymienić tu można każdą klase której atutem jest walka wrecz) dostajemy ciosa który zabiera nam conajmniej 1/4 życia. Przy czym nasz raptor zabierze mu góra 100 hp. Nawet aspect of the monkey nam tu nie pomożę. Nastepnie logicznie chcemy spowolnić ofiare zeby możliwie jak najszybciej sie oddalić wiec walimy wing clipa, w tym momencie dostajac nastepnego ciosa, niestety nie da rady odejsc na odległość zeby móc oddać strzał jaki kolwiek z łuku nawet na aspect of the cheetah bo nastepuje efekt oszołomienia po ciosie czyli to zwolnienie które naspepuje podczas ucieczki, i nie wiem czy to bug, czy tak mialo być ale wtedy nasz aspect of the cheetah (+30% run) wogole nie działa! Przeciwnik zadaje nam kolejne ciosy bo porusza sie po wing clipie wcale nie wolniej od nas. Tak to naprawde wygląda. No niby na monitorze Mati_PL! wygląda to tak:

" gdy przeciwnik do nas podbiega wystarczy odpalic aspect of monkey pociagnac go z raptora, zalozyc wingclipa oddalamy sie znow aspect of hawk, poison, spowlniajaca, monkey i znow raptor, nic prostrzego.
zazwyczaj walki z lvlami rownymi mojemu koncza sie ty iz ja mam ejszcze 90% hp a przeciwnik 0..."

Może wyjaśni nam jak to robi lub poprostu sie przyzna ze bajki nam tu wciska smiley.gif Zresztą grałem, testowałem i wiem swoje . Niema szans ucieczki po zwarciu !


A odnosząc sie do Twojej wypowiedzi kupidonia to właśnie po to by mi sie przydał ten pajączek co rzuca sieci na ofiare, zeby nie dopuścić do tego ze woj dobiegnie do huntera, bo jak dobiegnie to juz po hunterze smiley.gif Szkoda tylko że nie moge zobaczyć natychmiast jak to wychodzi w praktyce, bo moze sie okazać ze nijak smiley.gif Acha mowimy cały czas o postaciach na 2x lvl ... jak to wygląda na levelach powyżej 30 nie mam pojęcia sad.gif

Osk_kc
Wiadomość [#36]: 20.11.2004 o 16:49

Konto skasowane





w momencie gdy nasz pajączek rzeczywiście zatrzymywałby na kilka sekund wojownika (łapał w sieć) to w połączeniu ze spowolnieniem (-50% run) huntera, taki wojownik wogóle by nie dobiegł do naszego huntera i mam nadzieje ze tak to właśnie bedzie wyglądać smiley.gif

KiVi
Wiadomość [#37]: 20.11.2004 o 17:22

Konto skasowane





Mati_PL! napisał:
Takie cos na serwerze an tkroym gram (13) nazywane jest creep harrasing i jest uznaawne za zwykle lemrstwo i noobostwo, ludzie a anwet niektore gildie dowiaduja sie o osobach nagiminnie uprawiajacych ta czynna i masowo kampuja goscia. po.gif po.gif

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:39]

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:42]


Jak cos ci nie pasuje to sie przezuc na PvM gdzie musisz pytac czy chce potyczki...ja na servie czesto tak mnailem..gdy walczylem swoim paldkiem z jakims mobem od tylu bylem atakowany przez ok 3 gosic z hordy...nie podobalo mi sie tak bardzo to jednak odwdzieczylem sie puzniej tongue.gif Aha pisales o tym luku...ze powinno byc tak ze jak jest jz 5 m od ciebie to juz nei mozesz strzelac(bo musi byc realnie)...to podobnie jak tu...realnie...czaisz sie...i jebud!!

marek760
Wiadomość [#38]: 20.11.2004 o 17:41

Konto skasowane





Na jednej ze stron znalazlem statystyki petow na 40 lvl

Type---lvl---AC----%Reduc--HP----DPS--Speed
Bird----40---2277--37.5-----1676--29----2 2
Cat----40---2167--36.3-----1643--32.2--1.3
Crab---40---2453--39.2-----1609--27.8---2
Croco--40---2387--38.6-----1593--29.2---2
Gorilla--40---2167--36.3-----1743--29.8---2
Raptor--40--2233---37------1593--32.2---2
Scorp---40--2387--38.6-----1676--27.5---2
Spider--40---2167--36.3----1676--31.3----2
Turtle--40---2453--39.2-----1676--26.3---2
Wolf---40---2277--37.5-----1676--29.2---2

ja osobiscie mialem Kota na 22 lvl, bardzo dobrze mi sie z nim gralo.

kupidonia
Wiadomość [#39]: 20.11.2004 o 17:56

Konto skasowane





Osk_kc napisal: A odnosząc sie do Twojej wypowiedzi kupidonia to właśnie po to by mi sie przydał ten pajączek co rzuca sieci na ofiare, zeby nie dopuścić do tego ze woj dobiegnie do huntera, bo jak dobiegnie to juz po hunterze Szkoda tylko że nie moge zobaczyć natychmiast jak to wychodzi w praktyce, bo moze sie okazać ze nijak Acha mowimy cały czas o postaciach na 2x lvl ... jak to wygląda na levelach powyżej 30 nie mam pojęcia


masz racje to jest dobra taktyka i mozlie ze bys wygral nawet i za kazdym razem


Osk_kc napisal: Nastepnie logicznie chcemy spowolnić ofiare zeby możliwie jak najszybciej sie oddalić wiec walimy wing clipa, w tym momencie dostajac nastepnego ciosa, niestety nie da rady odejsc na odległość zeby móc oddać strzał jaki kolwiek z łuku nawet na aspect of the cheetah bo nastepuje efekt oszołomienia po ciosie czyli to zwolnienie które naspepuje podczas ucieczki, i nie wiem czy to bug, czy tak mialo być ale wtedy nasz aspect of the cheetah (+30% run) wogole nie działa


to nie jest bug wojownik tak ma i jeszcze ma taka umiejetnosc ze jak cie uderzy to istnieje szansa ze przerywa czar ktory jest robiony przez wroga i masz odpowiedz czemu tak sie dzieje biggrin.gif


napisal tez: w momencie gdy nasz pajączek rzeczywiście zatrzymywałby na kilka sekund wojownika (łapał w sieć) to w połączeniu ze spowolnieniem (-50% run) huntera, taki wojownik wogóle by nie dobiegł do naszego huntera i mam nadzieje ze tak to właśnie bedzie wyglądać


tak to wyglada w teorji a jak sam dobrze wiesz w praktyce sprawdza sie troszeczke inaczej nawet jesli walnie ta pajeczyne to cos z tego bedzie ale przeciesz nie czuca tej pajeczyny za kazdym razem no i w tym momecie bedzie moje 5s (nie 5 min) biggrin.gif biggrin.gif pozdrawiam ale tak na serio to tylko przypuszczenia jak bedzie to zobaczymy w grze

kupidonia
Wiadomość [#40]: 20.11.2004 o 18:19

Konto skasowane





quote:
--------------------------------------------------------------------------------
Mati_PL! napisał:
Takie cos na serwerze an tkroym gram (13) nazywane jest creep harrasing i jest uznaawne za zwykle lemrstwo i noobostwo, ludzie a anwet niektore gildie dowiaduja sie o osobach nagiminnie uprawiajacych ta czynna i masowo kampuja goscia.

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:39]

[Edycja - Mati_PL! w 18-11-2004 o 13:42]
--------------------------------------------------------------------------------


kivi napisal:
Jak cos ci nie pasuje to sie przezuc na PvM gdzie musisz pytac czy chce potyczki...ja na servie czesto tak mnailem..gdy walczylem swoim paldkiem z jakims mobem od tylu bylem atakowany przez ok 3 gosic z hordy...nie podobalo mi sie tak bardzo to jednak odwdzieczylem sie puzniej Aha pisales o tym luku...ze powinno byc tak ze jak jest jz 5 m od ciebie to juz nei mozesz strzelac(bo musi byc realnie)...to podobnie jak tu...realnie...czaisz sie...i jebud!!


no ja tu sie zgadzam z kivi to musi byc realistyczne w miare a ta horda to banda tchorzy ktora atakuje w kilu na 1 np.elfa bo taka jest horda chca zabic kazdego niewazne czy jest sam czy jest zajety czy cokolwiek widzi samotnego to leci i morduje natomiast elfy maja honor ni nie zatakuja samotnego jeszcze w dodatku nawala sie z jakims potworem a jezeli zabijaja na terenach lefow no to wybacz elfy powinny cos z tym zrobic a nie dawac wolna amerykanke hordzie ktora se swobodie zabija na ich terenie
tu juz chodzi o honor no ale jezeli z tego co czytalem na temacie "moj 1 raid" elfy baly sie wyjsc z miasta to juz honor tracily a horda mordowala se

ja gralem na test 37 i horda dupa trzesla na sama mysl zeby miala isc zatakowac na tereny elfow bo tam najwiecej wiary gralo elfami no i byla wiara ktora miala 30lvl++

REKLAMA
Strona 2 z 6.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |   >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Temat został zamknięty.

Skocz do :