Dziś jest: Niedziela, 19 listopada 2017, godzina 20:49
zaloguj się :


Odpowiedź

Temat: Poradnik dla ORC

Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ...  >   >>     Ostatnia
Doomforge
Wiadomość [#1]: 16.10.2005 o 11:26

Konto skasowane





Witam w moim drugim poradniku tongue.gif tym razem zajmę się rasą, którą gram wprawdzie dopiero od kilku dni, ale parę tricków już zdążyłem poznać, nie licząc 2000 replayów których obejrzałem ;d Jakby kogoś to interesowało, na razie orkiem mam 25-12 solo.

Orkiem gra się dość miło. Największą zaletą jest silna, zrównoważona armia. Nie ma praktycznie momenu w grze, w którym ork musi zwiewać przed przeciwnikiem. (z jednym wyjątkiem, ale o nim później) praktycznie zawsze jest w stanie nawiązać skuteczną walkę (nie to co np. UD na t2, kiedy techując do destro ma tylko parę ghuli i boi się z bazy wyjść czasem -_-). Kolejną zaletą jest to, że wszystkie kluczowe do zwycięstwa jednostki mamy w jednym budynku, dostępnym na tier2 (bestiarnia).

Orkiem można wyróżnić dwa style : agresywny i mass creep. Ork bardzo rzadko schodzi do defensywy, bo do skutecznej defensywy trzeba dużo jednostek ranged, a ork ma mierne jednostki ranged, aż do tier3. (berserkerzy są nawet nieźli.)

Dobra, czas na ogólne zarysy strategii na każdą rasę. :P

vs. HUM
vs.AM MK Rifle caster
chainwave, chainwave, chainwave. FS+TC na odpowiednim levelu sami są w stanie wygrać ten MU. human, jeśli nie zrobi t3, ma wyłącznie jednostki z małą ilością hp, które nasze AoE po prostu masakruje. Dlatego ZAWSZE bierzemy FS i TC. Inni herosi zwyczajnie nie zdają tu egzaminu. No chyba że naga, ale ja i tak wolę TC. :P
Strat jest prosty. Musimy naklepać masę gruntów, po czym na t2 dorzucić do nich szamanów.
Co robimy w trakcie bitwy? przywołujemy wilki, o ile jeszcze tego nie zrobiliśmy, rzucamy chainwave, dispelujemy wszelkie summony, rzucamy kilkakrotnie lightning shield (jeśli gramy z przeciwnikiem, który tego nie zdispeluje ;p) i do przodu. Scroll speeda jest tu przydatny, ale ja wolę go zostawić na później - kiedy wszystkie nasze unity są już spowolnione. w sumie niewiele do microwania - musimy tylko wykończyć nadgryzione przez chainwave unity. Jeśli AM zaplącze się gdzieś blisko naszej armii, a my mamy szamanów, to purge+surround może go zabić bardzo szybko, lub przynajmniej zmusić do tp. Mk jest bólem odbytu na wysokim levelu, ciężko utrzymać FSa przy życiu bez żadnego heala, dlatego albo zabijamy go najpierw przy każdej bitwie (wcale nie jest takie trudne, przy całej armii ranged krasnoludek często popierdala pierwszy, purge, surround i do piachu z nim), albo staramy się wykończyć huma zanim MK zdobędzie 5 level. Na szczęście na dzień dzisiejszy Mk nie jest już tak popularny jak kiedyś.
Kupienie pyłu jest niezłym pomysłem, bardzo dużo humów stosuje invisibility na półżywych hero, a chyba szkoda zostawić AM z 50 hp tylko dlatego że głupia sorcka go uniewidzialniła ;d Scrolle leczenia i scrolle speeda to z kolei kontra na oldschoolowy clap+blizzard. należy pamiętać o szybkim purge na AM gdy zacznie blizzard, w ten sposób mu go przerwiemy i se chłopak trochę poczeka zanim znów będzie mógł go użyć. ;d

vs. AM BeM mass casters
W sumie robimy to co wyżej, tyle że mamy mały dylemat, którego castera robić. Wedle preferencji: szamani lub walkerzy. Szamani są tańsi, a ich dispel lepiej radzi sobie z pojedynczymi summonami i służy jako namiastka ensnare, plus bardzo dobra tarcza błyskawic, która może sporo namieszać. Spiritwalker to z kolei niewiele słabszy pod względem siły niszczenia summonów, w dodatku obszarowy dispel, znacznie więcej HP i odporność na slow, co diabelnie się przydaje. Którego wybrać? no cóż, na słabszego przeciwnika zddecydowanie szamana. lepsi szybko dispelują tarczę błyskawic i wtedy użyteczność szamana zostaje ograniczona wyłącznie do purge'a, dlatego SW może tu bardziej namieszać (zwłaszcza na mass summons.. obszarowym dispelem często można objąć 2-3 summony, co daje mu przewagę nad możliwościami dispela szamana). Strategia gry pozostaje ta sama, tyle, że 2 scrolle speeda są bardzo dobrym pomysłem (jeden w trakcie bitwy, jeden do ucieczki) bo łatwo stracić pół armii gdy zechcemy się wycofać bez scrolla -_- Uzupełnienie naszej armii wivami lub demolisherami jest również dobrym pomysłem, ale może nam na to nie starczyć kasy, więc robimy to gdy już postawimy expa. I lepiej mimo wszystko robić demolishery - wivy są jak z kryształu ~~

vs. AM MK mass expand mass tower mass air
To jest wredny strat huma, z którym można przegrać będąc dużo lepszym od przeciwnika. polecam ten replay: http://www.replayers.com/?a(...)id=32264 Widać na nim jak bardzo dobry orc wtopił na kiepskiego huma, mimo przewagi, którą miał całą grę.
Co robić? nie panikować, przede wszystkim. Zanim hum zrobi t3, expy i zmassuje gryfy, trochę czasu minie. Ja osobiście zamiast stania non stop w jego bazie i wyrzynania chłopów, wolę creepować i samemu massować expy. rzeź chłopów jest efektowna, ale nie efektywna - dają mało exp, a przeciwnika , gdy ma dodatkowe 2 bazy, i tak tym nie spowolnimy.
Jeżeli więc zauważymy towery i expy, samemu stawiamy ze 2. Nie muszą być mocno otowerowane, bo i tak towery nic nie dadzą na hawki, ale muszą być. Z dużą ilością expów i creepowaniem całej mapy możemy zrobić osławione mass air samemu - a wtedy pojedziemy huma bez problemu. Grunt to nie dać się zrobić w jajo, tak jak Rholle dał się zrobić na tym replayu.


vs. Orc

Mirror orca to MU w którym naprawdę trzeba wykazać się skillem. Zaryzykowałbym stwierdzenie,że wymaga najwięcej skilla ze wszystkich mirrorów. Nie ma tu chaotycznej siekaniny setek ghuli i gargów, którą wygrywa ten, kto ma wyższy poziom licha i lepiej wali novą. Musimy micrować całą grę. :P
Mamy kilka możliwości wyboru herosów. FS lub BM. BM jest łatwiejszy do obsługi, a w late game bardzo groźny, ale zadaje mniej obrażeń niż FS (licząc obrażenia wilków i chaina). Dlatego, jeśli mamy dość dobre micro, lepiej wybrać FSa. Drugi hero to SH lub Firelord. SH oferuje bardzo przydatny hex i znaki, Firelord - czystą potęgę swoich summonów. Którego wybrać? zalezy od waszych preferencji. Powiem tylko, że FL jest lepszy w dużych bitwach (wtedy hexowanie gruntów przestaje mieć kluczowe znaczenie), SH w małych.
Unity - prawie zawsze te same. Grunty, raidery i trochę kodo.
Jak micrować w trakcie bitwy? zaczynamy od ensnare. Najlepiej tych gruntów w środku - nie dojdą do nas i dzięki temu będzie nas atakowało mniej. Następnie rzucamy hex. NA GRUNTA. częstym błędem jest focusowanie na gruncie pod wpływem hexa - hex ma UNIESZKODLIWIĆ grunta, przez co znów atakuje nas mniej unitów. umiejętnym użyciem ensnare i hex, wyłączymy z gry połowę jego unitów na te kilkanaście sekund.Następnie stawiamy znaki, o czym trzeba pamiętać całą bitwę. teraz kodo zjadają grunty, a my włączamy scroll speeda i fokusujemy na raiderach przeciwnika. priorytetem są właśnie raiderzy, którzy bardzo komplikują ucieczkę i microwanie.Pomaga nam w tym oczywiście chain lightning :P Kiedy szeregi wroga trochę się skurczą, czas na zabicie hero - odpalamy drugi scroll speeda, rzucamy siatkę na FS lub SH (zależy którego łatwiej będzie otoczyć) i atakujemy. Kiedy trochę mu już życia zleci, walimy hex, chain i modlimy się by padł przed końcem hexa. Takie działanie sprawi, że kolo nie zdąży użyć nic - ani tp, ani pota nieśmiertelności - i po prostu straci hero. ;p
Kolejną ważną rzeczą jest microwanie herami. trzymamy ich z tyłu, za murem gruntów, jak najdalej od przeciwnika. Ich strata będzie bolała. :P Jeżeli przeciwnik lubi wjeżdżać nam do bazy, robimy w niej jakieś 3 towery, to powinno go zniechęcić.
Aha - mirror orca jest jednym z nielicznych MU, w których upgrade'y odgrywają ogromną rolę. Jak najszybciej ulepszamy grunty i raidery na 1-1. później, staramy się osiągnąć 2-2.
jeszcze o BM. jeżeli przeciwnik ma BM, i z uporem maniaka fokusuje nim na naszym fs, to trzeba wykorzystać fakt, że dobrowolnie wlazł między nasze unity. musimy mieć pył. Kiedy już się ujawni, rzucamy na niego siatkę i focus. Siatka trwa 2 sekundy, więc musimy pamiętać by się wyrobić z następną przed końcem jej działania. Potem hex, chain i do widzenia, BM. Jeśli BM przeciwnika męczy naszą bazę, wbijamy się do jego bazy - fs, wilki i grunty zrobią więcej szkód niż jeden BM, czyli wyjdziemy na swoje. ;d
I ostatnia rada - exp. postawienie expa na dużej mapie jest szalenie istotne. otowerowanie go sprawi, że dopóki FS lub BM przeciwnika nie osiągnie 6 poziomu, exp będzie praktycznie nie do zniszczenia. Ważne żeby postawić go gdzieś na drugim końcu mapy. ;p wilkami zaś scoutujemy często, by przeciwnik nie zrobił tego samego.


vs. UD
vs. DK Lich ghule Destro
obowiązujący aktualnie standard stawia nas w dość wygodnej pozycji. UD nie będzie atakował przed tier3 - mamy więc czas żeby creepować i może nawet postawić expa. Niestety, potem kończy się zabawa - Coilnova zabija FSa w kilka sekund, a desy z maną przetaczają się po naszych burrowach, zostawiając nas bez możliwości budowania unitów. jeżeli damy UD się rokręcić, przegramy.
FS i TC (ze stompem tym razem) to najskuteczniejsi herosi na ten MU, dobrzy na każdy strat UD.
Naszym priorytetem jest jak najwyższy level naszych hero, i jak najwięcej wivek na 2-0. Mając około 10 wiv i dobre levele bohaterów, możemy po prostu przetoczyć się po przeciwniku. Na początku robimy grunty i szwędamy się po creepach w pobliżu bazy UD. fakt, ryzykujemy creepjack, ale tym sposobem utrudniamy creep UD.
kiedy zrobią się 3-4 wivki i wyjdzie nasz TC, możemy screepować coś mocniejszego, niektóre itemy są bardzo dobre na UD. kupujemy też pot nieśmiertelności FSowi.
W tym momencie mamy przewagę nad UD, który zapewne dopiero skończył T3. Jeżeli złapiemy ud poza bazą, to mu wdupimy. niestety, UD kampujący w bazie jest trudny do pokonania, zwłaszcza na masie towerów. Jednak zamknięcie go w bazie nie jest głupim pomysłem - przynajmniej nie kripuje, a my, jeśli dokupimy scroll leczenia i narobimy wivek, wygramy i tak.
Powtórzę to raz jeszcze - 10 wiv przetacza się armii UD, mając tyle wivek luzem rozwaliłem 4 abo, 3 desy, 6 fiendów i 6 ghuli. najpierw trzeba pozbyć się desów, potem fiendów, resztę rozwalamy na końcu. musimy cały czas wyznaczać cele wivom - są skuteczne tylko gdy koncentrują swój ogień. Wielu graczy popełnia taki błąd, że zapomina o focusie wivami i zaczynają one po skoszeniu 1 desa walić w kilka naraz - co kończy się ofc. klęską.
Jeżeli z jakiegoś powodu desów jest za dużo, i mają manę, to lepiej zwiać na scrollu speeda, niż dać się zmasakrować. Jeśli jednak jest ich mniej niż naszych ulepszonych wivek, to nawet z maną nie dadzą nam rady.
Podczas gdy wivki masakrują air, nasz TC tupie ile wlezie. Stomp na DK i focus na lichu całą armią jest wyjątkowo wredny - lch szybko padnie, a heala nie będzie. Polecam to gdy już uporamy się z desami. To w sumie tyle. Należy tylko pamiętać, by nie wchodzić do bazy UD gdy ma on sporą armię, bo dostaniemy. Lepiej już kupić saperów w mediamarkcie i wysadzić mu raxy. :P
Aha - expujemy! na expie, możemy dodatkowo klepać baty, które ułatwią nam kasowanie desów. No i robimy T3 jak najszybciej ( możemy sprzedać jakiś item, który niewiele nam da na desy, np. book of gg.. znaczy się book of death, tym sposobem będziemy mieli kasę na t3 bez spowalniania naszego massu smiley.gif) bo na t3 można zrobić 2 doskonałe ulepszenia: zatrute włócznie i ofc fortified armor dla burków! :>
Jeszcze jedna rada. Focus na DK, nawet jeśli idzie na początku armii, nie jest dobrym pomysłem. Nawet jeśli zmusimy go do TP (a każdy UD ma TP, taki standardzik) to przez ten czas Lich i destro mogą zabić nam kilka wiv, i to my stracimy na tej akcji. Lepiej zabijać unity, na DK przyjdzie czas. tongue.gif

vs. DK Lich CL fiendy abo desy
Stary standard. Jeżeli mamy odpowiedni level naszych hero, chain, stomp i focus wivek to zje, czyli robimy to co opisałem wyżej :P. Możemy też zagrać grunty+raidery+scroll of speed+kodo na abo, ale to jest ryzykowne trochę - CL i lich ostro spowolnią/zestunują nam armię, a orb + fiendy 2-0 = grunty padają jak muchy. Ja wolę jednak wivki. ;d Też padają szybko, ale przynajmniej atakują od razu, nie muszą tak jak grunty biec pół godziny zanim dojdą do fiendów, nie wchodzą sobie w drogę nawzajem i nie klinują się. No i impale ich nie ogłusza. ;d Ignorujemy abo, starając się jak najszybciej pozbyć się fiendów. tak, tym razem fiednów, a nie desów, bo desów jest mało zwykle mało. :P Chain, wbitka TC, stomp, ostry focus - padają jak muchy. należy tylko uważać, by nie stracić któregoś z bohaterów, o co, niestety, jest niezwykle prosto =/ TP musimy mieć, prócz tego pot nieśmiertelności. Jakiś tam potion też się przyda. aha, pot many na TC to dobry pomysł - im dłużej może stompa walić, tym lepiej dla nas.

vs. CL DK Fiendy desy
Jeszcze starszy standard. :P powiem tyle, że grunty, raidery i spiritwalkerzy są tu co najmniej nieźli. Dispel i wszystkie żuki do piachu, zostawiając nam CLa i fiendy, a więc mniej więcej to co w standardzie opisywanym wyżej, tyle, że nie ma novy a DK ma niski poziom, więc nie musimy się bać hero killingu. biggrin.gif można też dorobić wivek :]

vs.DK DL ghule fiendy
IMO najskuteczniejsza strategia na orka. Ciężko będzie, dlatego też potrzebne nam są jak najwyższe poziomy hero. skupiamy się prawie wyłącznie na creepie. Robimy też masę wivern 2-0. podczas bitwy, jeżeli możemy szybko dopaść do fiendów, to zajmujemy się najpierw nimi, jeśli nie, to najpierw kasujemy ghule. Stomp sprawi, że większość armii będzie przez dłuższą chwilę ogłuszona, a nasze wivki, wilki i chain wykończą w tym czasie połowę armii przeciwnika. Aha, MUSIMY budzić usypianych hero. Jest to trudne w dużych bitwach, ale niezbędne. Jeżeli nie damy sobie skosić herosa, powinniśmy dać se radę.

vs. DK pure fiends
Taki strat zastosował raz Hex na Casina. Bardzo rzadko spotykany, ale... :P samotny DK i horda fiendów, nawet bez statuł. Innymi słowy - zapominamy o wivkach, bo tym razem nic nie zdziałają. Grunty i raidery massem, chain+stomp albo chain+wave. I scroll speeda ofc. powinno wystarczyć.


vs. NE
vs. DH BM mass talons
Strat, który totalnie niszczył orka w 1.18. Teraz jednak jest już znacznie słabszy. W grze na NE stosujemy Bladego Mastera - FS będzie miał przesrane na DH z manaburnem, poza tym będzie musiał w early game uciekać jak wariat. BM może chociaż nawiązać równorzędną walkę z samotnym DH. Na drugiego hero bierzemy TC z falą. Manaburn trochę nam dowali, ale i tak powinniśmy zdążyć walnąć przynajmniej 1 falę, a na mało wytrzymałe talony to już sporo. ;d no i ta aura. miodzio.
robimy standardowe grrunty, creepujemy sobie, uprzykrzmy życie NE próbując łapać go na creepie. Nie wbijamy się do jego bazy - niewiele zrobimy, kiedy przeciwnik ustawi archy w trójkącie złożonym z moonwela, altara i AoW, a na czele postawi DH. nie ma jak dojść do arch, a one mogą atakować swobodnie. Kończy się to na niepotrzebnych wydatkach na poty leczenia. tongue.gif
Creep, creep, creep. Im wyższy poziom i lepsze przedmioty, tym większa nasza szansa. Szczególnie cenne są takie itemki jak klejnot many czy maska sobi - dla TC wymarzona kontra na manaburn.
Robimy grunty tylko do tier 2, potem stawiamy spirit lodge i bestiarnię. Robimy ulepszenie spiritwalkerom, po czym robimy ze 2. Optymalna ilość to 3-4 - wystarczy, żeby spokojnie zatrzymać cyklon i zdispelować summony. Dorabiamy raidery i - przede wszystkim - 3-4 katapulty. w międzyczasie creepujemy i dużo scoutujemy, by przeciwnik nie zrobił expa.
Kiedy mamy już to wszystko, atakujemy. Chain+seria z 4 katapult+krytyki BMa = szybka śmierć talonów. Musimy dobrze focusować katami, i nie dac sobie ich rozwalić. I uważamy, by nie stracić BMa. Dispelujemy summony i inner fire, i w sumie to wszystko, co możemy zrobić. kiedy wyrżniemy część talonów, możemy spróbować skosić DH lub BMa.
Jeszcze jedna porada - zawsze warto mieć pot many dla TC. nawet jeśli DH spali nam manę, to w sprzyjającym momencie (np. dużo talonów na czerwonym pasku życia) możemy go użyć i walnąć falę. :d
A jeśli przeciwnik skupi się na naszych Sw, to zanim ich zabije, żeby móc abusować cyklon, straci pół armii od katapult i fali. ;d

vs. BM FL archy driady talony
Standard, który w 1.19 wrócił do życia, z powodu buffa spiritwalkerów. Jest to ciężki MU - można szybko dostać. Bm lub FS, TC na drugiego, scroll speeda, grunty+raidery+demo. Więcej się tu nie da wymyślić. Chyba że postawimy exp, wtedy powinno starczyć nam kasy na spirit longe i spiritwalkerów, którzy zdejmą te przeklęte summony -_-
bardzo ważny trickiem jest rozdzielanie armii przy ataku. Mało sprawny gracz będzie wszystkimi unitami focusował na 1 unicie. Skończy się to tym, że część gruntów utknie w masie i nie będzie atakowało, tylko bezmyślnie pętało się między unitami przeciwnika. Kiepski pomysł. Podczas bitwy, musimy zaznaczać małe oddziały i wybierać im unity do atakowania. W ten sposób, cała nasza armia będzie atakowała, co podniesie wydajność naszych unitów o jakieś 30% ;p aha, scroll of speeda jest oczywiście niezwykle istotny. spirit link i upy pancerza pomogą naszym unitom poradzić sobie z irytującym focusem masy unitów elfa.

vs. Warden/BM mass hunt
relikt z czasów 1.12. Jest to jednak JEDYNY strat, przed którym musimy uciekać - przynajmniej w early. Hunty są zwyczajnie za mocne i za szybkie, byśmy zdołali je zabić, no i mają shadowmeld. ranny grunt z kolei może zginąć szybko - zwłaszcza jeśli dostanie shadowstrikiem w plecy lub goni go DH z butami. Dlatego nie ma sensu atakować.
Creep aż do tier2. Kiedy mamy raidery i katy, rozjechanie mass hunt nie sprawia problemu. ;d Czasem tylko ciężko jest poradzić sobie z chamskim atakiem mass huntów na bazę. No cóż, 2 towery i dobry build czynią cuda. biggrin.gif

vs. DH bears dryads
To może być problem, jeśli źle zagramy. Jednak gdy zagramy w odpowieni sposób, jest to jeden z prostszych standardów do pokonania. :P raidery + trolle to rzadko stosowany strat, ale tu działa cudownie.
Załóżmy że przeciwnik ma 6 miśków i 4 driady, ty masz 6 raiderów i kilka trolli. (i herosów ofc.). Raidery rzucają siatę na miśki, i teraz masz tylko 4 driady przeciwko twojej całej armii. NE w dodatku nie może użyć staffu of imba, bo nie działa on na spętane unity.. ;d wystarczy tylko focusować, wybić miśki, dostać sporo expa i wykończyć resztę. prościzna. :]



To tyle. :P Jeżeli jesteś niezłym orkiem, dopisz tu swoje straty i pomysły. Jeśli nie, lepiej sobie daruj, tekstami w stylu "w mirrorze najlepszy jest BM i mass wivy" nikomu raczej nie pomożesz. -_-
PS Shunciku bądź tak miły i przyklej to cudo =P

[Edycja - Shunt w 16-10-2005 o 19:41]

[Edycja - Doomforge w 16-10-2005 o 22:55]

Yogg
Wiadomość [#2]: 16.10.2005 o 11:47

Konto skasowane





oho ho ale sie rozpisałeś ... wink.gif

BuBu
Wiadomość [#3]: 16.10.2005 o 13:05

Dołączył: 06.07.2005 o 17:36


szkoda że doom nie grasz elfem :->
bo to jest konkretny ładny poradnik, a nie jak się słyszy zawsze:
vs hum: bears+dry dh+naga
vs elf: hunts+potm / bears+dry dh
vs ud: mass dry+arch/ bears+dry dh+panda (ostatnio bm+arch)
vs orc: mass talons dh+bm+fl
i tyle :/

PM Email
Chudson
Wiadomość [#4]: 16.10.2005 o 13:35

Dołączył: 02.04.2004 o 20:10


grasz od kilku dni ?? Myślałem że kiedyś grałeś orkiem :P
BTW gratz powrotu do słusznej rasy xD

P.S. Grał elfem ale widać wrócił do orka biggrin.gif

PM Email
Grinden
Wiadomość [#5]: 16.10.2005 o 14:22

Just call me Grin




Dołączył: 03.08.2004 o 10:18
Lokalizacja: Siedlce !


Pr0 orc :P Btw, gratz, very nice "build", nic dodać nic ująć. Jeśli ktoś mnie zaskoczy stratem, z którym kompletnie nie dam rady napisze tu co to było i zapytam się jak to skontrotować ^^



Impossible is nothing !

I nie badz o(d)porny na wiedze !

Moderator tablicy Diablo III
PM Email Strona domowa
BuBu
Wiadomość [#6]: 16.10.2005 o 15:36

Dołączył: 06.07.2005 o 17:36


serio grał elfem biggrin.gif myślałem że ud :/ Ale jak możesz to napisz coś takiego dla elfa doom ;)

PM Email
Shunt
Wiadomość [#7]: 16.10.2005 o 18:53

Konto skasowane





Cóż, no to mamy naczelny temat dla ORC biggrin.gif
Czyli wiadomo...

Doomforge
Wiadomość [#8]: 16.10.2005 o 18:57

Konto skasowane





Chudson, grałem całe życie UD, a nie elfem biggrin.gif ale fucktycznie, zacząłem grać orkiem. Tak dla odmiany. :]
ale dla elfa mogę spokojnie napisać, bo kilka customów grałem i ogólne zasady raczej znam :] i pewnie to zrobię gdy będę miał trochę czasu :] jedyną rasą na której naprawdę się nie znam to hum.
Dopiszę tu jeszcze przy najbliższej okazji jak właściwie robić tower rushe bo to jest najlepsza kontra na BM FL arch dry talon, o czym zapomniałem wspomnieć :P
pozdro all

[Edycja - Doomforge w 16-10-2005 o 18:59]

WoPi
Wiadomość [#9]: 16.10.2005 o 20:20

Dołączył: 12.07.2003 o 11:24


BuBu napisał:
szkoda że doom nie grasz elfem :->

ja ja ja gram elfem :PPP (gralem biggrin.gif) hehehehe

PM Email
Bonethorn
Wiadomość [#10]: 16.10.2005 o 22:49

Konto skasowane





napisz poradnik jak grać random ;]
a tak btw. GJ

Chudson
Wiadomość [#11]: 16.10.2005 o 23:32

Dołączył: 02.04.2004 o 20:10


Grales jakisokres czasu elfem, sma się chwaliles xD:P popieram przedmówcę : GJ :]

P.S. a te lekcjie orc vs elf albo orc vs ud ktore mi obiecales biggrin.gif??

PM Email
shadow123
Wiadomość [#12]: 16.10.2005 o 23:35

Konto skasowane





10/10
Jednakże na dk/dl/ghuls/fiends polecilbym fale dla krowy a nie stomp - chainwave ownuje ghule,fiendy tez.
Oczywiscie ud moze kupic scrolle leczenia by czajnłejwa kontrowac ale sie nie obawiac,nie wyrobi sie z nimi smiley.gif Na 3lvl jak masz fs+tc to gg ghule wink.gif
Tak to artykul porzadny i konkretny GJ




[Edycja - shadow123 w 17-10-2005 o 18:29]

BuBu
Wiadomość [#13]: 18.10.2005 o 14:08

Dołączył: 06.07.2005 o 17:36


To WoPi napisz coś w tym stylu :P :>

PM Email
cohen
Wiadomość [#14]: 20.10.2005 o 14:56

Dołączył: 27.12.2004 o 14:25


Na wardenkę z huntami całkiem dobrze sprawdza się nieśmiertelne combo FS + Naga

Poza tym IMO na każdą rasę warto dorobić sobie jednego - dwóch doktorków. Będą się włóczyć za armią i stawiać gdzie popadnie sentry wards. Sun Tzu mawiał, że zwiad to podstawa biggthumpup.gif No i w razie czego nie trzeba pyłu na bm. Acha, i koniecznie się przydaje klepnięcie jednego warda przy wierzyczkach jak się gra vs undead. No i trzeba sprawdzać co i rusz czy jakaś gadzina się za nami nie włóczy, bo inaczej na pierwszym kripie przy bazie UD (jak ten się już technie do TIER2) będzie -> potluczony.gif

BTW ciekawą taktyką jest atak co najmniej 12 batami na main przeciwnika. Tylko trzeba go wpierw wywabić z bazy i najlepiej czymś zająć żeby zareagował z opóźnieniem. Przy dobrym ustawieniu ten jeden tower w zasięgu którego będą baty nie zrobi za dużych szkód zanim main padnie. Taktyka ta jest jednorazowa: jak przeciwnik się wcześniej zorientuje co kombinujemy (zwłaszcza jak gramy mirror - 2-3 baty w nasz oddział i po śliwkach, a kasa poszła crying.gif ) to padaka. Jak nie wejdzie to drugi raz już się prawdopodobnie nie uda.

Druga ciekawa taktyka: też trzeba upewnić się że przeciwnik jest czymś zajęty poza bazą i wpuścić mu 6 lub 12 riderów przy pomocy sterowców. Chłopcy mogą skasować parę rzeczy i niepostrzeżenie się wynieść.

Trzy: pillage biggrin.gif IMO warto, kasa za darmo biggrin.gif


BTW co się waszym zdaniem bardziej opłaca przy ekspowaniu?? Budowanie czy kupowanie maina w sklepie?

[Edycja - cohen w 20-10-2005 o 15:07]

PM Email
NeVeR
Wiadomość [#15]: 30.10.2005 o 14:25

Konto skasowane





Doomforge jak bede mial chwile czasu to cos dodam od siebie. Ja gram orciem od poczatku, a teraz nie mam jak grac i tylko analizuje repy. Zreszta wiem swoje i wiem tak duzo o wlasniej rasie jak ty o ud. Jest jeszcze pare stratow i pare trickow, ktorych nie opisales. Poza tym jest pare rzeczy, ktore trzeba sprostowac i poprawic. Pozniej to opisze, narazie nie mam czasu, ale zapowiadam "patcha" na poradnik biggrin.gif

NeVeR
Wiadomość [#16]: 30.10.2005 o 23:38

Konto skasowane





No dobra to lecim z koksem...

Doomforge napisał:
Orc vs. Hum

Orc vs.AM MK Rifle caster
chainwave, chainwave, chainwave. FS+TC na odpowiednim levelu sami są w stanie wygrać ten MU=?. Human, jeśli nie zrobi t3, ma wyłącznie jednostki z małą ilością hp, które nasze AoE po prostu masakruje. Dlatego ZAWSZE bierzemy FS i TC. Inni herosi zwyczajnie nie zdają tu egzaminu. No chyba że naga, ale ja i tak wolę TC. :P
Strat jest prosty. Musimy naklepać masę gruntów, po czym na t2 dorzucić do nich szamanów.
Co robimy w trakcie bitwy? przywołujemy wilki, o ile jeszcze tego nie zrobiliśmy, rzucamy chainwave, dispelujemy wszelkie summony, rzucamy kilkakrotnie lightning shield (jeśli gramy z przeciwnikiem, który tego nie zdispeluje ;p) i do przodu. Scroll speeda jest tu przydatny, ale ja wolę go zostawić na później - kiedy wszystkie nasze unity są już spowolnione. w sumie niewiele do microwania - musimy tylko wykończyć nadgryzione przez chainwave unity. Jeśli AM zaplącze się gdzieś blisko naszej armii, a my mamy szamanów, to purge+surround może go zabić bardzo szybko, lub przynajmniej zmusić do tp. Mk jest bólem odbytu na wysokim levelu, ciężko utrzymać FSa przy życiu bez żadnego heala, dlatego albo zabijamy go najpierw przy każdej bitwie (wcale nie jest takie trudne, przy całej armii ranged krasnoludek często popierdala pierwszy, purge, surround i do piachu z nim), albo staramy się wykończyć huma zanim MK zdobędzie 5 level. Na szczęście na dzień dzisiejszy Mk nie jest już tak popularny jak kiedyś.
Kupienie pyłu jest niezłym pomysłem, bardzo dużo humów stosuje invisibility na półżywych hero, a chyba szkoda zostawić AM z 50 hp tylko dlatego że głupia sorcka go uniewidzialniła ;d Scrolle leczenia i scrolle speeda to z kolei kontra na oldschoolowy clap+blizzard. należy pamiętać o szybkim purge na AM gdy zacznie blizzard, w ten sposób mu go przerwiemy i se chłopak trochę poczeka zanim znów będzie mógł go użyć. ;d

Rada NeVeR'a :
Sklad naszej armii optymalny: 5-6 gruntow 2-3 raiders, 5 shamow, 2 spirit walkers czasem mozna dodac z 1-2 katy i focus nimi na casterow.
AM+Mk+rifles+caster
Dajemy speed scroll i szybko przemieszczamy grunty na tylu gdzie znajduja sie zazwyczaj casterzy. Raidersami lapiemy casterow i od nich zaczynamy starajac sie wycofac grunty badz raiders, ktore sa focusowane przez huma. Trzeba to robic juz przy polowie zycia tak by Hum skupil sie na jej dobiciu rifelsami. To daje nam troche czasu i mysle ze dzieki temu latwiej potem pokolei wybijac rifles. TC ustawiamy sie tak by walnac wave'm w rzad rifles'ow. Wiezi dajemy miedzy TC i gruntami jest to bardzo wazne gdyz dluzej zajmuje humowi dobicie jednostki. Chain wave starajmy sie zastosowac najpozniej jak tylko to mozliwe, to ma byc nasza bron ostateczna. Nie zapominajac o powinnosci shamow dajemy light shieldy na rifles, jak najwiecej tych shieldow tak aby nie mogl wycofac jednostek z dala od innych. Bo przy takim zamieszaniu to zly ruch i inne jednostki obrywaja. Jak sie uda nam wybic casterow to focus na AM, rzucamy purge i siatke. Nah nie zapomnialem o MK, ktory niezla rozrube robi mlotem. Zazwyczaj to jest ta,k ze Hum wali mlotem w grunta i focus riflesa'mi. Ale tak jak juz wczesniej mowilem riflesy szybko padna dzieki tarczom. Starajmy sie uzywac tarczy tak by nasze jednostki nie padly. Po tarczach dajemy chain wave... Drugi speed scroll w razie koniecznosci w dobiciu jednostek czy wycofaniu rannych jednostek.
Błędy:
Czesto popelniane bledy to: wystawienie na przod armi shamow, ktore szybko padna od ognia z riflesow. Wparadowanie hero w ogien riflesow, atak gruntami prowadzony na froncie dwoch armii. Najlepiej jest sie wmieszac w armie huma, ktora zawsze jest liczniejsza niz nasza. To zdezorientuje Huma i starac sie zaznazyc z 2 jednostki wlasne i atak na jedna jednostke przeciwnika.

Orc vs. AM BeM mass casters
W sumie robimy to co wyżej, tyle że mamy mały dylemat, którego castera robić. Wedle preferencji: szamani lub walkerzy. Szamani są tańsi, a ich dispel lepiej radzi sobie z pojedynczymi summonami i służy jako namiastka ensnare, plus bardzo dobra tarcza błyskawic, która może sporo namieszać. Spiritwalker to z kolei niewiele słabszy pod względem siły niszczenia summonów, w dodatku obszarowy dispel, znacznie więcej HP i odporność na slow, co diabelnie się przydaje. Którego wybrać? no cóż, na słabszego przeciwnika zddecydowanie szamana. lepsi szybko dispelują tarczę błyskawic i wtedy użyteczność szamana zostaje ograniczona wyłącznie do purge'a, dlatego SW może tu bardziej namieszać (zwłaszcza na mass summons.. obszarowym dispelem często można objąć 2-3 summony, co daje mu przewagę nad możliwościami dispela szamana). Strategia gry pozostaje ta sama, tyle, że 2 scrolle speeda są bardzo dobrym pomysłem (jeden w trakcie bitwy, jeden do ucieczki) bo łatwo stracić pół armii gdy zechcemy się wycofać bez scrolla -_- Uzupełnienie naszej armii wivami lub demolisherami jest również dobrym pomysłem, ale może nam na to nie starczyć kasy, więc robimy to gdy już postawimy expa. I lepiej mimo wszystko robić demolishery - wivy są jak z kryształu ~~

Rada NeVeR'a:
Mniej wiecej to samo co wyzej. Doomforge w tym przypadku to samo napisal. Ja preferuje 5 shamow i 2 spirit walkers. Podstawa na summony to purge purge purge. Najpierw summony a potem reszta. Jesli mass casters to tylko i wylacznie tarcze. Dobry hum odrazu wyjezdza sorc'ka w armie Orc'a dlatego warto na speed scrollu wmieszac sie w armie huma lub dac grunty na tyly Huma. Nie zalecana jest walka na 2 fronty tak, ze widac linie dzielaca nasza armie od armii huma.

Orc vs Mass sorc mastery + mass cavalery
Jesli dojdzie do takiej sytuacji to raczej GG. Trzeba sie zorientowac, ze hum robi same sorce, a wszystko poruszajace sie jak slimaki jest naprawde (wulg.)ajace. Nawet jesli dispelujemy to przy 15 sorc nadal kazdy bedzie smigal zolw z hotelem na plecach :S . Starajmy sie podobudowac z 2 katy z 2 raiders grunty. I mamy dylemat miedzy shamami a spirit walkers. To i to sie na przyda wiec klasycznie 5-6 gruntow 2-3 raiders 5 shamow 2 spirit walker 2 katy = 70 food :S To jest optymalna armia ale lepiej probowac ja osiagnac w jakims tam stopniu. Jesli jeszcze nie doszedl do cavalery to spokojnie mozna mu wysiekac armie light shieldem + kata siege attack i rzucac grunty jako mieso armatnie. Trzeba pamietac o tym ze wszystko sie wolno rusza i AM z tylu moze rzucac blizzardam, a to naprawde robie duze szkody. Tak jak mowil Doomforge puge dac na AM i po sprawie.

Orc vs. AM MK mass expand mass tower mass air
To jest wredny strat huma, z którym można przegrać będąc dużo lepszym od przeciwnika. polecam ten replay: http://www.replayers.com/?a(...)id=32264 Widać na nim jak bardzo dobry orc wtopił na kiepskiego huma, mimo przewagi, którą miał całą grę.
Co robić? nie panikować, przede wszystkim. Zanim hum zrobi t3, expy i zmassuje gryfy, trochę czasu minie. Ja osobiście zamiast stania non stop w jego bazie i wyrzynania chłopów, wolę creepować i samemu massować expy. rzeź chłopów jest efektowna, ale nie efektywna - dają mało exp, a przeciwnika , gdy ma dodatkowe 2 bazy, i tak tym nie spowolnimy.
Jeżeli więc zauważymy towery i expy, samemu stawiamy ze 2. Nie muszą być mocno otowerowane, bo i tak towery nic nie dadzą na hawki, ale muszą być. Z dużą ilością expów i creepowaniem całej mapy możemy zrobić osławione mass air samemu - a wtedy pojedziemy huma bez problemu. Grunt to nie dać się zrobić w jajo, tak jak Rholle dał się zrobić na tym replayu.

Rada NeVeR'a:
Widzialem ten rep naprawde ochydny :S Jednym slowem orc sie zamulil, bo nie wysylal skaltow do kazdej kopalni, a gdyby widzial tamta po prawej i wczesniej ją zaatakowal to by bylo gg. Zreszta za duzo towerow pobudowal. Mogl przeciez sam walnac jakis exp za ten hajs z towerow -.-
Mial przewage i to duza ale glupi i nie wykorzystal tego. Spanikowal to co Ty zauwazyles.
Mirror

Mirror orca to MU w którym naprawdę trzeba wykazać się skillem. Zaryzykowałbym stwierdzenie,że wymaga najwięcej skilla ze wszystkich mirrorów. Nie ma tu chaotycznej siekaniny setek ghuli i gargów, którą wygrywa ten, kto ma wyższy poziom licha i lepiej wali novą. Musimy micrować całą grę. :P
Mamy kilka możliwości wyboru herosów. FS lub BM. BM jest łatwiejszy do obsługi, a w late game bardzo groźny, ale zadaje mniej obrażeń niż FS (licząc obrażenia wilków i chaina). Dlatego, jeśli mamy dość dobre micro, lepiej wybrać FSa. Drugi hero to SH lub Firelord. SH oferuje bardzo przydatny hex i znaki, Firelord - czystą potęgę swoich summonów. Którego wybrać? zalezy od waszych preferencji. Powiem tylko, że FL jest lepszy w dużych bitwach (wtedy hexowanie gruntów przestaje mieć kluczowe znaczenie), SH w małych.
Unity - prawie zawsze te same. Grunty, raidery i trochę kodo.
Jak micrować w trakcie bitwy? zaczynamy od ensnare. Najlepiej tych gruntów w środku - nie dojdą do nas i dzięki temu będzie nas atakowało mniej. Następnie rzucamy hex. NA GRUNTA. częstym błędem jest focusowanie na gruncie pod wpływem hexa - hex ma UNIESZKODLIWIĆ grunta, przez co znów atakuje nas mniej unitów. umiejętnym użyciem ensnare i hex, wyłączymy z gry połowę jego unitów na te kilkanaście sekund.Następnie stawiamy znaki, o czym trzeba pamiętać całą bitwę. teraz kodo zjadają grunty, a my włączamy scroll speeda i fokusujemy na raiderach przeciwnika. priorytetem są właśnie raiderzy, którzy bardzo komplikują ucieczkę i microwanie.Pomaga nam w tym oczywiście chain lightning :P Kiedy szeregi wroga trochę się skurczą, czas na zabicie hero - odpalamy drugi scroll speeda, rzucamy siatkę na FS lub SH (zależy którego łatwiej będzie otoczyć) i atakujemy. Kiedy trochę mu już życia zleci, walimy hex, chain i modlimy się by padł przed końcem hexa. Takie działanie sprawi, że kolo nie zdąży użyć nic - ani tp, ani pota nieśmiertelności - i po prostu straci hero. ;p
Kolejną ważną rzeczą jest microwanie herami. trzymamy ich z tyłu, za murem gruntów, jak najdalej od przeciwnika. Ich strata będzie bolała. :P Jeżeli przeciwnik lubi wjeżdżać nam do bazy, robimy w niej jakieś 3 towery, to powinno go zniechęcić.
Aha - mirror orca jest jednym z nielicznych MU, w których upgrade'y odgrywają ogromną rolę. Jak najszybciej ulepszamy grunty i raidery na 1-1. później, staramy się osiągnąć 2-2.
jeszcze o BM. jeżeli przeciwnik ma BM, i z uporem maniaka fokusuje nim na naszym fs, to trzeba wykorzystać fakt, że dobrowolnie wlazł między nasze unity. musimy mieć pył. Kiedy już się ujawni, rzucamy na niego siatkę i focus. Siatka trwa 2 sekundy, więc musimy pamiętać by się wyrobić z następną przed końcem jej działania. Potem hex, chain i do widzenia, BM. Jeśli BM przeciwnika męczy naszą bazę, wbijamy się do jego bazy - fs, wilki i grunty zrobią więcej szkód niż jeden BM, czyli wyjdziemy na swoje. ;d
I ostatnia rada - exp. postawienie expa na dużej mapie jest szalenie istotne. otowerowanie go sprawi, że dopóki FS lub BM przeciwnika nie osiągnie 6 poziomu, exp będzie praktycznie nie do zniszczenia. Ważne żeby postawić go gdzieś na drugim końcu mapy. ;p wilkami zaś scoutujemy często, by przeciwnik nie zrobił tego samego.

Moja sugestia:
Hmmz Ja sie tu nie udzielam, bo w mirrorach wymiekam ;/ Zawsze po dupsku dostaje. Ale niezly poradnik Doomforge'a daje mi wiele do myslenia.
Polecam bardzo ten dzial o mirrorze.
Mnie jedno dziwi tylko czemu siatka trwa tylko 2 sekundy na Bm'ie ??
Wydaje mi sie, ze najlepiej sie pobudowac klasycznie bierzmy fs'a z gruntem i przylapujemy przeciwnika na creepie, jesli pierwsi zabijemy przeciwnikowi hero to jestesmy na wygranej pozycji. Creepujemy, creepujemy znowu szukamy przeciwnika na creepie lub wpadamy mu do bazy wybijamy pare peonow i tp.

Ciekawy strat w sumie smieszny, a mnie udupil ^^. Budujemy sie tym stratem gdzie chodzi o jak najszybciej wybudowanie T2 czyli ten z 15 peonami + hero = 20 food na poczatku. Jak sie wybuduje hero, dajemy T2 i bierzemy 3-4 peonow ze soba. Na malych mapach jest naprawde dobry strat, wpadamy do bazy przeciwnika i atakujemy co sie da, a peonami budujemy BURROWA !! Jeden, drugi, a w miedzy czasie robimy barak i war mill. Jesli uda nam sie wybudowac burrowa wrzucamy peona tam i atakujemy baze biggrin.gif Mieszamy mu w bazie ile sie da, budujemy drugiego burrowa, i zaczynamy robic tower rush, sciagajac kolejne 3-4 peony do bazy przeciwnika. Trzeba samemu sprobowac. Naprawde fajny strat i smieszny, bo przeciwnik nie wie co go czeka.

Orc vs. UD
vs. DK Lich ghule Destro
obowiązujący aktualnie standard stawia nas w dość wygodnej pozycji. UD nie będzie atakował przed tier3 - mamy więc czas żeby creepować i może nawet postawić expa. Niestety, potem kończy się zabawa - Coilnova zabija FSa w kilka sekund, a desy z maną przetaczają się po naszych burrowach, zostawiając nas bez możliwości budowania unitów. jeżeli damy UD się rokręcić, przegramy.
FS i TC (ze stompem tym razem) to najskuteczniejsi herosi na ten MU, dobrzy na każdy strat UD.
Naszym priorytetem jest jak najwyższy level naszych hero, i jak najwięcej wivek na 2-0. Mając około 10 wiv i dobre levele bohaterów, możemy po prostu przetoczyć się po przeciwniku. Na początku robimy grunty i szwędamy się po creepach w pobliżu bazy UD. fakt, ryzykujemy creepjack, ale tym sposobem utrudniamy creep UD.
kiedy zrobią się 3-4 wivki i wyjdzie nasz TC, możemy screepować coś mocniejszego, niektóre itemy są bardzo dobre na UD. kupujemy też pot nieśmiertelności FSowi.
W tym momencie mamy przewagę nad UD, który zapewne dopiero skończył T3. Jeżeli złapiemy ud poza bazą, to mu wdupimy. niestety, UD kampujący w bazie jest trudny do pokonania, zwłaszcza na masie towerów. Jednak zamknięcie go w bazie nie jest głupim pomysłem - przynajmniej nie kripuje, a my, jeśli dokupimy scroll leczenia i narobimy wivek, wygramy i tak.
Powtórzę to raz jeszcze - 10 wiv przetacza się armii UD, mając tyle wivek luzem rozwaliłem 4 abo, 3 desy, 6 fiendów i 6 ghuli. najpierw trzeba pozbyć się desów, potem fiendów, resztę rozwalamy na końcu. musimy cały czas wyznaczać cele wivom - są skuteczne tylko gdy koncentrują swój ogień. Wielu graczy popełnia taki błąd, że zapomina o focusie wivami i zaczynają one po skoszeniu 1 desa walić w kilka naraz - co kończy się ofc. klęską.
Jeżeli z jakiegoś powodu desów jest za dużo, i mają manę, to lepiej zwiać na scrollu speeda, niż dać się zmasakrować. Jeśli jednak jest ich mniej niż naszych ulepszonych wivek, to nawet z maną nie dadzą nam rady.
Podczas gdy wivki masakrują air, nasz TC tupie ile wlezie. Stomp na DK i focus na lichu całą armią jest wyjątkowo wredny - lch szybko padnie, a heala nie będzie. Polecam to gdy już uporamy się z desami. To w sumie tyle. Należy tylko pamiętać, by nie wchodzić do bazy UD gdy ma on sporą armię, bo dostaniemy. Lepiej już kupić saperów w mediamarkcie i wysadzić mu raxy. :P
Aha - expujemy! na expie, możemy dodatkowo klepać baty, które ułatwią nam kasowanie desów. No i robimy T3 jak najszybciej ( możemy sprzedać jakiś item, który niewiele nam da na desy, np. book of gg.. znaczy się book of death, tym sposobem będziemy mieli kasę na t3 bez spowalniania naszego massu smiley.gif) bo na t3 można zrobić 2 doskonałe ulepszenia: zatrute włócznie i ofc fortified armor dla burków! :>
Jeszcze jedna rada. Focus na DK, nawet jeśli idzie na początku armii, nie jest dobrym pomysłem. Nawet jeśli zmusimy go do TP (a każdy UD ma TP, taki standardzik) to przez ten czas Lich i destro mogą zabić nam kilka wiv, i to my stracimy na tej akcji. Lepiej zabijać unity, na DK przyjdzie czas. tongue.gif

Orc vs. DK Lich CL fiendy abo desy
Stary standard. Jeżeli mamy odpowiedni level naszych hero, chain, stomp i focus wivek to zje, czyli robimy to co opisałem wyżej :P. Możemy też zagrać grunty+raidery+scroll of speed+kodo na abo, ale to jest ryzykowne trochę - CL i lich ostro spowolnią/zestunują nam armię, a orb + fiendy 2-0 = grunty padają jak muchy. Ja wolę jednak wivki. ;d Też padają szybko, ale przynajmniej atakują od razu, nie muszą tak jak grunty biec pół godziny zanim dojdą do fiendów, nie wchodzą sobie w drogę nawzajem i nie klinują się. No i impale ich nie ogłusza. ;d Ignorujemy abo, starając się jak najszybciej pozbyć się fiendów. tak, tym razem fiednów, a nie desów, bo desów jest mało zwykle mało. :P Chain, wbitka TC, stomp, ostry focus - padają jak muchy. należy tylko uważać, by nie stracić któregoś z bohaterów, o co, niestety, jest niezwykle prosto =/ TP musimy mieć, prócz tego pot nieśmiertelności. Jakiś tam potion też się przyda. aha, pot many na TC to dobry pomysł - im dłużej może stompa walić, tym lepiej dla nas.

Orc vs. CL DK Fiendy desy
Jeszcze starszy standard. :P powiem tyle, że grunty, raidery i spiritwalkerzy są tu co najmniej nieźli. Dispel i wszystkie żuki do piachu, zostawiając nam CLa i fiendy, a więc mniej więcej to co w standardzie opisywanym wyżej, tyle, że nie ma novy a DK ma niski poziom, więc nie musimy się bać hero killingu. biggrin.gif można też dorobić wivek :]

Orc vs.DK DL ghule fiendy
IMO najskuteczniejsza strategia na orka. Ciężko będzie, dlatego też potrzebne nam są jak najwyższe poziomy hero. skupiamy się prawie wyłącznie na creepie. Robimy też masę wivern 2-0. podczas bitwy, jeżeli możemy szybko dopaść do fiendów, to zajmujemy się najpierw nimi, jeśli nie, to najpierw kasujemy ghule. Stomp sprawi, że większość armii będzie przez dłuższą chwilę ogłuszona, a nasze wivki, wilki i chain wykończą w tym czasie połowę armii przeciwnika. Aha, MUSIMY budzić usypianych hero. Jest to trudne w dużych bitwach, ale niezbędne. Jeżeli nie damy sobie skosić herosa, powinniśmy dać se radę.

Orc vs. DK pure fiends
Taki strat zastosował raz Hex na Casina. Bardzo rzadko spotykany, ale... :P samotny DK i horda fiendów, nawet bez statuł. Innymi słowy - zapominamy o wivkach, bo tym razem nic nie zdziałają. Grunty i raidery massem, chain+stomp albo chain+wave. I scroll speeda ofc. powinno wystarczyć.

Rada NeVeR'a: Brak
Doomforge zna swoja rase i wie jakie sa jej slabe punkty. Ja moge sie przyznac, nie widzialem ze UD ma tyle stratow a dla mnie kazdy z nich wyglada tak samo. Jedynie co mnie wkurzalo to Abom. Z tym nigdy nie moglem sobie poradzi. Zreszta uwazam, ze wyvy < spiders, chociaz z relacji Doomforg'a wynika, ze jest inaczej. Nie wiem ja sie upieram przy swoim i wole robie grunty i raiders, chociaz teraz stwierdzam, ze wyvami mozna wiecej zdzialac. Jednak ogladajac walki orc mass wyvy vs ud czuje sie, ze wyvy naprawde sa weak.To moje takie odczucie prywatne :S

Orc vs. NE

Orc vs. DH BM mass talons
Strat, który totalnie niszczył orka w 1.18. Teraz jednak jest już znacznie słabszy. W grze na NE stosujemy Bladego Mastera - FS będzie miał przesrane na DH z manaburnem, poza tym będzie musiał w early game uciekać jak wariat. BM może chociaż nawiązać równorzędną walkę z samotnym DH. Na drugiego hero bierzemy TC z falą. Manaburn trochę nam dowali, ale i tak powinniśmy zdążyć walnąć przynajmniej 1 falę, a na mało wytrzymałe talony to już sporo. ;d no i ta aura. miodzio.
robimy standardowe grrunty, creepujemy sobie, uprzykrzmy życie NE próbując łapać go na creepie. Nie wbijamy się do jego bazy - niewiele zrobimy, kiedy przeciwnik ustawi archy w trójkącie złożonym z moonwela, altara i AoW, a na czele postawi DH. nie ma jak dojść do arch, a one mogą atakować swobodnie. Kończy się to na niepotrzebnych wydatkach na poty leczenia. tongue.gif
Creep, creep, creep. Im wyższy poziom i lepsze przedmioty, tym większa nasza szansa. Szczególnie cenne są takie itemki jak klejnot many czy maska sobi - dla TC wymarzona kontra na manaburn.
Robimy grunty tylko do tier 2, potem stawiamy spirit lodge i bestiarnię. Robimy ulepszenie spiritwalkerom, po czym robimy ze 2. Optymalna ilość to 3-4 - wystarczy, żeby spokojnie zatrzymać cyklon i zdispelować summony. Dorabiamy raidery i - przede wszystkim - 3-4 katapulty. w międzyczasie creepujemy i dużo scoutujemy, by przeciwnik nie zrobił expa.
Kiedy mamy już to wszystko, atakujemy. Chain+seria z 4 katapult+krytyki BMa = szybka śmierć talonów. Musimy dobrze focusować katami, i nie dac sobie ich rozwalić. I uważamy, by nie stracić BMa. Dispelujemy summony i inner fire, i w sumie to wszystko, co możemy zrobić. kiedy wyrżniemy część talonów, możemy spróbować skosić DH lub BMa.
Jeszcze jedna porada - zawsze warto mieć pot many dla TC. nawet jeśli DH spali nam manę, to w sprzyjającym momencie (np. dużo talonów na czerwonym pasku życia) możemy go użyć i walnąć falę. :d
A jeśli przeciwnik skupi się na naszych Sw, to zanim ich zabije, żeby móc abusować cyklon, straci pół armii od katapult i fali. ;d

Rada NeVeR'a:
Polecam agressiv style. Czyli budujemy fs'a i najpierw sklepik a potem barak i T2. Mozna niezle namieszac Ne w bazie, a jesli ma sie dobry sposob i micro na samotnego DH to i jego da sie zabic przy pomocy 2 wilkow i grunta. A potem wszystk pod mass talons, jesli Ne bedzie sie staral zrobic 2 ancient of wind czy jakos tak.

Orc vs. BM FL archy driady talony
Standard, który w 1.19 wrócił do życia, z powodu buffa spiritwalkerów. Jest to ciężki MU - można szybko dostać. Bm lub FS, TC na drugiego, scroll speeda, grunty+raidery+demo. Więcej się tu nie da wymyślić. Chyba że postawimy exp, wtedy powinno starczyć nam kasy na spirit longe i spiritwalkerów, którzy zdejmą te przeklęte summony -_-
bardzo ważny trickiem jest rozdzielanie armii przy ataku. Mało sprawny gracz będzie wszystkimi unitami focusował na 1 unicie. Skończy się to tym, że część gruntów utknie w masie i nie będzie atakowało, tylko bezmyślnie pętało się między unitami przeciwnika. Kiepski pomysł. Podczas bitwy, musimy zaznaczać małe oddziały i wybierać im unity do atakowania. W ten sposób, cała nasza armia będzie atakowała, co podniesie wydajność naszych unitów o jakieś 30% ;p aha, scroll of speeda jest oczywiście niezwykle istotny. spirit link i upy pancerza pomogą naszym unitom poradzić sobie z irytującym focusem masy unitów elfa.

Rada NeVeR'a:
Kiedys juz o tym pisalem co pokolei sie killuje przy takim ukladzie. Czyli Katy na driady, gruntay na archy i raiders na talon. Chain Wave dajemy na archy a wave tak jak zwykle... summony sa wkurzajace. Mozna zrobic z 2 spirit walkers ale obowiazkowo 2-4 katy.

Orc vs. LAME Warden/BM mass hunt
relikt z czasów 1.12. Jest to jednak JEDYNY strat, przed którym musimy uciekać - przynajmniej w early. Hunty są zwyczajnie za mocne i za szybkie, byśmy zdołali je zabić, no i mają shadowmeld. ranny grunt z kolei może zginąć szybko - zwłaszcza jeśli dostanie shadowstrikiem w plecy lub goni go DH z butami. Dlatego nie ma sensu atakować.
Creep aż do tier2. Kiedy mamy raidery i katy, rozjechanie mass hunt nie sprawia problemu. ;d Czasem tylko ciężko jest poradzić sobie z chamskim atakiem mass huntów na bazę. No cóż, 2 towery i dobry build czynią cuda. biggrin.gif

Rada NeVeR'a:
Polecam Agressiv style.

Orc vs. DH bears dryads
To może być problem, jeśli źle zagramy. Jednak gdy zagramy w odpowieni sposób, jest to jeden z prostszych standardów do pokonania. :P raidery + trolle to rzadko stosowany strat, ale tu działa cudownie.
Załóżmy że przeciwnik ma 6 miśków i 4 driady, ty masz 6 raiderów i kilka trolli. (i herosów ofc.). Raidery rzucają siatę na miśki, i teraz masz tylko 4 driady przeciwko twojej całej armii. NE w dodatku nie może użyć staffu of imba, bo nie działa on na spętane unity.. ;d wystarczy tylko focusować, wybić miśki, dostać sporo expa i wykończyć resztę. prościzna. :]

Rada NeVeR'a:
Nie jest to latwe jak mowisz, w duspko dostawalem, jesli doprowadzilem do takiej sytuacji. Zapominasz, ze przy takiej armii DH ma okolo 5 lvl'u co ma bardzo duze znaczenie w tym przypadku . Wystarczy focus 2 miski + 1 driada + dh i grunt pada po 4-5 sekundach. Zreszta wszyscy drudzi szponow sa miskami. Zazwyczaj gralem z Ne gdzie bieglo w moja strone 3-4 miski a za nimi 2 druidow szponow by dawac liscia :S . Brak pomyslu na to nie umiem pomoc w tym przypadku. To co napisal Doomforge jest ciezkie do wykonania i tak naprawde nie wzial pod uwage DH na 5 lvl'u :C


Patch 1.01 by NeVeR
Requesting for more patches -.-


[Edycja - NeVeR w 30-10-2005 o 23:43]

[Edycja - NeVeR w 30-10-2005 o 23:43]

Doomforge
Wiadomość [#17]: 31.10.2005 o 08:32

Konto skasowane





gj biggrin.gif
widzę że orc vs hum to twój najlepszy MU :]

NeVeR
Wiadomość [#18]: 31.10.2005 o 08:54

Konto skasowane





Pisalem to wczoraj wieczorem, wiec moglem cos pominac. Porobilem pare bledow w tresci: brak przecinkow i pare literowek. Moze jeszcze cos mi sie przypomni. Aha, jesli to jest poradnik dla Orc, to trzeba opisac wszystko o tej rasie pokolei. Np. opisac jak wyglada dobry tower rush i kiedy go zastosowac. Dodatkowo mozna opisac kilka sposob na rozbudowe i rozpisac sie, ktory z nich nadaja sie do danej sytuacji. Jesli nie masz nic przeciwko temu moge sie tym zajac, ale mysle ze ty jestes autorem tego poradnika i ty powinnienes zaczac, a ja moge cie poprawic lub dodac cos od siebie.

[Edycja - NeVeR w 31-10-2005 o 08:55]

Doomforge
Wiadomość [#19]: 31.10.2005 o 09:17

Konto skasowane





ty opisz build.. smiley.gif ja jestem w tej kategorii cieniutki. :P
ja napisze co nieco o tower rushach... już niedługo :]

Szymoon
Wiadomość [#20]: 31.10.2005 o 20:11

Konto skasowane





BuBu napisał:
bo to jest konkretny ładny poradnik, (...)


Gdyby to był konkretny ładny poradnik to bym coś z niego zrozumiał biggrin.gif. Czy wie ktoś może czy jest gdzieś słownik skrótów? tongue.gif

REKLAMA
Strona 1 z 16.
Pierwsza     <<   <   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ...  >   >>     Ostatnia
Idź do strony :

Odpowiedź

Skocz do :